• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2009

reklama
Wiesz co jak czytam twoja wypowiedz to chce mi sie plakac i smiac:-D:-(normalnie wymieklam jak napisalas o tym mierzeniu miedzy palcami:-D:-D:-Dtakiego tekstu to ja jeszcze nie slyszalam:tak:
Co do hałasu to ja sie ciesze ze mieszkam w domu,nie mam nikogo za sciana prócz mojej tesciowej ktora nie słucha na szczescie muzyki:-)to perdzej ona przezemnie by zwariowała:-D
A co do nudów to ja takiego dnia nie mam:no:zawsze mam cos do zrobienia a jak juz nie to dziecko buszujace w domu:-)

No to już mi lepiej, jak się wygadałam ;-) Choć dalej za ścianą łupie jakieś techno a z drugiej wycinają drzwi windy piłami... Ale chociaż pranie się skończyło i radio mi padło ;-( A co do nudy to już właśnie Mój Mężczyzna zadbał, żebym miała co robić... zapisał mnie na kolejne studia od poniedziałku! No to się ponudziłam... ;-)

Macie teraz wogółe jakieś zachcianki? Mnie mama zaopatrzyła w 4 opakowania mamby:tak:

Nie mam zachcianek, ale praktycznie przez całą ciążę ich nie miałam... Trochę żałuję, bo jak rozmawiam z Mamą to słyszę, a jak byłam z Tobą to jadłam śledzie w occie a jak z bratem to owoce i warzywa. A co ja swojej Małej powiem? Jak byłam z Tobą w ciąży to nie miałam zachcianek? Nic mi się nie chciało? A taki leniuch byłaś od poczęcia ;-)
 
reklama
teściowa mnie rozpieszcza... nie dość że barszcz to mi jeszcze drugie danie przyniosła - mielone, ziemniaczki i kapusta zasmażana. że też jej się tak chce latać po schodach :-D

Ja dzisiaj na obiadek tez mam mielone,ziemniaczki i surówke:-)

Macie teraz wogółe jakieś zachcianki? Mnie mama zaopatrzyła w 4 opakowania mamby:tak:

Ja mam zachcianke ale jak mam juz to co chcialam to mi przechodzi:tak:to jest dopiero katusza,sama nie wiem co chce:-Dale frytki cala ciaze za mna chodza:-)w pierwszej ciazy jadlam non stop pomarancze:tak:

Karola, nie Ty jedna kochana masz doła... ja od czwartku się praktycznie nie ruszam po tym moim krwawieniu. Już mnie skręca, poszłabym najchętniej na jakiś spacer ale się boję, bo wystarczy że się przejdę do łazienki, a już mam jakieś "nerwobóle" i uczucie, że mnie zalewa... :hmm:

Ty to lepiej lez i nie ruszaj na spacer,wiem ze jest ciezko ale ten stan niedlugo minie,bedzie dobrze;-)

Ja tez ide po czekolade i zobaczymy czy dzidziolek bedzie kopał:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry