• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2009

reklama
Moja mała cycowa, ale jak kiedyś mi pluła każdym mlekiem tak od dwóch dni jak zakupiłam Gerber to wypija nie dużo ale zawsze coś. No i powiem, że to mleko jest jednym z tańszych
 
to ze julka jest nieznosna i mnie terrorzyuje to mi tam nie pzreszkadza... ale nie chce jesc nic procz mleka!
ma problemy zkupa! ciagle wyje jak ma ja zrobic i az piszczy! czopki ne pomagaja nic. dziszrobila kupe delikatna ale wczoraj spac nie mogla dopoki baczkow nie puscila i wyszla z nimi kupa taka grudkowata i dopiero poszla spac. do tego ma nowe mleko za ktorym nie pzrepada... mysalalm ze uda mi sie wyeliminowac kaszke z tego mleka ale gdzie tam gołego nie tknie. odparzenia sie jej robia dzis juz widze neiktore babelki pekly i az krew widac.
a nocne spanie to jest chyba juz koszmar!
witaj ponownie ;-)
jeśli nie chce jeść nic poza mlekiem to trudno, nie zmuszaj ją ;-) podawaj jej jakieś soki żeby miała urozmaicenie :tak: być może nie chce jeść nic poza mlekiem bo boli ją brzuch! może dostawała coś czego nie trawi? może po prostu źle jej układasz diete i ma zatwardzenie? i stąd problemy kupne... a może właśnie to mleko jest problemem?
na odparzenia najlepsze wietrzenie, wietrzenie i jeszcze raz wietrzenie +smarowanie maścią i bardzo częste zmienianie pieluszki :tak:
problemy z nockami... kto ich nie ma ostatnio :-D chyba taki wiek ;-) ja do Wojtka wstaje w nocy co 15minut!!!!! :szok:
więc głowa do góry
 
Spoko spalisz nic sie nie martw:) Kurde jakbym o Szymku czytala co to jest za wiercidupa to szok wszedzie by wlazl ciagle w biegu i nie chce spac w dzien na dokladke:)
Ha ha ha, no dobrze to ujęłaś :-) Mój Franek jest grzeczny, ja cwana jestem bo wiem jak mu nie ulegać, za to wychowawczo ze Staśkiem nie daję rady, przy pierwszym byłam bardziej miękka i mam za karę :-)
to ze julka jest nieznosna i mnie terrorzyuje to mi tam nie pzreszkadza... ale nie chce jesc nic procz mleka!
ma problemy zkupa! ciagle wyje jak ma ja zrobic i az piszczy! czopki ne pomagaja nic. dziszrobila kupe delikatna ale wczoraj spac nie mogla dopoki baczkow nie puscila i wyszla z nimi kupa taka grudkowata i dopiero poszla spac. do tego ma nowe mleko za ktorym nie pzrepada... mysalalm ze uda mi sie wyeliminowac kaszke z tego mleka ale gdzie tam gołego nie tknie. odparzenia sie jej robia dzis juz widze neiktore babelki pekly i az krew widac.
a nocne spanie to jest chyba juz koszmar!
Daffi, na wychowanie to KONSEKWENCJA i powinno zadziałać.
Co do kupek i pupy: przeanalizuj co spożywa (i nie mam tu na myśli tylko jedzonka, bo mój Franek wcina też papier w każdej postaci, non stop mu z buzi wyjmuję), może zmień mleko, poszłabym sprawdzić jelitka na usg, a pupę wietrzyć ile się da i chwilowo odstawić kosmetyki, myć pod wodą nie chusteczkami. Staś się często odparzał i wietrzenie było najlepszym lekarstwem.
Dopiero jem śniadanie. Graham z twarogiem:)
Ale mi smaka narobiłaś.
 
Moj nigdy żadnym jedzeniem ani mlekiem nie pluł tylko jakiś lek mu nie podchodził bo był gorzki. A teraz jest na próbę na Nutramigenie który zbyt smaczny nie jest i pije.
 
daffi, witaj... na zaparcie to ja daję dużo chrupek kukurydzianych lub soczku jabłkowego. Może te problemy z Julką to przez zmianę mleka? W sumie to te odparzenia w tym wieku (Jezu jak to brzmi!) są mi najbardziej dziwne... ja stosuję cały czas NIVEA SOS, Zosia sie nie odparza, ale po tym tekscię od pani z apteki, ze maść cholesterolowa może powodować rozstępy, zmieniłam na SOS na całe ciałko. Mocno natłuszcza, a kiedyś (jak Zosia sie mocno odparzała) to goiło.

Mamo Stacha, obrączka rzecz nabyta.... ja zgubiłam już dwa razy pierścionek zaręczynowy, ale potem się znalazł :)

U nas na razie spokój (tfu, tfu). Wysypka zeszła, uczę Zosię czytać - tylko ja nieco chora nadal.
No i mam na razie coraz mocniejsze podejrzenia, ze kaszka manna szkodzi :((( Jak jeszcze dojdzie uczulenie na gluten, to sie chyba całkiem załamię.... ale jeszcze nie panikuję, bo nie mam pewności...

A wogóle to DZIEŃ DOBRY!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry