reklama

Grudzień 2009

Nie znam "cennika" polożnej, ale Eliza zdaje się pisała, że będzie ją to kosztowało 1000zł. A teraz pytanie - jaka to część waszej pensji? Połowa? Jedna trzecia? Myślę, że znaczna.

Któraś pisała ,że ceny w innych miastach to 300-500zł. a w warszawie mniej więcej 1000zł. Ja potwierdzam Warszawę-ok. 1000zł. ta przyjmność kosztuję..'cennik' sprzed roku/dwuch jak znajome rodziły...
 
reklama
W Warszawie lekarz bierze- 2-3 tysiące...dzwonić można o każdej porze dnia i nocy, przyjeżdza w mgnieniu oka ...

moj lekarz nie bierze kasy od swoich pacjetek a i tak jest praktycznie na telefon :) nawet jak siostra w sylwestra rodzila to zadzwonila do niego i zapytal czy chce zeby przyjechal (dodal tylko ze jest na imprezie w ustroniu i dojazd zajmie mu ok 40 min do godziny) ... siostra tylko poprosila go o interwencje w sprawie wpuszczenia na porod meza i zyczyla milej zabawy ... dzwonil jeszcze 4 razy zanim magda urodzila ... nie chcial potem nawet grosza ... wywalil szfagra z gabinetu jak ten przy wypisie przyuszedl do niego z koperta ... mowi ze "chodzisz cala ciaze to juz dosc mi kasy zostawisz" ...

tak napisalam zebyscie mialy porownanie ze sa lekarze i "lekarze"
 
moj lekarz nie bierze kasy od swoich pacjetek a i tak jest praktycznie na telefon :) nawet jak siostra w sylwestra rodzila to zadzwonila do niego i zapytal czy chce zeby przyjechal (dodal tylko ze jest na imprezie w ustroniu i dojazd zajmie mu ok 40 min do godziny) ... siostra tylko poprosila go o interwencje w sprawie wpuszczenia na porod meza i zyczyla milej zabawy ... dzwonil jeszcze 4 razy zanim magda urodzila ... nie chcial potem nawet grosza ... wywalil szfagra z gabinetu jak ten przy wypisie przyuszedl do niego z koperta ... mowi ze "chodzisz cala ciaze to juz dosc mi kasy zostawisz" ...

tak napisalam zebyscie mialy porownanie ze sa lekarze i "lekarze"
No i całe szczęście ,że jeszcze tacy są...Mój były lekarz, też jesli prowadził całą ciąże prywatnie , to później był na telefon i odbierał poród w szpitalu państwowym bezpłatnie...
Ale duże miasta są zepsute (szczególnie Warszawa) ...i odkad pamiętam, czy to oddział położniczy czy jakiś tam inny za dobrą opiekę trzeba było posmarować...Choć muszę przyznać ,że jest parę szpitali, które słyną z tego,że opieka i warunki są rewelacyjne, za nic...(m.in. na Żelaznej),ale tam się dostać to trzeba mieć naprawdę szczęście...albo wykupić szkołe rodzenia, która jest biletem wstępu do przyjęcia do tego szpitala (więc i tu ukryli mały kruczek żeby zedrzeć kasę) ...Tak przynajmniej było tam 2 lata temu..
 
Ostatnia edycja:
reklama
Czesc Dziewczynki.
Ja mialam dzis wizyte u ginekologa i nie powiem jestem troche rozczarowana...
Nie wiem czy bije serducho,ile cm ma moja dzidzia itd....
Pani doktor wlozyla mi palce do pochwy,minute pogniotla brzuch i stwierdzila,ze wszystko jest ok...
Jutro wybieram sie do kliniki ginekologicznej gdzie podobno przy kazdej wizycie robia usg,mozna to dac nagrac na plytke itd i wszystko jest za darmo...
No a u tego lekaza jak bym chciala usg musiala bym placic...
Zobacze jak jutro potraktuja mnie i npisze Wam jak bylo.
Dobranoc dziewczynki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry