reklama

Grudzień 2009

reklama
AnOoLa88- dzieki, zaczelam czytac i widze ze mi sie przyda...i to bardzo
Reve - Chodzilam do p. Dmochowskiego (z Raszei) w poprzedniej ciazy, ale nie powiem, ze bylam szczesliwa porodem, pobytem i poloznymi. Lekarz jest oczywiscie super (jak sie go rozkreci w rozmowie)
A teraz chodze na NFZ do pobliskiej przychodni, zaliczam standartowe badania i lekarz jest tez ok (i tez po rozkreceniu). Mam zupelnie inne podejscie, wydaje mi sie, ze nie potrzebuje wyjatkowej, prywatnej opieki, mam w sobie spokoj (zaklocany przewrazliwionym otoczeniem - dzis znow kolezanka z trwoga w glosie powiedziala ze nawet szklanka piwa moze zaszkodzic a co dopiero znieczulenie...brrrr :szok: ). Wiec nie wybieram sie na USG3D nigdzie :zawstydzona/y:. 5 sierpnia bedzie drugie usg normalne i pewnie zobacze czy to na pewno drugi synek.
Na razie mam zamiar rodzic na Polnej...

Dmochowski jest chyba ordynatorem jeśli się nie mylę ?! Ja trafiałam wcześniej na takich lekarzy konowałów, ze teraz wolę prywatnie chodzić :wściekła/y: a lekarz jaki mnie prowadzi dr Pięta, sprawdził się w 100% podczas 1 ciąży. A z tym porodem, troszke szkoda, bo myślałam, ze się za ręke na porodówce potrzymamy ;-)
 
Matko Boska wspolczuje !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Nom jakoś daję radę, ale już niedługo ... Teraz od 2 do 14 sierpnia mam urlop i jadę do Sarbinowa wypocząć, a później hmm trza już pomyśleć o zwolnieniu.

Jakiz on sliczny !!!!!! taki slodziutki do ciomkania :)

Dzięki :-):-):-)
Ale jak patrzę na stare fotoski jaki on był gruuubas, to aż napatrzeć się nie mogę! Strasznie szybko tył i wiecznie był poodparzany latem :rofl2:
 
Dmochowski jest chyba ordynatorem jeśli się nie mylę ?! Ja trafiałam wcześniej na takich lekarzy konowałów, ze teraz wolę prywatnie chodzić :wściekła/y: a lekarz jaki mnie prowadzi dr Pięta, sprawdził się w 100% podczas 1 ciąży. A z tym porodem, troszke szkoda, bo myślałam, ze się za ręke na porodówce potrzymamy ;-)
Hi hi, tylko ze ja mam na poczatek grudnia a ty chyba pod koniec prawda? Ale oczywiscie wszystko sie moze zmienic z tymi terminami...
No jesli Dmoch jest ordynatorem to sie zastanowie ... :-p. 9 lat temu jeszcze nie byl...
Ja to sie obawiam drugiej cesarki. Wtedy za reke mnie bedzie trzymac kroplowka. Ale moze sie uda normalne ... postaram sie.
 
reklama
Swoja droga ciekawe ktora z nas najdluzej zostanie w pracy - ja jeszcze nie mysle o zwolnieniu, bede trwala do konca, zreszta stad blizej do szpitala i ma mnie kto podwiezc :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry