• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Moja wrzeszczucha już usnęła.;-)
A ja się boję.... brrrrrrrrr.... U mnie burza, grzmi, błyska się.. Nie nawidzę burzy jak jestem sama w domu.... Kur....
A mój mąż prędko pewnie nie wróci bo ma dziś urodziny i stawia flaszkę w pracy. :no::no::no: A ja sama... :no::no:

Sylwia ja też spędzę majówkę na osiedlu :-D:-D:-D szanowny małżonek będzie wędkował ze dwa dni ale mam nadzieje że sobotę i niedzielę z nami posiedzi.
Mam nadzieję że pogoda będzie spacerowa... bo w domu nie uśmiecha mi się siedziec...
 
reklama
daje kaszke, ale jak wy dajecie taka gesta czy bardziej zadka, bo ja daje taka do picia, moze musze mu gesta dac :crazy::crazy::crazy:

Ja na 150 ml mleka daje 3 pelne miarki od mleka kaszki ryzowej Bobovita jablkowej i smoczek Avent trojprzeplywowy ustawiony na pozycji III

Jutrzenka to Ty długo już Jesteś ze swoim mężem, co? pisałaś, że slub w 2000roku i jeszcze pewnie przed slubem razem....kawał czasu:tak:

no jutrzenka ponad 8 lat z tym samym chlopem to musi byc straszne. pewnie juz zapomnilas co to wolnosc :)

Pewnie Stefanka sie zalamie jak to napisze ;-);-) ale przed slubem spotykalismy sie 5 lat a poza tym znamy sie od urodzenia bo mieszkalismy w jednym bloku wiec wlasciwie cale zycie sie znamy :-D:-D:laugh2:. Tazke rodzicow i tesciow mamy w jednym bloku :tak::tak:.

Paula moj po szczepeiniu marudzi i taki nie w sosie caly dzien, az go nie poznaje bo zawsze taki pogodny. Zal mi go bo chyba cos go meczy ta szczepionka, Jak po kapieli dalej tak bedzie to dam mu Viburcol bo on biedny nawet spac cos nie bardzo moze.

A ja na jutro mam grilla zaplanowane ale pogoda kiepska ma byc. Najgorzej z malym caly dzien na dworzu jak bedzie zimno.
 
Paula boisz się burzy?? Ja uwielbiam zwłaszcza jak są takie mega głośne grzmoty:tak::tak::tak::tak::tak:

A ja gdzieś zapodziałam śpiworki dla chłopaków:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: A są mi potrzebne na wyjazd:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

Dobra ja zmykam przed t i do pakowania a potem lulu.
Dobrej nocki i do nie wiem kiedy. Papatki
 
Jutrzenka wczoraj pisałam jak Julka strasznie płakała po południu. Nóżkę miała zaczerwienioną i ją bardzo bolała. Tak mi jej szkoda było... nawet przez sen tak jakby pojękiwała... Ale dziś jest ok.

Zmieniłam mleko z Bebilonu na NAN przez te zielone kupy. Nic nie szkodzi próbowac, no i dziś super- żółte :tak::tak::tak::-):-):-)

Weroniczka powodzenia w szu8kaniu śpiworków no i w pakowaniu...
 
Eweida ja też nafaszerowałam Młodego kaszką...zobaczymy cobędzie ;)
Monia ja też w mieście, mąż w pracy
Weroniczka twarda z Ciebie kobitka - ja co grzmot to drżę ;)
Stefcia..a Ty niby nie zamierzasz do grobowej deski z J. przeżyć ;-)

jakaś zniechęcona jestem.
 
magdalenka to zalezy czy sie bedzie staral :) a jak nie to " tego kwiatu to pol swiatu " hehe
zreszta wiesz jak tu zycie poznac z tym samym facetem od urodzenia hehe
 
reklama
Paula to widzę że Twój taki sam zapaleniec łowienia jak mój ... jeszcze z trasy nie wrócił, a już się na ryby wybiera:crazy: ... tyle, że mam nadzieję, że będzie pogoda to go samego nie puścimy ... pora by i synek pojechał wreszcie na rybki:-D.
A odnośnie mleczka to my jesteśmy od początku na NAN i póki co jest ok, tyle że kupki też zdarzają się ostatnio zielonkawe ... ale możliwe że to przez te nowe posiłki:tak:. A zobaczymy ...

Jutrzenka właśnie dlatego nie cierpię szczepień ... biedne te maluszki:-(

Stefanka Magdalenka dobrze gada ... słuchaj jej a nie pożałujesz:-p ... wiesz jaki piekny jest "ten" dzień ???!!!!:rofl2::rofl2::rofl2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry