reklama

Grudzień 2009

reklama
GEORGINA no to rzeczywiscie dbasz o siebie:-)ja sie maluje czesto ale bez przesady nie jak siedze w domu.
Kiedys malowalam sie nawet jak z domu nie wychodziłam ,niewiem jakas mania ,wiedzialam ze mam sie pomalowac tak jak umyc zeby itp ....ale teraz ehhhh no nie chce mi sie ....dałam sobie spokoj ,nie maluje sie jak nie wychodze z domu ....bo nie widze takiej potrzeby ,zreszta moj twierdzi ze "lepiej bez tapety- naturalnie " A ja mu sie nie chce czekac az sie pomaluje to gada " niunia ty piekna jestes nawet jak sie nie malujesz " ahhahahah no to po co sie malowac??? ahhahah
Wiec maluje sie jak musze gdzies wyjsc i to mi wystarczy !
 
Kiedys malowalam sie nawet jak z domu nie wychodziłam ,niewiem jakas mania ,wiedzialam ze mam sie pomalowac tak jak umyc zeby itp ....ale teraz ehhhh no nie chce mi sie ....dałam sobie spokoj ,nie maluje sie jak nie wychodze z domu ....bo nie widze takiej potrzeby ,zreszta moj twierdzi ze "lepiej bez tapety- naturalnie " A ja mu sie nie chce czekac az sie pomaluje to gada " niunia ty piekna jestes nawet jak sie nie malujesz " ahhahahah no to po co sie malowac??? ahhahah
Wiec maluje sie jak musze gdzies wyjsc i to mi wystarczy !
Mój też tak mówi:-) Ale ja tam muszę się malnąć:-)
 
Dziewczyny kurde, czy któraś z Was tak miała ? Dzisiaj strasznie normalnie.. tzn siedziałam sobie na podwórku na pace samochodu /z takiej płyty pilśniowej, nie na żadnym metalu czy coś, tylko na tym siedziałam/, jakoś z 15 min może, chciałam wstać - i sie nie dało!! Taki ból w podbrzuszu że masakra...ani nogi do góry nie mogłam podnieść, ani obrócić się nawet na siedząco, musiałam siedzieć nieruchomo..próbowałam co jakiś się podnieść, ale był cholerny ból , tak jakby brzuch ciągnął i chciał dalej siedzieć.. mój M przyniósł mi nospe forte, za jakieś 15 min próbuje - nic, dalej boli jak cholera..doniósł mnie do domu, myśle sobie położe sie-a tu dalej taki ból.. no to siedziałam.. za pół godziny troche lepiej, zeszłam właśnie na dół do kompa.... kurcze czemu tak sie stało? bardzo sie bałam żeby coś sie nie stało dzidzi, jakieś jakby skurcze czułam.. ale nic nie plamiłam itp, teraz już jest w miare ok. boje sie że to może wrócić.... ehhhhh
 
Dziewczęta rany boskie ale napisałyście i to jest tylko jeden dzień aż się boje pomyśleć co zastane jak wrócę po 2 tyg wakacji chyba z miesiąc będę nadrabiać zaległości ;-)

Ale do rzeczy jestem po USG połówkowym i okazało się, że mój Skarb to dziewczynka i to jest trochę zaskoczeniem dla nas ale miłym wszystko jest jak najbardziej na miejscu mała waży około 600 gram.

Jedyna rzecz która mi najbardziej doskwiera to alergia, która dość mocno się nasila. Dzisiaj np od 4 rano kaszlałam chyba ze 2h już prawie byłam w blokach startowych żeby jechać do lekarza ale jakoś udało mi się to opanować boje się tylko co może przydarzyć mi się tej nocy :-(.
Już nie mogę doczekać się wyjazdu żeby odpocząć od tych dolegliwości.
Pozdrawiam Was wszystkie gorąco
 
Dziewczęta rany boskie ale napisałyście i to jest tylko jeden dzień aż się boje pomyśleć co zastane jak wrócę po 2 tyg wakacji chyba z miesiąc będę nadrabiać zaległości ;-)

Ale do rzeczy jestem po USG połówkowym i okazało się, że mój Skarb to dziewczynka i to jest trochę zaskoczeniem dla nas ale miłym wszystko jest jak najbardziej na miejscu mała waży około 600 gram.

Jedyna rzecz która mi najbardziej doskwiera to alergia, która dość mocno się nasila. Dzisiaj np od 4 rano kaszlałam chyba ze 2h już prawie byłam w blokach startowych żeby jechać do lekarza ale jakoś udało mi się to opanować boje się tylko co może przydarzyć mi się tej nocy :-(.
Już nie mogę doczekać się wyjazdu żeby odpocząć od tych dolegliwości.
Pozdrawiam Was wszystkie gorąco
Super, gratuluję:-)
 
Już jestem. Powiem tylko tyle-dzisiaj się przekonałam,że wszystko zależy od egzaminatora:tak: zakładając że się jedzie w miarę dobrze:-D

teraz cały stres puścił i musiałam tabsy wziąć bo tak się źle poczułam:-(
idę troszkę odpocząć:tak:

jeszcze raz wielkie dzięki!!

Ogrrromne gratulatki i wielka ulga, bo mogę nareszcie puścić kciukasy hehe

Pewnie już nie ma co??:-D

No trudno ja byłam nad jeziorkiem i się napatrzyłam na pluskające maluszki, ojć już się doczekać nie mogę na to moje maleństwo:tak:
Ano nie ma, bo ciasto było tak pyszne, że nawet okruszki nie zostały :-p

Czesc dziewczynki.
Wrocilam po prawie tygodniowym pobycie w Polsce.
Nie wiem kiedy nadrobie to co pisalyscie. Postaram sie po troszku :).
Obejrzalam album i gratuluje wszystkich brzuszkow i dzidziusiow. Jak widze wszystkie nasze pociechy rosna zdrowo i to jest najwazniejse.
U nas wszystko bardzo dobrze. Synus zostal potwierdzony :). Jajeczka nie odpadly a siusiak urosl :). Brzuszek tez usrosl - moze wkleje zdjecia niedlugo.
Dzidzius wazyl w piatek 330 gram :).

Narazie tyle .
Caluje Was wszystkie mocno.
Emwu jak miło,że jesteś :-)
Wklejaj koniecznie fotki tego brzusia, co to w nim ten byczek mieszka - 330g fiu fiu!!!

Nawet nic nie mow !!!!!!!! Mnie wczoraj Chyba bolal zab tylko nie wiem ktory podejzewalam ze 8 wlasnie ,w kazdym razie łykłam apap ( 2 od kiedy jestem w ciazy to chyba nie jest zle co ?>???? , ale pozniej mialam wyrzuty sumienia ze moglam moze nie łykac tego apapu ) A dzis nic nie czuje :eek::eek::eek:. Chyba przezyłam bardzo bolace dziasla i zab reve i za bardzo w role sie wczułam bo na mnie przeszlo ahahhaha.Dzieki Bogu ze noc przespalam a dzis juz mnie nic nie boli .i sie zastanawiam czy aby napewno mnie bolal zab :baffled:.Juz zglupiałam !
Hahahaha no wiesz co, teraz to dopiero mi wylałaś mioda na serducho, takas kochana, ze i razem ze mną bóle zębów przeżywasz :-p;-) ale wiem, że musiało to być okropne i współczuję!

jem, jem Kochana, wczoraj wyjątkowo apetytu nie miałam.


może i racja, ale tak mi zapachniał, że musiałam skosztować :tak:


już nie przesadzajmy z tym jedzeniem... przecież ciąża to nie jest jakaś choroba, ja staram się jeść wszystko (poza surowym mięsem i serkami pleśniowymi). a już na pewno nie zrezygnuję z kawy, bo bym chodziła półprzytomna.
Święta prawda, ja nie mogłam sobie darować, ze nie mogę jeść cammemberta i czasami sobie pozwalałam na kawałeczek jednak wyłącznie tego, co jest z mleka pasteryzowanego.
 
reklama
AsiA_rem - Gratulacje dziewczynki kochana :) dobrze ze z dzidzia wsio ok ...no i kawał babki juz z niej he he !!!! Ja tez sie martwie co to bedzie po 2 tyg wczasownia .....ehhhh bede prosiłą chyba o skrocone zdanie relacji od lasek ahahaahh
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry