reklama

Grudzień 2009

helooł Mamuśki!
Mam pytanie do tych, które już czują nowego mieszkańca - czy wcześniej, przed ruchami, czułyście bulgotanie w brzuchu i non stop burczenie itp ? mnie właśnie takie rewelacje się dzieją, wcześniej nie miałam tak, jem normalnie itp, więc nie wiem co to - zastanawiam się czy to jest jakiś zwiastun, i za kilka tygodni coś mnie kopnie od środka ? :confused: normalnie aż to głośno słychać tak się tam "gotuje" :)
 
reklama
Witam wszystkie ciezarowki ;)
mam na imie Kamila, w grudniu przyjdzie na swiat nasz drugi synek Noah :) termin mam na 24.12 ale mam nadzieje,ze Maly przyjdzie na swiat troche wczesniej albo troszke pozniej :P



NeSSi, ja od 1,5 tygodnia mecze sie za zapaleniem oskrzeli :baffled: dzis biore ostatni raz antybiotyk a dalej charlam jak stary gruzlik :/ dzis ide na kontrole i zobaczymy co mi lekarz powie :roll:


Hej Milka, witam w klubie wigilijnych mam! Ja też mam termin na 24go i już sięmodle by urodzić przynajmniej z 3 dniw cześniej lub tydzień przenosić hehe
Zdrówka życzę!:-)

Mea, szalona Ty, prasowac w taki upał! :szok:
 
do pływającej rybki? :) to u mnie chyba wieloryb pływa :D
normalnie te "bulgoty" takie długie są, nie jak zwykłe burczenie w brzuchu, poczekam na tą rybkę, ale pewnie jeszcze kilka tygodni, może narazie będzie tak sobie burczeć tylko.
p.s.- u was gorąco ? u mnie jest tak sobie, chmurki, słońce, ale super gorąco nie jest ( mieszkam na podkarpaciu, za Rzeszowem to może dlatego :P
 
nowamagdak mnie też tak "jeździ" w brzuchu, nie wiem może za bardzo chcemy czuć już dzidzie i wszelkie "ruchy" w brzusiu bierzemy za symtomy

Pogoda dziś, hmm dla mnie ok świeci słońce ale nie jest gorąco i co jakiś czas przychodzi chmurka, która słońce chowa i jest wiaterek, mam więc "czym" oddychać

 
Witam poweekendowo!
U nas upał trochę odpuszcza a i dwa dni spędzone na działce pomogły poradzić sobie z gorącem:)
Chyba nareszcie zaczynam czuć ruchy, ale jeszcze nie jestem pewna na 100% i faktycznie to co czuję, porównałabym to do pływającej rybki.
Czy jest u nas na forum przyszła mamusia, która nie chce znać płci dziecka? Wszyscy mi mówią, że nie wytrzymam, żeby nie zapytać,ale postanowiłam być twarda i czekać na niespodziankę do dnia porodu! Dobrze, że pan mąż dzielnie mnie w tym wspiera:)
 
o mamo jaki ja dzis mam popierniczony dzien !!! ale juz prawie zrobilismy altanke (wlasnego projektu) jade jeszcze zakupic deski na wykonczenia :)

no i teraz smigam do krawcowej przymierzyc sukienke na wesele :)
 
Hej dziewczyny!
Tak krótko dzisiaj, bo jutro Teściowie "wpadają" do nas na tydzień, a ja mam bałagan potworny... ;-(
Odnośnie alergii i leków - mam jakąś dziwną wysypkę od ponad tygodnia i swędzi niesamowicie. W tutejszej przychodni po długich naradach dali mi lek o nazwie Tavegyl, po polsku to jakiś Klemastyn czy coś takiego. Szwedki to biorą w ciąży, bo jest najbezpieczniejsze ze wszystkich tu dostępnych, choć w Polsce należy do klasy C, czyli "niezbadane są reakcje...". Natomiast totalnie ich zaskoczyłam mówiąc, że biorę wapno na alergię, bo to nic nie daje wg nich. Tak więc co kraj to obyczaj. Jedyne problem z Klemastynem dla mnie to to, że momentalnie po nim zasypiam albo chodzę nieprzytomna. Ale pomaga na swędzenie, itp. Jeśli nie ma innego wyjścia to zawsze można przecierpieć, prawda?
I wracam już do szmaty, szczotki, odkurzacza i innych cudowności :-( Miłego dnia wszystkim!
 
reklama
Czy jest u nas na forum przyszła mamusia, która nie chce znać płci dziecka? Wszyscy mi mówią, że nie wytrzymam, żeby nie zapytać,ale postanowiłam być twarda i czekać na niespodziankę do dnia porodu! Dobrze, że pan mąż dzielnie mnie w tym wspiera:)

Ja hehehe ale tak poważnie to nie wytzrymam a poza tym szykując wyprawkę warto wiedziec co się urodzi:tak:teraz nawet bodziaki dla maluchów są z rysunkiem albo lali albo samochodzik:-) Wszędzie pełno barw, kolorów i to najbardziej kusi hehe
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry