• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2009


Ja jutro mam wizytę u mojej gin - na 14.45 i ma mnie zapisać na usg połówkowe. Ale chyba nie zrobie w szpitalu bo w ramach programu w którym jestem, tylko 2 babki robią usg i są koszmarne. No i jako chyba kolejna mam dylemat czy iść na 3D??? Bo tak czytam i czytam że większość pomiarów robi się w 2D ale jednak na 3D można później zobaczyć więcej i dokładniej dziecko. Ja mogłabym się obejść bez 3D na luzie ale skoro jest dokładniejsze to chyba warto, co? A tak wogóle to się boję tego połówkowego. Niepotrzebnie się naczytałam ile rzeczy się sprawdza.


Oj Laski! Za bardzo wnikacie w te usg i pomiary:tak: Ja mam całyczas 3d robione:tak: jest oki ale to lekarz decyduje co i jak:tak: To lekarz mierzy dziecko, lekarz wie co sprawdzic a nam powie to co trzeba i co musimy wiedzieć:tak: Wierzcie, jakby było cos nie tak to na pewno nas poinformują. A po co stresować się na zapas.
 
reklama
Cześć Dziewczyny,

No pustki rzeczywiście niemiłosierne.

Ja jutro mam wizytę u mojej gin - na 14.45 i ma mnie zapisać na usg połówkowe. Ale chyba nie zrobie w szpitalu bo w ramach programu w którym jestem, tylko 2 babki robią usg i są koszmarne. No i jako chyba kolejna mam dylemat czy iść na 3D??? Bo tak czytam i czytam że większość pomiarów robi się w 2D ale jednak na 3D można później zobaczyć więcej i dokładniej dziecko. Ja mogłabym się obejść bez 3D na luzie ale skoro jest dokładniejsze to chyba warto, co? A tak wogóle to się boję tego połówkowego. Niepotrzebnie się naczytałam ile rzeczy się sprawdza.


bez sensu si edenerwowac ;) usg to usg ... poogladasz maluszka i wogole ...
 
Cześć Laseczki!
Ja jutro też mam wizytę-zwolnienie mi się kończy:tak:
Muszę koniecznie powiedzieć ginowi o tym krwawieniu z nosa bo trzy razy dziennie to chyba trochę dużo:-(

Muszę nadrobić wczorajsze zaległości więc znikam chwilowo:tak:
 
zależy kto co lubi :tak: ja jestem po dziennikarstwie i od października zaczynam e-learningowo magistra z polonistyki (tylko nie nauczycielskiej a edytorstwo)



QUOTE]

ja właśnie też robiłam edytorstwo i było nas 4 osoby więc zajęć praktycznie wcale nie mieliśmy, zaliczenia za nic dostawaliśmy-jak dla mnie takie studia to bezsens bo wydawać za nic 2000 na semestr nie licząc dojazdów, stancji, materiałów itp. Skończyłam pierwszy rok ze srednią 4.7 ale do Zielonej na ten kierunek nie wrócę:tak:
 
bez sensu si edenerwowac ;) usg to usg ... poogladasz maluszka i wogole ...

Oj Laski! Za bardzo wnikacie w te usg i pomiary:tak: Ja mam całyczas 3d robione:tak: jest oki ale to lekarz decyduje co i jak:tak: To lekarz mierzy dziecko, lekarz wie co sprawdzic a nam powie to co trzeba i co musimy wiedzieć:tak: Wierzcie, jakby było cos nie tak to na pewno nas poinformują. A po co stresować się na zapas.
Macie rację. Ja się chyba boję bo będę musiała iść do lekarza którego nie znam. I to chyba mój największy problem. No trudno. Ale chyba trzeba poprostu wierzyć że wszystko jest i będzie ok. :tak::-)

Cześć Laseczki!
Ja jutro też mam wizytę-zwolnienie mi się kończy:tak:
Muszę koniecznie powiedzieć ginowi o tym krwawieniu z nosa bo trzy razy dziennie to chyba trochę dużo:-(

Muszę nadrobić wczorajsze zaległości więc znikam chwilowo:tak:
He he, nadrabianie zaległości powinno pójść szybciutko.


