reklama

Grudzień 2009

reklama
Natalka, dziewczyny maja racje, nie smutkuj tylko wylewaj zale. Nam kobietkom to pomaga:tak:

Reve bardzo chcetnie poogladam zdjecia ale juz nie teraz. Patrys cudny na tym zdjeciu, nic tylko calowac.
Teraz musze zamknac laptopa, bo wyjscie do pracy mnie przed nim zastanie, a musze zrobic pare rzeczy w domku. Szkoda, ze nie mam wolnego:-p

Buziaki i do pozniej albo jutra.
 
Natalka, dziewczyny maja racje, nie smutkuj tylko wylewaj zale. Nam kobietkom to pomaga:tak:

Reve bardzo chcetnie poogladam zdjecia ale juz nie teraz. Patrys cudny na tym zdjeciu, nic tylko calowac.
Teraz musze zamknac laptopa, bo wyjscie do pracy mnie przed nim zastanie, a musze zrobic pare rzeczy w domku. Szkoda, ze nie mam wolnego:-p

Buziaki i do pozniej albo jutra.

Dziękuję Martuśka :happy:
Tymczasem miłego dzionka życzę!
 
Ja też ich używałam, ale mały musiał za mocno ssać i robił mu się taki dziubek na ustach, który odpadał i na nowo się wytwarzał. Przeszłam zatem na antykolkowe butle dr Brown- droższe, ale zdały egzamin :-)
Wiktor nie wie co to butelka i tez do dzis ma takie pojawiajace sie i odpadajace cos na ustach... zawsze mial... ciekawe bo nawet smoka nie dawalam na poczatku, dopiero po pol roku.
 
Tam, gdzie mi najlepiej było, czyli w Raszei- mój lekarz tam pracuje i do tego najfantastyczniejsze położne na świecie ;-)

A smoczka Patyk generalnie nie używał, bo wypluwał i taks ie wychowało bezsmokowo moje dziecie ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry