reklama

Grudzień 2009

reklama
a nam pozwolił tylko delikatnie hehe i badz mądra co on przez to rozumie ;) 2 wsady na minute czy tylko do połowy haha? ;)

moze masz nie trzepac brzuszkiem za bardzo ... a delikatie tez sie da :) ja tam czasem lubie takie "delikatnie" ... ale tak szczerze to wam powiem ze mam ochote czasem zaszalec ... ale boje sie wytrzepac tego mojego malucha ... no i maz mnie powstrzymuje (skubany bardziej sie hamuje niz ja)
 
ja normalnie tez nie moge bo moj szef ma na mnie z gorki jak pazurki robie ... no i nie wytrzymuja tygodnia pracy na dole :) ale teraz jak mam L4 to sobie robie :)
ja jak kiedys mialam swoje troche dłuzsze na zajeciach z pediatrii, to pani doktor powiedziala ze teraz mi odpusci ale nastepnym razem jak tak bedzie to ze moge isc do domu albo obgryźć na szybcika hahaha
 
ja jak kiedys mialam swoje troche dłuzsze na zajeciach z pediatrii, to pani doktor powiedziala ze teraz mi odpusci ale nastepnym razem jak tak bedzie to ze moge isc do domu albo obgryźć na szybcika hahaha

kurde ale takie pazznokcie nie dosc ze latwiej utrzymac w czystkosci to jeszcze mniej drapia ze o stronie estetycznej sie nie wypowiadam ...
 
Mi kazał ograniczać choć z dzidziusiem wszystko w porządku. No i do niedawna ochoty nie miałam a teraz mi się odmieniło całkowicie:-) wy też tak miałyście??
ja to w ogole na poczatku to mialam jakąś traume, teraz mi przeszło juz troche to moj B chory byl i spalismy na dwoch łóżkach hehe
moze masz nie trzepac brzuszkiem za bardzo ... a delikatie tez sie da :) ja tam czasem lubie takie "delikatnie" ... ale tak szczerze to wam powiem ze mam ochote czasem zaszalec ... ale boje sie wytrzepac tego mojego malucha ... no i maz mnie powstrzymuje (skubany bardziej sie hamuje niz ja)
no da sie delikatnie, ale jak mam to tak delikatnie strasznie robic to wole wcale ;) bo pozniej jeszcze bardziej mi sie chce haha
tez sie boje ze te male niczemu niewinne pędraczki wytrzesiemy
 
moze masz nie trzepac brzuszkiem za bardzo ... a delikatie tez sie da :) ja tam czasem lubie takie "delikatnie" ... ale tak szczerze to wam powiem ze mam ochote czasem zaszalec ... ale boje sie wytrzepac tego mojego malucha ... no i maz mnie powstrzymuje (skubany bardziej sie hamuje niz ja)
Mój się zmienił. Lubił poszaleć, ja zresztą też i mi tak zostało. Ale On jest ostrożniejszy i delikatniejszy. I bardzo uważa na brzuszek, żeby go nie przycisnąć. Ale jak się go spytałam czy bardziej uważa i się hamuje to stanowczo zaprzeczył :-D Faceci.
 
Mój się zmienił. Lubił poszaleć, ja zresztą też i mi tak zostało. Ale On jest ostrożniejszy i delikatniejszy. I bardzo uważa na brzuszek, żeby go nie przycisnąć. Ale jak się go spytałam czy bardziej uważa i się hamuje to stanowczo zaprzeczył :-D Faceci.
moj tez mowi ze uwaza zeby mi brzucha nie przyciskac i w naszej ulubionej pozycji stykamy sie brzuszkami czasem i opstatnio poo seksie powiedzial mi ze wciagal swój brzuch zeby mojego nie przyciskac haha, padłam...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry