reklama

Grudzień 2009

reklama
U mnie wieczorami i czasem rano czuję "Kulkę":) Tunia śliczna córeczka:) Umyłam auto i znów pływam w tym ukropie a tak fajnie było rano chłodno po nocnej burzy..

A ruchy czasem czuję jakby mi coś fruwało w brzuszku, ale nie czuję często. Albo ich nie ma zbyt dużo albo nie zwracam na nie uwagi bo za dnia ciągle gdzieś ganiam i coś robię.
 
A ja nie czuję jeszcze zadnych ruchów, albo nie umiem ich odróżnić od ruchów jelit, sama nie wiem... jak będę teraz 22 lipca u mojego gin to sie zapytam, bo na ostatnim usg maluch ruszał się mocno, a ja tego nie czuje, czasem tylko jak rękę do brzucha przyłożę to coś tam chyba pływa;)
 
sylwik1987, masz czas, ginek mowil ze w 16 tyg jeszcze nie wolno odczuwac ruchow;). Jesli cosik czujesz pod reka to to jest wlasnie to o co chodzi na tym etapie) - dzidzia jet bardzo nisko a jelita nad dzidzia. czasami slucham sobie sluchawkami - jelita bulgoca a w ok. macicy cisza albo szum...jak w muszli)))
 
sylwik1987, masz czas, ginek mowil ze w 16 tyg jeszcze nie wolno odczuwac ruchow;). Jesli cosik czujesz pod reka to to jest wlasnie to o co chodzi na tym etapie) - dzidzia jet bardzo nisko a jelita nad dzidzia. czasami slucham sobie sluchawkami - jelita bulgoca a w ok. macicy cisza albo szum...jak w muszli)))

słuchawkami nie ale ja na detektorze tetna płodu serduszka dzidzi słucham już od 12 tyg:tak:
 
No, Dzidzia jest jeszcze nisko. U mnie Kulka jak jest wyczuwalna to tuż nad wzgórkiem łonowym chociaż macicę mam ponoć pod pępkiem , czyli domek ma coraz większy.
 
Hej Dziewczyny!
Piszecie w takim tempie, że godzinę nadrabiałam zaległości:) I oczywiście pogubiłam się w tym, co miałam odpisać. Ale z tego co pamiętam to:
Co do opłacania położnych, to rozumiem oba stanowiska. Sama jeszcze nie wiem co zrobię, bo może być taka sytuacja, że zabronią mężowi rodzić ze mną. A jeśli zostanę sama, to pewnie chciałabym mieć jakąś przychylną położną. Zobaczymy, co życie pokaże.
Spanie..też czytałam, żeby na późniejszym etapie unikać spania na plecach właśnie ze względu na ucisk żyły, ale przecież jesli któraś z nas przękręci się przez sen na plecy, to nie będziemy panikować:) Poza tym też mam czasem problem z dobrą pozycją, na plecach ciągnie mnie skóra na brzuchu, na boku jakby mi się coś przelewała i tak "wisiało" z jednej strony, no normalnie nie dogodzisz:)
Ruchy...ja już czuję codziennie, ale maleństwo ma swoje ulubione pory a i tak jednego dnia jest mniej aktywne, jednego bardziej. No i ja bym te ruchy okresliła jako kopniaczki, bo aż mi skóra na brzuchu odskakuje:) A jak mąż się z tego cieszy...
Staram się też mówić do brzuszka, ale tutaj przoduje mój mąż, mówi, całuje, głaszcze:)
Ponawiam swoje pytanie o jakieś fajne książki dot. pielęgnacji niemowląt, czy któraś z dziewczynek, poza maartą100 (której dziękuję za odpowiedź), ma jeszcze jakieś propozycje? Byłabym wdzięczna!
Witam nową mamusię!
 
Mój to się śmieje, że maleństwo tak kopie, że aż mu ręka podskakuje. Ale też często tak jest, że jak ja trzymam rękę na brzuchu to maleństwo się rusza, a jak tatuś to się uspokaja:) No i często mam krzywy brzuch, raz z lewej raz z prawej strony dzidzia mi się wypina.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry