reklama

Grudzień 2009

moj lekarz nie bierze kasy od swoich pacjetek a i tak jest praktycznie na telefon :) nawet jak siostra w sylwestra rodzila to zadzwonila do niego i zapytal czy chce zeby przyjechal (dodal tylko ze jest na imprezie w ustroniu i dojazd zajmie mu ok 40 min do godziny) ... siostra tylko poprosila go o interwencje w sprawie wpuszczenia na porod meza i zyczyla milej zabawy ... dzwonil jeszcze 4 razy zanim magda urodzila ... nie chcial potem nawet grosza ... wywalil szfagra z gabinetu jak ten przy wypisie przyuszedl do niego z koperta ... mowi ze "chodzisz cala ciaze to juz dosc mi kasy zostawisz" ...

tak napisalam zebyscie mialy porownanie ze sa lekarze i "lekarze"

NO wlansie mialam tez pisac ,ze ja teraz chodze do takiego samego lekarza ,nie chce brac ode mnie kasy :)
A wiec z patrykiem chodzilam do niego prywatnie cala ciaze ,teraz jak zaszlam w ciaze ,dal mi swoj grafik kiedy przyjmuje na fundusz zdrowia ,i zapisal mnie wlansie na taki dzien mowiac ze przy pierwszej ciazy juz ode mnie wystarczajaco kasy dostal a dla niego jest nagroda ze nastepna prowadze u niego - co swiadczy o tym ze mu ufam :)Wiec mimo ze normalnie przyjmuje prywatnie w tym gabinecie ,prtzyjmuje rowniez na fundusz zdrowia. I co wazne bo wczesniej czytalam ze na fundusz zdrowia nie robia wam zadnych usg itp. Moj gin na kazdej wizycie bada mnie ginekologicznie jak i robi usg ( ktore trwa ok 10 minut ) wiec co miesiac pozwala mi zobaczyc mojego szkrabika i do tego uwaza ze to kazdej matce sie nalezy nie tylko tej co bula za to kase.( ostatnio zrobil mi 2 usg jedno szybkie ,aby mnie supokoic ze serduszko bije ,pozniej zawolal mojego Patryk i zrobil usg na ktorym wszystko mu wytlumaczyl ) Z kazdego badania dostaje zdjecie dzidzi ( no moze ostatnio mnie wkurzyl bo zamiast dzidzi zrobil foto jego wymiarow wrrr , twierdzac ze to tez jest niezla pamiatka - no ale trzeba sie znac na tym - ja sie nie znam blee)
Poprostu zloty czlowiek .Jest na telefon nawet jak panikuje ze cos mnie boli .
 
reklama
Mea_osi: "powiedzcie mi od jakiego czasu ciazy mozna brac magnez ?? czy to ma jakies znaczeie ?? bo obudzily mnie straszne skurcze lydek i bol brzucha ... wzielam nospe i brzuch troche odpuscil ale lydki nie bardzo ... poza tym drga mi oko co najdobitniej swiadczy o wyssaniu magnezu z organizmu ... niestety nerwy robia swoje ... a jak jeszcze raz od kogos uslysze ze nerwy i magnez nie maja ze soba nic wspolnego to wprost powiem ze to glupota !! i sama jestem tego najlepszym dowodem !!!

tak czy owak na wszelki wypadek kupie asmag a w piatek pozale sie doktorkowi :)"

Kiedys ginekolog mi zalecil magnez na moje nerwy... wiec raczej ma to cos wspolnego. Na ile byl on skuteczny to juz druga sprawa. Ciekawe czy w ciazy mozna go swobodnie brac. A na nerwy mi wystarcza Melisal... cale szczescie prawda?
O lapowkach w szpitalach przemilcze - porazka absolutna. Unikam tych budynkow szerokim kolem. "Medycyna to nauka, ktora pomaga ludziom... szybciej odejsc na tamten swiat" - dzieciaki w szkole tak mowia.
Nie bylo mnie tydzien i nie mam pojecia co sie u was dzialo, mam nadzieje, ze nic strasznego sie nie wydarzylo...
Brzusio rosnie, wydaje sie, ze malenstwo jest tuz pod skora, takie ruchliwe, a to dopiero polmetek, co bedzie dalej?
 
NO wlansie mialam tez pisac ,ze ja teraz chodze do takiego samego lekarza ,nie chce brac ode mnie kasy :)
A wiec z patrykiem chodzilam do niego prywatnie cala ciaze ,teraz jak zaszlam w ciaze ,dal mi swoj grafik kiedy przyjmuje na fundusz zdrowia ,i zapisal mnie wlansie na taki dzien mowiac ze przy pierwszej ciazy juz ode mnie wystarczajaco kasy dostal a dla niego jest nagroda ze nastepna prowadze u niego - co swiadczy o tym ze mu ufam :)Wiec mimo ze normalnie przyjmuje prywatnie w tym gabinecie ,prtzyjmuje rowniez na fundusz zdrowia. I co wazne bo wczesniej czytalam ze na fundusz zdrowia nie robia wam zadnych usg itp. Moj gin na kazdej wizycie bada mnie ginekologicznie jak i robi usg ( ktore trwa ok 10 minut ) wiec co miesiac pozwala mi zobaczyc mojego szkrabika i do tego uwaza ze to kazdej matce sie nalezy nie tylko tej co bula za to kase.( ostatnio zrobil mi 2 usg jedno szybkie ,aby mnie supokoic ze serduszko bije ,pozniej zawolal mojego Patryk i zrobil usg na ktorym wszystko mu wytlumaczyl ) Z kazdego badania dostaje zdjecie dzidzi ( no moze ostatnio mnie wkurzyl bo zamiast dzidzi zrobil foto jego wymiarow wrrr , twierdzac ze to tez jest niezla pamiatka - no ale trzeba sie znac na tym - ja sie nie znam blee)
Poprostu zloty czlowiek .Jest na telefon nawet jak panikuje ze cos mnie boli .

zazdroszcze...
 
heloł
ja już od dawna na brzuchu nie moge spać, czuje jakbym leżała na piłce :)
kurcze, ostatnio odkąd są te upały, to nie da się spać w nocy ... a jak usłyszę jakąś muchę to masakra... raz około godziny france goniłam, i wreszcie rozbełtałam ją na szybie :D jest do dzisiaj przyklejona żeby straszyła inne koleżanki muchy :cool2:
miłego dzionka, idę robić pranie bo fajna pogoda
 
niestety wczorajsze nerwy bardziej mi sie daly we znaki niz przypuszczalam ... nie spie juz od 3 ... teraz sie podnioslam bo maz wstawal do pracy ale moze jak troche posiedze to jedszcze potem zasne ...

powiedzcie mi od jakiego czasu ciazy mozna brac magnez ?? czy to ma jakies znaczeie ?? bo obudzily mnie straszne skurcze lydek i bol brzucha ... wzielam nospe i brzuch troche odpuscil ale lydki nie bardzo ... poza tym drga mi oko co najdobitniej swiadczy o wyssaniu magnezu z organizmu ... niestety nerwy robia swoje ... a jak jeszcze raz od kogos uslysze ze nerwy i magnez nie maja ze soba nic wspolnego to wprost powiem ze to glupota !! i sama jestem tego najlepszym dowodem !!!


tak czy owak na wszelki wypadek kupie asmag a w piatek pozale sie doktorkowi :)
Ja magnez biore już miesiąc MAGNE B6 3x2 tabletki z zalecenia lekarza a od wczoraj 2x1 tab. więc mi sie wydaje że magnez można brać ale najlepiej zadzwoń do swojego ginio i upewnij sie .:-)albo zapytaj w aptece
 
heloł
ja już od dawna na brzuchu nie moge spać, czuje jakbym leżała na piłce :)
kurcze, ostatnio odkąd są te upały, to nie da się spać w nocy ... a jak usłyszę jakąś muchę to masakra... raz około godziny france goniłam, i wreszcie rozbełtałam ją na szybie :D jest do dzisiaj przyklejona żeby straszyła inne koleżanki muchy :cool2:
miłego dzionka, idę robić pranie bo fajna pogoda

ja tez juz pierwsze pranie zalozylam bo wykorzystam ze slonce swieci :)

no i zaraz ruszam w trase pozalatwiac to czy tamto ... mam na to 2h wiec moze jakos dam rade ... potem wracam robic obiad i jak zjemy to dawaj dalej :)
najwazniejsze to sie czyms zajac i nie myslec za wiele ... im wiecej dzis zrobie tym lepiej dla mnei :)
 
