mea_osi
Mea, Agatka, Gabi i Mati
Witam wieczorową porą!
Ja już po wizycie u ginki. Na to moje twardnienie brzucha dostałam ponownie duphaston i prawdopodobnie tak już zostanie na stałe. Na szczęście szyjka choć delikatna jest zamknięta i trzyma. Wyniki nie są najgorsze, do anemii jeszcze trochę mi brakuje, ale mam brać dodatkowe żelazo. No i nareszcie udało mi się przytyć dwa kilo i pani doktor chyba bardziej się z tego cieszyła niż jaAha i dostałam skierowanie na glukozę obciążenie 50mg, czyli za miesiąc czeka mnie ta przyjemność
Co do ciśnienia to wszyscy mi się dziwią, że jeszcze nie zasypiam na stojąco. Dzisiaj na wizycie miałam 84/56 i to po kawieNo ale cóż jakoś sobie muszę z tym radzić, chociaż energii aby cokolwiek zrobić brak.
a u mnie jest odwrotnie
normalnie jeszcze o takim nie słyszałam