reklama

Grudzień 2009

Muszą przedłużyć tylko maja problem z moim niewykorzystanym urlopem, coś kombinują by mi za Niego nie zapłacić. Boją się, że mogę być za bogata bo i 13/tke do tego potem dodać muszą


Nie mają szans nic wykombinować- zawsze pozostaje urząd pracy :tak::tak::tak:czy jako się nazywa, tam gdzie się zgłasza skargi na pracodawców- niższa instancji niż sąd- inspektorat pracy???

Ja zatrudniałam dziewczynę na umowę na czas określony na rok i pod koniec umowy zaszła w ciążę, umowa ta z urzędu została przedłużona do czasu porodu, ja nic nie podpisywałam i nie przedłużałam. U mnie nie ma trzynastki, z urlopem się dogadałyśmy, dziewczyna od razu poszła na zwolnienie i płacił jej zus. Tak w ogóle to prawie do końca ciąży pracowała tylko po 6 h i dostawała ode mnie jeszcze druga pensje ( to był mój ukłon w stronę kobiety ciężarnej- inna sprawa, że ona też była w porządku)
Twoje umowa zostanie przedłużona do porodu, czyli do grudnia, za każdy miesiąc przepracowany dochodzi Ci urlop, który musisz wykorzystać lub muszą Ci za niego zapłacić do dnia wygaśnięcia umowy, czyli porodu. Za macierzyński płaci Ci bezpośrednio zus. Wypłatę trzynastki określa wewnętrzny regulamin zakładu pracy, i jest rożnie, nieraz trzeba być zatrudnionym cały rok, nieraz płacą proporcjonalnie, nieraz jest określone ile dni musisz przepracować bez zwolnienia itp)
Skoro pracodawca jest tak uprzejmy to sobie go odpuść, szkoda nerwów i zdrowia, niech on zastanawia się dlaczego się nie odzywasz i myśli co kombinujesz, to co Ci napisałam należy Ci się jak psu buda i nie musisz szefa oglądać więcej, a jak masz jakieś pytania to przejdź sie po Państwowej Inspekcji Pracy ( już sobie przypomniałam nazwę)

trochę chaotycznie napisałam ale chyba zrozumiesz
 
reklama
Dziewczyny dziekuję za miłe słowa, niestety kiedy dostaje się kopa od życia trzeba się podnieśc i zyć dalej, mieć nadzieję, teraz jak jest Antoś inaczej na wszystko patrzę a rany sie goją.
Joanna Kochan nwprawdę wiele pszeszłas a walka Patryka była naprawde heroiczna. Taki mały człowiek i przezył, to niesamowite. Mamy podobne ciąże, jedna i druga jest chuchana, musimy uważać. Zresztą Wszystkie musimy na siebie uważać i bardzo o siebie dbać.
 
Marta-blog Antosia jest rewelacyjny. A szczególnie kalendarium:-):-):-)
skąd Ty wzięłaś pomysły na to wszystko??:confused:

A dziękuję:tak: Chciałam żeby Antoś miał pamiątkę:tak:
Zawsze bedzie mógł wejśc na swoja stronke i poczytać.

Namawiam was do prowadzenia bloga albo robienia jakis zapisek w pamiętniczku jak sie dzidzia urodzi. Z czasem pamięć szwankuje a miło jest po latach zajrzeć, nawet z ciekawości, jak dziecko wyglądało w poszczególnym miesiącu, ile ważyło, mierzyło itd.
 
Tak tak, ja też o tym myślałam - może też dlatego że sama chciałabym mieć taką pamiątkę a niestety w moim przypadku to została jedynie książeczka zdrowia dziecka.. :( Masz rację, nie zapamiętamy wszytskiego a warto żeby dziecko kiedy już dzieckiem nie będzie zawsze wiedziało żejest naszym oczkiem w głowie i że zawsze nim było..
 
A dziękuję:tak: Chciałam żeby Antoś miał pamiątkę:tak:
Zawsze bedzie mógł wejśc na swoja stronke i poczytać.

Namawiam was do prowadzenia bloga albo robienia jakis zapisek w pamiętniczku jak sie dzidzia urodzi. Z czasem pamięć szwankuje a miło jest po latach zajrzeć, nawet z ciekawości, jak dziecko wyglądało w poszczególnym miesiącu, ile ważyło, mierzyło itd.

Ja mam album. Teraz czekam na dzidziulkę. W ogóle co do albumów to teraz takie cudeńka można kupić-są tam miejsca na zdjęcia usg, odciski stópek, rączek;-);-);-)śliczne:-D:-D
 
Dziewczyny, tak ostatnio narzekamy na tą służbę zdrowia, a nie do końca ona jest winna. To nie służba zdrowia bierze łapówki, tylko ludzie, to nie służbie zdrowia płacimy tylko ludziom. I takich ludzi powinniśmy zwalczać. Uważam, że wynajęcie sobie indywidualnej położnej, zapłacenie za lepszą salę, wynajęcie lekarza do porodu to jest jedna sprawa a płacenie za coś co na się należy to inna sprawa. Tak naprawdę bardzo wiele zależy od człowieka, niestety często się zdarza, że ludziom wydaje się, że nie wiem są kimś wielkim, bo mają super władzę i nie wydadzą wyników przed 14 - a to tak mało ich de facto kosztuje. Tak samo -są położne, które z potem na czole biegają między trzema rodzącymi, przez cały dyżur nie siądą i dla każdej mają miłe słowo ale są i takie, co siedzą piją kawę i co pól godziny zajrzą przez uchylone drzwi. I na pewno to nie zarobki i status materialny decyduje o takim zachowaniu, bo niestety taka jest prawda, że im więcej weźmie się na lewo tym bardziej chce się, tym bardziej potrzeba i tym łatwiej brać i żądać więcej.
A służbą zdrowia rządzą ludzie, dlatego są szpitale i szpitale.

 
Witajcie dziewczynki.
Z dzisiejszej wizyty jestem zadowlona.Mialam w koncu pierwsze usg przez brzuch.Z maluszkiem wszystko dobrze.Ma 11 cm i slyszalam pierwszy raz serduszko.
Plci niestety nie znam bo dzidzia sie wiercila i zaslaniala.
 
Nie, niestety Kubuś nie przeżył:-(

Dlatego ciążę z Antosiem i teraźniejszą mam cały czas monitorowaną, lepiej chuchać na zimne...
O rany ! Wspólczuję !:szok:
Ja dlatego badam się cały czas jak opentana i kożystam ze wszytskim mozliwych badań :tak:
Moja Mama miała pare poronień i jeden poród przedwczesny ,gdzie wcześniaczek nie przeżył (było to 30 lat temu,więc mało które przezywały:-(), więc ja dlatego taka przewrażliwiona jestem :-(
 
reklama
Nie wiem która z was pisala ze brała goracy prysznic-chyba Eliza.Z tego co wiem to nie wolno nam kobietom w ciazay zazywac goracych kapieli ani prysznicy wiec powstrzymaj sie.Ja tez uwielbiam gorace kapiele ale od takowych mozna dostac krwotoku.

Tak to ja:wściekła/y: z kapielami to wiedziałam,że nie można gorących ,ale krótki prysznic myślałam,że nie zaszkodzi a tu masz :-(...już nie biore,tym bardziej ,że pogoda sprzyja do letnich kąpieli ...Boje się za to zimy, bo jestem straszny zmarzluch i bez gorących, długich kąpieli nie mogłam nigdy funkcjonować:baffled:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry