reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Grudzień 2009

reklama
ale się wam spieszy z tymi chrzcinami.. my planujemy w lutym.. problem w tym w którym kościele nam udziela chrztu skoro małżeństwem nie jesteśmy a wiadomo jak to kościółpatrzy na nieslubne dzieci..

ty sie nawet nie zastanawiaj tylko jedz na jedlownik !! ja chce tam jechac tez chrzcic mala ale jeszcze nie wiem czy mi ten numer przejdzie :) a kroliczkowi da sie wytlumaczyc jaka jest sytuacja i ze zalezy wam na tym zeby dziecko bylo ochrzczone !! my jak bralismy slub to wczesniej mieszkalismy razem i on o tym dobrze wiedzial, nawet spokojnie sie dalo o tym pogadac wiec jest gosc spoko !!
 
Jak sobie pomyślę, że do 38tc zostało 6 tygodni:) No bo myślę, że do 38tc dotrwam a potem się okaże, ale potem to już raczej droga wolna:)
 
Ja licze na to że po porodzie uda mi się dostac na sale rodzinna ze zadna babka jej nie zajmie... co prawda sa dwie ale wszystkie sie o nia bija a rezerwacji nie mozna dokonywac bo tak to sie nigdy nie trafi i to jest na zasadzie kto pierwszy ten lepszy.
ale przynajmniej bede mogla miec meza cala noc przy sobie i w nocy bedzie mnie wyreczal zebym ja nie musiala wstawac tylko on mi bedzie podawal mała do karmienia:)
 
A my planujemy chrzciny dopiero na czerwiec ... :)
Chce aby odbyly sie w Polsce. Do tego musi przyjechac mojego M rodzinka z Irl a wiec domek musi byc gotowy i ogrod. Trawka musi wyrosnac aby bylo gdzie gosci witac :) . Jak narazie to bagno przed i za domem mamy :)
Poza tym jak juz przyjada to niech troszke Polski zobacza (jeszcze nie byli) a do tego pogoda ladna potrzebna. :)
ja dopiero na wiosne bo chce zby sioatra przyleciala na chrzciny...

madziara-kr wlasnie nie jest tak tragicznie, ale trzeba jej pokazac ze jej syn ma juz nowa rodzine i jest teraz jej glowa...
nie potrzebujemy zeby nami rzadzila..
a np mowi ze bedziemy chrzcic zaraz po urodzeniu...
i nie bierze pod uwage tego ze moja siostra ma taka prace ze caly czas jest w innym panstwie i ze przyleci na swieta wielkanocne dopiero i wtedy beda chrzciny bo ona ma byc chrzsna...ona chyba caly czas mysli ze to siostra meza bedzie chrzesna ale sie gleboko myli!!
teraz si enie odzywam niech se gada ile chce, ale jak sie urodzi maly to bede juz ja sprwoadzac na ziemie...
 
U nas jest ''zajebiście'' z salami. Tzn jak trafisz tak masz. Są 2,3,4 i 6 osobowe. No ale te 2,3 doby wytrzymam:) W sumie nie przeszkadzają mi te babki tak bardzo jak to, że ja taka niedoświadczona. Co z tego, że nianią byłam tyle lat jak nie karmiłam nigdy piersią, itp. Nie lubię jak mi ktoś na ręce patrzy.
 
reklama
U nas jest ''zajebiście'' z salami. Tzn jak trafisz tak masz. Są 2,3,4 i 6 osobowe. No ale te 2,3 doby wytrzymam:) W sumie nie przeszkadzają mi te babki tak bardzo jak to, że ja taka niedoświadczona. Co z tego, że nianią byłam tyle lat jak nie karmiłam nigdy piersią, itp. Nie lubię jak mi ktoś na ręce patrzy.

będzie Ci wszystko jedno, byleby jak najszybciej wrócić do domu :tak:
 
Do góry