reklama

Grudzień 2009

ja chyba nie zdaze was ponadrabiac bo wczoraj popoludniu rozszalala sie burza i tak szalala do 1 w nicy ze spac nie moglam ... ale i do kompa sie nie dalo :)

dzis jade na lekkie poprawianie nastroju ... musze zrobic sobie tipsy (opinie na ten temat juz kiedys wysluchalam) i wydepilowac brwii ... w sobote idziemy na to felerne wesele wiec trzeba ze soba cos zrobic !!! i wygladac jak czlowiek a nie poszarpaniec ...
 
reklama
no a jak ty myslisz !!! a czy nam teraz czegos wolno oprocz oczywiscie marudzenia ze nic nam nie wolno ??

Hehehehehe fakt... Jak już nawet nam kurki przy prysznicu zakręcają to ciężko. A i z tym marudzeniem to też nie zawsze wolno.. :-):-)
A co do pazurków, ja noszę, bo sama zakładam, więc wiem czym się smaruję itd.. Jedynie co to do porodu nie chcę mieć bo jednak na paznokciach od razu widać czy coś nie tak, chociaż znam dziewczyny które i na poród sobie nie odmówiły.. :tak:
 
Mój wspaniały M. wrzeszczał po mnie w pierwszej ciąży że truję dziecko oparami ze zmywacza do paznokci :-):-):-) Teraz na szczęście mu przeszło:-)
 
No ja uważam, żeby takich rzeczy nie wdychać, jednak nie da się uniknąć takich sytuacji - tu unikniesz zmywacza a idąc ulicą wpadniesz w jakąs chmurę dymu papierosowego (czy innego pochodzenia;) ) Mój na szczęście mimo, że to pierwsza ciąża, nie panikuje na tym punkcie.. Bym się wściekła.. :D:D
 
Do listy tego, co nie wolno doliczam smarowanie opryszczki Hascovirem. Jak zwykle dopadla mnie ta zaraza na ustach oczywiscie i to w duzych rozmiarach - kolezanka z pracy widziala ze smaruje i wpadla w panike ze truje dziecko ze w ulotce pisze ze nie wolno i w ogole opryszczka jest grozna i mam sie bac. A ja mowie, ze cos musze robic i ze taka odrobinka nie zaszkodzi, nie bede sie lizac, ale przerazenie i tak bylo aktywne. W koncu zadzwonilam do ginekologa i spytalam i ucielam dyskusje - mozna sie mascic i nic nikomu nie zaszkodzi. :cool2:
 
Opryszczka owszem jest niebezpieczna - ale OPRYSZCZKA NARZĄDÓW PŁCIOWYCH a nie bąbel na wardze :D

Powili przestaje mnie irytować a zaczyna śmieszyć, że nagke wszysc tak się znają na ciąży i wiedzą co dla nas dobre a co nie ;d
 
reklama
A ja maluję pazurki 2 razy w tyg bo mi się zdzierają szybko, więc zmywacz nieunikniony, ale go nie wdycham:) Tipsy miałam raz w życiu 2 lata temu i miałam spieprzone pazurki te prawdziwe(:D), więc nie lubię ich:P
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry