No wlansie ja tez znam takie opinie .MOj chcial byc z Patrykiem jak sie rodził ,niestety nie bylo mu to dane ,teraz od poczatku twierdzi ze bedzie ze mna jezeli bede mogla rodzic naturalnie.Wiem ze chce tego bardzo.
MOja bratowa rodzila teraz w maju ,moj mlodszy braciszek zostal tatusiem i byl przy braotowej caly czas.Wyszedl o gietkich nogach ze lzami w oczach.Mowil ze zaden facet nie ejst w stanie wycierpiec tyle bolu co kobieta przy porodzie i ze od tej pory jego szacunek do kazdej kobiety jest 1000 razy wiekszy.Podziekowal mamie naszej za to ze go urodzila!!!! I ze dala rade!!! dziekowal zonie ze piekna coreczke !!! Przezyl to bardzo ,bo nie oszukujmy sie nie jest to latwe przezycie i jezeli facet nie chce lepiej zeby go tam nie bylo !!! Moj brat wyszeld jeszcze bardziej zakochany i wdzieczny swojej zonie

I jak sam mowi ,chcoby mialo to sie dziac codziennie zawsze byłby przy zonie