reklama

Grudzień 2009

Eliza - nasza Polskajest fatastyczna. Ja bym nie narzekala.
Ja jestem tu w Irlandii (nie w UK- gdzie jest lepiej) i tu sie dopiero dzieje,.
Jestem w 19 tygodniu ciazy . pierwsza panstwowa wizyte u ginekologa mam na 11 SIERPNIA. :)
Do tego dnia nikt mnie nie obejrzal i nie obejrzy. Nikt nie slucha serduszka i nie robi badan prenatalnych. FULL NATURA.
Mi taki standard nie odpowiada dlatego jezdze do Polski . w ktorej czuje sie jak w siodmym niebie jesli chodzi o panstwowa opieke medyczna.

Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia a jesli chodzi o opinie to jak moj facet powtarza.
Z opinia jest jak z dziura w dupie - kazdy ma wlasna :-)
 
reklama
albo inny temat -

Kocham moje malenstwo, dotykam brzuszka, ciagle mysle, ciagle sie ogladam ale nie umiem do niego gadac. Glupio sie czuje i sztucznie. :)
A jak tam u was w tym temacie??
 
Ja rozumiem doskonale !Takie są nasze realia ! jak nie zapłacisz to będą Cię traktować jak nie powiem co...:wściekła/y:Oczywiście zdażają sie wyjątki:tak:

Nie zgadzam sie!!!! A to dlatego ,ze mowisz (piszesz) z taka pewnoscia.
Bijemy sie ?! :-)

jak nie wiem co???
mnie traktowali jak nie wiem KOGO i nie uwazam ,ze to byl wyjatek. czucie sie Kims nie jest tylko wtedy gdy sie jest traktowanym szczegolnie. Nie uwazam ,ze jestem szczegolna czy wyjatkowa wiec nie musza mnie traktowac inaczej.

odnosze wrazenie ,ze dziewczyny , ktore pisza o rodzeniu za darma nie krytykuja tak bardzo tych , ktore chca placic. Traktuja ich decyzja jako wybor.
Te natomiast ,ktore chca placic pisza w tonie jakby rodzenie za darmo bylo glupota, lekcewazeniem problemu, czyms prymitywnym i wogole bardzo bardzo niebezpiecznym. Nie jest tak.
Sa dwa wyjscia i obydwa sa dobre - wedle decyzji

Chyba nikogo nie urazilam :confused:

Ja nie chce żeby mnie traktowali jak nie wiem kogo, tylko godnie i z szacunkiem ...jak potrzbuje żeby położna była ,bo się boję/ bo muszę mieć wsparcie psychiczne/ bo rodzę pierwszy raz ... to chce żeby ona była a nie musiała się tego domagać i walczyć ...chciałabym, aby było normą rodzic godnie,ale często tak nie jest...więc czy to moja wina ,że takie są realia:baffled:...Ja bron Boże nie krytykuje tych co nie chcą płacić ..odpieram tylko ich atak,że te co płacą robią źle , bo to nam się należy ...
To,że nam się to należy to ja wiem doskonale :tak: ale wiem również,że często tego nie dostajemy ...i to jest przykre...
 
...zresztą Dziewczyny...wystarczy poczytać fora kobitek z kwietnióweczke, majóweczke czy czerwcóweczek:tak: Mają tam założone wątki ' wrażenia z porodu' czy jakoś tak podobnie...
 
Matko swieta - chyba nie skonczymy :-)
Eliza - sza!!!
Bo mnie korci co by dalej dyskutowac jako ze mam inny poglad na kila zdan , ktore napisalas.
jezuuu jak mnie korci - trzymajta moje paluchy co by po klawiaturze nie lataly.

Napisz mi szybko czy ty gadasz do swojej dzidzi czy nie ???;-)
 
Pojecie godnosci jest roznie rozumiane przez kazda z nas. Dla mnie to nie brak godnosci ze nie mam poloznej na zawolanie. Mam partnera kolo mnie. Dlatego skonczmy juz prosze bo naprawde nie ma konca tej dyskusji.

To gadasz do tej dzidzi czy nie ?????????????????????
 
z opóźnieniem wyskakują odpowiedzi...nie doczytałam,że zmieniamy temat :-)

Dodam jeszcze tylko do tego,że ja wbrew pozorą tez nie jestem za płaceniem !
Cieszy mnie to jak czytam,że niektóre z Was mają bardzo dobre wrażenia z opieki (w końcu coś się musi zacząć zmieniać!)
Ja tak czy siak mam lekarza z rodziny i teściową ,która zna pól szpitala ,więc chyba większego szczęścia mieć nie mogłam :tak::-D
...a co do operacji piersi to tez o tym myślałam...(oczywiście już na zapas, jak to ja:-D) Jak do tej pory byłam z nich bardzo zadowolona ,ale strasznie boje się co to z nimi narobi się po karmieniu...Narzie intensywnie smaruje i wierze,że nie obwisną mi do pasa :-D
 
Pojecie godnosci jest roznie rozumiane przez kazda z nas. Dla mnie to nie brak godnosci ze nie mam poloznej na zawolanie. Mam partnera kolo mnie. Dlatego skonczmy juz prosze bo naprawde nie ma konca tej dyskusji.

To gadasz do tej dzidzi czy nie ?????????????????????

no widzisz widzisz...a w wielu szpitalach za poród rodzinny jednak trzeba zapłacić :tak:
KONCZYMY !

Do Dzidzi gadamy z moim M. i wiąż łapie się na tym ,że go uspokajam żeby czegoś tam nie mówił, bo dziecko słucha :-D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Hej Kobitki,

Przebrnęłam przez to co dziś nasmarowałyście. Ło Matko!!!

Eliza i Emwu - finito, każdy ma swoje zdanie i tego niech się trzyma :-);-)

Emwu - ja do dzidzi nie gadam - jakieś to sztuczne narazie dla mnie
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry