reklama

Grudzień 2009

U mnie i za dnia i rano jak się budzę to też to idealnie odczuwam:-)
Moja od początku leży poprzecznie jakis leniuch z niej jest - to po tacie :-D
ale wczoraj pierwszy raz w pępek mi zasadziła.. myslałam ze mi oczy wyskoczą.. o_O
a tak to boki mam okopane i jak zwinie nózki ( tak mi się wydaje) to zebra daje czadu :-D
 
reklama
A moja Córcia chyba leży w poprzek bo od paru ładnych dni kopie mnie równocześnie i w prawy i w lewy bok, czyli po jednej stronie ma chyba rączki a po drugiej nóżki, rozciąga mnie na szerokość:P:P
Ja tez tak myslalam ostatnio :) ale co sie okazalo ze moj maly wlansie sobie lubial lapkami na szerokosc pomachac !!!!!!!!!! i nogami tez kopal w rozkroku ! Bo ulozenia wciaz mamy glowkowe :)
 
Też tak myślałam, ale poszłam na USG i ... położenie podłużne główkowe.
Się zdziwiłam, ale lekarz powiedział, ze teraz to juz ona co najwyżej piruety wokół własnej osi powinna robić i nie powinna się odwrócić. Mam nadzieję, że tak będzie. Częściej mnie kopie po prawej, ale mam też czasem wrażenie jakby niemal równoczesnie z dwóch stron :-) W każdym razie żebra i "wątroba" czasem obolała. Ale nic to.

A odnośnie tygodni ciąży. Natalka_m, jeśli dobrze czytam to masz TP na 4 grudnia? Ja na 01 grudnia, niedalej jak w środę lekarz na USG policzył: "czyli 31 tydzień" Kurna im dalej w las, tym ciemniej ;-) Jak się w końcu liczy te tygodnie, bo zaś zgłupiałam i zacznę liczyć dni do TP. Już ich naprawde niedużo... I też powoli ogarnia mnie coś w stylu przerażenia.

A jeszcze głupia naoglądałam się jakiś filmików typu instrukacja obsługi dziecka (znaczy niby polecanych przez Instytut itd.) i stwierdziłam, że za nic nie dam rady :-( Jakaś depresja mnie dopada czy co?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry