Dobra moje dupcie kochane

Jestem !!!!!
A wiec najpierw
Emwu !!!!NO ciesze sie zes wkoncu wrocila z tych wczasow ,bo sie teskno za toba zrobiło hi hi ...
monia - super pomysł z tym nowym watkiem
A wiec zdaje Wam relacje z mojej wizyty.Gin to cudowny facet podniosł mnie na duchu jak by nie bylo. Ale wkurzy takze ahhahaah ,a wiec ...za chiny nie chcial powiedziec co moje dziecie ma miedzy nogami ...twierdził ze na nastepnej wizycie bedzie wiadomo na 100 % A cholera jasna napierałam ile wlezie co by cos powiedział chcociaz procentowo ile chlopak ile dziewczyna ,ale NIE POWIEDZIAL ,bo był pewnie ze bede sie tym sugerowac i jak na nastepnej wizycie wujdzie cos innego to go zlinczuje ,zreszta moje dziecko tak sie wstydziło ze nie dało sie podgladnac!!!!!
NO cholera zła jestem i tyle !!!Bo sie nastawiłam ze wyjde i bede wiedziała kto siedzi u mnie w brzuszku ... ehhh.I do tego dał mi fote samych wymiarów dziecka a nie dzidzi.!!!!!!!!! Wiec nie mam co wkleic do albumu kurde mac ....chociaz te wymiary wam wkleje pozniej moze ktoras z Was cos z tego bedzie rozumiala ,bo ja niewiem czy aby dobrze to odczytuje.
Chociaz pocieszam sie tym ze tak naprawde wizyty mam co miesiac i na kazdym razem robi mi usg ,wiec nie jest tak zle

Wyniki rewelacja , wynik cytologi rowniez .
A wiec zbadał mnie bardzo dokladnie bo zaczełam mowic o tych bolach brzuszka ,i powiedział ze macica pieknie urosła ,ze szyjka daleko i wcale sie nie skraca wiec moge byc spokojna ( bedzie pobolewac dzidzia duza i ciagle rosnie a ja drobna i chuda ,wiec wsio mi sie powieksza ,wrazie boli brac nospe i lerzec a jak cos mnie zaniepokoi nie czekac tylko biegiem do niego ) ,zaprosil do usg i kazal zawołac Patryka a ja ze nie ze ma mi najpierw sprawdzic czy napewno serduszko bije bo ja mam sny ostatnio ze mały siedzi cieszymy sie a tu nagle zaczynam rozumiec ze serduszko nie bije i ja musze wyprosic patryka z gabinetu a on stoi na korytarzu wystraszony. Wiec zaczol sie ze mnie smiac i powiedzial ze wiekszej panikary nie ma niz ja chyba na tym swiecie.Ale dla swietego spokoju zrobil usg pokazal serduszko i zaczol mierzyc bobasa ...no i okazuje sie ze niezły grubasek z niego he he .....wiec waga to 321 gram ,czyli calkiem sporo jak na wiek mojej ciazy. no i wlansie po pomiarach stawierdzil ze dzidzia rosnie naprawde szybko i ze termin przesuwamy na 2 grudnia ,wiec niby jestem juz w 19 tygodniu i 2 dni




.
Termin ostatniej miesiaczki wychodzi mi ok 25 lutego ( ale pisalam wam wczesniej ze mialam problemy z okresem ,zanikal po odstawieniu tabletek ,wiec tutaj u mnie czarna magia i trzymamy sie wymiarow dziecka ) wiec poczecie wychodzi mi ok 11 marca ,moje kochanie wrocilo wtedy po 2 miesiacach z wyjazdu ok 9 maraca ,wiec smiejemy sie ze przyjechal i zrobil swoje ,strzelil a porzadnie ahahahah.
NO zla jestem tylko dlatego ze nie mam foto co by sie pochwalic ,i ze nie znam dalej plci ehhhhhhhhhhhhh.
Pozniej zawolalismy Patryka no i zrobil mi jeszcze raz usg przy nim ,pokazal raczki ,nozki glowke,na to moj Patryk "Widze widze ",podszedl do monitora i pokazuje mu ,"to rece to nogi a tu sa nawet oczy ,wszystko widze wyraznie tylko gdzie te jajka bo mama czuje ze bede mial brata "( co prawda w nic nie trafil wsio pozmyslał) gin pogratulował mu fantazji i wyobrazni ahahahha Tak sie zaczelismy smiac z ginem ze szok ,a gin powiedzial " no czy to brat czy siastra zobaczymy za miesica zgadzasz sie kolego?" patryk przytaknol i podali sobie rece ,ehhhhh.NIe wierze ze mały moj poszedl na ten układ.bleeeeeeeeeeeeeeeeee.Mały zdrajca,Moze jak by napieral na gina to ten by sie wygadal a tu nic ahahahh
Ale jestem szczesliwa .....widzialam moje malenstwo jak sie rusza ,jak bije serduszko , to cudowne uczucie sie tak uspokoic ,no i duma jestem ze tak szybko rosnie i wagi nabiera

a dla mnie to bardzo wazne ,bo synek urodzil sie z waga 1460 g i 40 cm w 34 tyg ciazy.
Nastepna wizyta 10 sierpnia buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu !!!!!( chyba wczesniej zrobie trojwymiarowe usg )