NO wlansie mialam tez pisac ,ze ja teraz chodze do takiego samego lekarza ,nie chce brac ode mnie kasy :)
A wiec z patrykiem chodzilam do niego prywatnie cala ciaze ,teraz jak zaszlam w ciaze ,dal mi swoj grafik kiedy przyjmuje na fundusz zdrowia ,i zapisal mnie wlansie na taki dzien mowiac ze przy pierwszej ciazy juz ode mnie wystarczajaco kasy dostal a dla niego jest nagroda ze nastepna prowadze u niego - co swiadczy o tym ze mu ufam :)Wiec mimo ze normalnie przyjmuje prywatnie w tym gabinecie ,prtzyjmuje rowniez na fundusz zdrowia. I co wazne bo wczesniej czytalam ze na fundusz zdrowia nie robia wam zadnych usg itp. Moj gin na kazdej wizycie bada mnie ginekologicznie jak i robi usg ( ktore trwa ok 10 minut ) wiec co miesiac pozwala mi zobaczyc mojego szkrabika i do tego uwaza ze to kazdej matce sie nalezy nie tylko tej co bula za to kase.( ostatnio zrobil mi 2 usg jedno szybkie ,aby mnie supokoic ze serduszko bije ,pozniej zawolal mojego Patryk i zrobil usg na ktorym wszystko mu wytlumaczyl ) Z kazdego badania dostaje zdjecie dzidzi ( no moze ostatnio mnie wkurzyl bo zamiast dzidzi zrobil foto jego wymiarow wrrr , twierdzac ze to tez jest niezla pamiatka - no ale trzeba sie znac na tym - ja sie nie znam blee)
Poprostu zloty czlowiek .Jest na telefon nawet jak panikuje ze cos mnie boli .

Mój Gin to też złoty człowiek:tak: Moge do Niego dzwonić o każdej porze:tak:


A ja się nad jeziorko wybieram:-)
 
Witam z rana,
ja jak zwykle z bólem głowy się obudziłam, ale wstać muszę bo dziś zamierzam ogórki kisić, pod warunkiem, że mi sprzedawca je do auta wniesie bo dźwigać nie zamierzam. Któraś już coś wekowała? Szukam inspiracji :-)
 
Dziewczyny szlak mnie trafi.
:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Mój synuś jutro miał mieć operację, czekaliśmy na nią 3 miesiące.
Dzwonie potwierdzić, a Pani że mają ostry dyrzur dzisiaj i nie mają łóżek i mam zadzwonić po 20:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
to mi powiedzą, czy jutro mam jechać, czy nie.
Jak ja mam dziecko na szpital nastawić o 20tej?
Porąbani i tyle!
Po 2gie jak mi się termin przesunie o jakiś tydzień to na wakacje nie pojedziemy, tzn. mąż z córką pojedzie tylko bo ja nie wiem, czy do końca miesiąca wyjdę :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
To jest Polska słóżba zdrowia.
Ja to pier.... 3 miesiące nerwów, wczoraj zakupy, dzisiaj miałam pakować i co i gów..... bo oni nie wiedzą, czy będzie dla niego łóżko.
Ile mamy jeszcze czekać :sad::sad::sad:
 
reklama
Ja pisałam wcześniej, że rodziłam pierwsze dziecko na Żelaznej i zamieściłam link z cennikiem.
Zgodnie z prawem jak przyjedziesz do szpiatla z rozwarciem i gotowa do porodu to szpital nie ma prawa Cię wyrzucić, nawet jak nie ma wolnej sali porodowej musi zapewnić opiekę medyczną i znaleźć dla ciebie miejsce. W rzeczywistości niestety nie zawsze tak jest i szpitale beszczelnie odsyłają pacjentki.
Jeśli chodzi o moją opinię o płaceniu położnym to uważam, że nie powinno się płacić, to jest ich praca itd to wszystko co napisałyście jest prawdą. Ja nie wiem czy zapłacę, jak na razie nie mam takiej potrzeby, co nie znaczy, że nie szukam szpitala i dojścia do niego. Nie zamierzam zmieniać polskiej służby zdrowia i mentalności co po niektórych ludzi kosztem zdrowia mojego dziecka, moim i moich nerwów. Nigdy nie dałam łapówki i nie tak łatwo kiedykolwiek, ktokolwiek wymusi na mnie łapówkę, a jeśli opłacę sobie opiekę to zrobię to dobrowolnie.
I może powiem coś nie popularnego, ale nie zamierzam cierpieć czy np nie korzystać z lepszej płatnej sali w szpitalu dlatego, że innym będzie przykro, że ich na to nie stać, nie jestem księżniczką ani rozwydrzoną paniusią ale na swoje pieniądze dużo i ciężko pracowałam, w młodości odpuściłam niejedną imprezę i niejedną noc nie przespałam, nie wygrałam kasy na loterii i jeśli będzie mi potrzebne coś więcej niż oferuje kasa chorych to za to zapłacę
i to było by na tyle :angry:
Dokładnie jak ja ! nie zamierzam cierpieć tylko dlatego,żeby komuśnie nie było przykro, bo ja zapłace i będem miała męża przy sobie, lepsza salę czy opiekę non stop...Pieniędze zarabiam po to,żeby kożystać z nich jak mam taką potrzebę i wymagam więcej niż minimum ,które często może zaoferować służba zdrowia. I też nie zamierzam zmieniać świata, robic tego swoim i dziecka kosztem...Jak trzeba bedzie to zapłacimy:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry