reklama

Grudzień 2009

reklama
no własnie, raz miałam w sumie tylko, ale jak zdjecłam to dosłownie czułam ze paznokcie zaczeły mi oddychac :) jestem za, ale nie non stop, latami

Ja bardzo długo nosiłam:tak: kilka lat i wszystko było oki:tak: z racji wykonywanej pracy musiałam mieć zadbane dłonie a zelowe paznokcie były super, bo nic z nimi nie musiałam robic, raz w miesiącu uzupełniac. No i ja zawsze krótkie nosiłam, bo mając małe dziecko w domku z długimi ciężko by było np. gdyby sie dziecko czyms zakrztusiło?:-(
 
Nie chyba a ma pewno Marta:) W 38 t.c. szyjka uwrażliwia się na prostaglandyny spermy więc spokojnie, a 38 t.c. to już ciąża donoszona. My się jakoś nie ograniczamy ani nie staramy delikatnie. Chociaz męża widuję teraz tylko w weekendy bo pracujemy w różnych miejscach. Na szczęście po wakacjach wszystko wróci do normy:)
Żelowe pazurki powiadacie.... A wygodne toto? U mnie też ganiają prowadzący. O? iloe na początku można było(tylko rękawiczki się rwały), to już na anatomii topograficznej był koniec zabawy z pazurkami :no:
nie mialam anatomi topograficznej... tylko zwykłą na 1r, no a na klinikach raczej brzusia sie nikomu nie zbada z takimi pazurkami, nawet swoich nie mozna miec zbyt długich, no a jak nam opowiadali lekarze, ze jakas lasia z tipsami przyszla zeby ja nauczyc badac per rectum hehe, ja nie chcialabym co by mnie ktos przy badaniu podrapał, a nie rób nikomu co tobie nie miłe ;) wiec mam króciaki, no poza okresem wakacyjnym
a do kosmetyczki to sie tez bym z checią wybrała, ale zostaje mi pedicure, stopami nikomu nic robic nie bede hihih ;)
 
Ja bardzo długo nosiłam:tak: kilka lat i wszystko było oki:tak: z racji wykonywanej pracy musiałam mieć zadbane dłonie a zelowe paznokcie były super, bo nic z nimi nie musiałam robic, raz w miesiącu uzupełniac. No i ja zawsze krótkie nosiłam, bo mając małe dziecko w domku z długimi ciężko by było np. gdyby sie dziecko czyms zakrztusiło?:-(
mi tam sie generalnie podobaja takie paznokcie, wlasnie jak nie sa takie długie, tylko takie w sam raz, ja jak mialam to nie mialam jakis super dlugich, ale nosze soczewki i ciezko bylo zakładać a wyjmować to juz w ogole masakra
 
Ja tez nosilam tipy zelowe przez kilka lat:tak: Moje paznokcie jakos specjalnie nie ucierpialy, bo po zdjeciu nawet kosmetyczka nie wierzyla, ze sa w tak dobrym stanie:-)

Teraz nie nosze, bo na okres ciazy dostalam zakaz od gina:baffled:

Seks... na poczatku wogole nie moglismy, ale wtedy bylo mi to prawie obojetne. A teraz to mam taka chec, ze masakra!:eek: Normalnie nimfomanka:laugh2:
Uwazamy tylko zeby nie sciskac brzuszka:tak:

A co do zabezpieczen to mozna bez:rofl2: Ale mnie gin powiedzial, ze od 7 miesiaca z gumka i ograniczyc, bo to juz okres niebezpieczny:confused2:
 
w ciazy trzeba PRZEDE WSZYSTKIM ladnie wygladac !!! zeby nie zatracic wiary w siebie :) i nie byc tylko w dresach i powyciaganych koszulkach !!! trzeba sie czasem umalowac, uczesac, poczuc sie pieknie ... mi tipsy poprawiaja humorek ... a siedzenie i klachanie u kosmetyczki zwlaszcza :) no i drugi raz z rzedu spotkalam u kosmetyczki siostre do ktorej sie nie umiem wybrac od nie wiem jak dawna (boze blogoslaw komorki i internet)
Ja to się maluję codziennie bo bez tego u mnie to jak bez majtek:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry