asiacur
Mama Filipa
Hejka!
Ale fajnie nie iść do pracy, juhu.....
Paula, no to może do mnie wpadniesz i pomyjesz okna?Zapraszam.


Viki, ucałuj Pablusia. Pewnie do od szczepionki no i zęby. Ponoć jak czwórki idą do dziecko właśnie czuje się koszmarnie.
Diankus, Ty też możesz wpaść do mnie posprzątać.
Aga, miłej pracki. Oby czas ci szybko zleciał.
U nas piękne słońce. Dobrze, że Filip nie ma temperatury to będę mogła z nim wyjść na dwór. Muszę iść na pocztę i po zakupki drobne.
A kaszel to on ma jak stary gruźlik. Dziś obudził się o 3 w nocy i już byłam w strachu, że się wyspał. A on był głodny, bo wieczorem zjadł mało mleka. Wypił butlę i spaliśmy do 7. Mogłoby być tak codziennie tylko bez nocnego karmienia.
Miłego dzionka kobiałki.
Ale fajnie nie iść do pracy, juhu.....
Paula, no to może do mnie wpadniesz i pomyjesz okna?Zapraszam.



Viki, ucałuj Pablusia. Pewnie do od szczepionki no i zęby. Ponoć jak czwórki idą do dziecko właśnie czuje się koszmarnie.
Diankus, Ty też możesz wpaść do mnie posprzątać.
Aga, miłej pracki. Oby czas ci szybko zleciał.
U nas piękne słońce. Dobrze, że Filip nie ma temperatury to będę mogła z nim wyjść na dwór. Muszę iść na pocztę i po zakupki drobne.
A kaszel to on ma jak stary gruźlik. Dziś obudził się o 3 w nocy i już byłam w strachu, że się wyspał. A on był głodny, bo wieczorem zjadł mało mleka. Wypił butlę i spaliśmy do 7. Mogłoby być tak codziennie tylko bez nocnego karmienia.
Miłego dzionka kobiałki.

ale co tam trzeba zarażać optymizmem

Ja juz nie wiem co jest grane.....


dużo zdrówka dla Pablunia... biedni się wszyscy umęczycie... :-( Tulę Cię mocno...
;-)