Rzuce nowy temat skoro ktoś jest to może pomożecie. Chce w przyszłym tygodniu jechać na parę dni na Mazurki. Ale mam taką akcję że 2 lata z rzędu po powrocie z Mazur miałam w moczu bakterię e-coli. Nie wiem czy to na bank stamtąd ale chciałabym się jakoś zabezpieczyć. I właśnie: gdzieś tam czytałam żeby się zakwasić; herbatki z cytryną. Co jeszcze? Żurawina? Urosept chyba można brać, tak? I któraś gdzieś kiedyś pisała o lactovaginalu czy jakoś tak? To też tak zapobiegawczo można?
 
Urosept można-ja biorę od początku 6 tabletek na dobę bo jak przestaję to mam problem z zaleganiem. (60 szt.-12-13 zł)
Lactovaginal-świetna sprawa-zapobiegawczo jak najbardziej (10 kapsułek koło 30 zł)

Ja kurcze chce jechać nad morze ale ciągle słyszę,że nie powinnam bo jeszcze coś się z dzieckiem stanie. Czasami zaczyna mnie to wszystko wkurzać bo ja to chyba powinnam się położyć plackiem i czekać na poród:no: czuję się dobrze więc o co chodzi?
zanim urodzę to mnie rodzina męża zagłaszcze na śmierć. Co ja bym oddała,żeby nad głupie jezioro jechać i nogi pomoczyć...
 
Urosept można-ja biorę od początku 6 tabletek na dobę bo jak przestaję to mam problem z zaleganiem. (60 szt.-12-13 zł)
Lactovaginal-świetna sprawa-zapobiegawczo jak najbardziej (10 kapsułek koło 30 zł)

Ja kurcze chce jechać nad morze ale ciągle słyszę,że nie powinnam bo jeszcze coś się z dzieckiem stanie. Czasami zaczyna mnie to wszystko wkurzać bo ja to chyba powinnam się położyć plackiem i czekać na poród:no: czuję się dobrze więc o co chodzi?
zanim urodzę to mnie rodzina męża zagłaszcze na śmierć. Co ja bym oddała,żeby nad głupie jezioro jechać i nogi pomoczyć...
A co się niby ma z dzieckiem stać? Przecież nie będziesz leżeć plackiem w 30 stopniowym upale przez pare godzin???
Ja nad morze jadę ale dopiero we wrześniu. Ale to dlatego że my nie lubimy tłumów. A we wrześniu pogoda jest ładna, no i jest cisza i spokój.
Ja pisałam, można brac zapobiegawczo:tak:
I nie denerwuj się, zobaczysz, wszytsko będzie oki:tak:
Tak jest. :-)




Dziewczyny nawet nie wiecie jak się cieszę że Was mam :tak::tak::tak:
 
Natalka ja pomimo zakazu i tak pojechałam nad morze. Bez przesady, na koniec świata nie jedziesz i zawsze w kazdym miejscu jakis lekarz się znajdzie:tak: nie ma co panikować.No chyba że masz wskazania tylko do leżenia, to inna sprawa. Najgorsza jest tylko podróż bo niestety trzeba przygotować się na to, że trochę wytrzęsie:-(
A 2 trymestr to najlepszy okres w ciązy na podróże, w 3 będzie już niebezpieczniej:-(
 
reklama
ja właśnie też robiłam edytorstwo i było nas 4 osoby więc zajęć praktycznie wcale nie mieliśmy, zaliczenia za nic dostawaliśmy-jak dla mnie takie studia to bezsens bo wydawać za nic 2000 na semestr nie licząc dojazdów, stancji, materiałów itp. Skończyłam pierwszy rok ze srednią 4.7 ale do Zielonej na ten kierunek nie wrócę:tak:

widzisz Natalko, dla mnie idiotyzmem jest otwarcie specjalizacji przy 4 osobach, już wtedy można było pomyśleć o zmianie... a to, że w zielonej górze tak było nie znaczy, że jest tak samo gdzie indziej. u mnie na edytorstwie ma być 30 osób. czyli to nie z kierunkiem jest coś nie tak a z uczelnią :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry