reklama

Grudzień 2011

Asko stanu surowego gratuluje! Zdjecia proszę umieścić na odpowiednim watku :D

Mła ja po prostu próbuję wszystkiego, więc i Ciebie męczę o czarowanie ;P I będzie na kogo potem zwalić jak nic nie ruszy ;P

Ankubator witajcie :) Zadomowiajcie się i wracajcie dawać znać :)
 
reklama
dziś dzień powrotów :) Ankubator, super, że jesteście, czekamy na relację i na Maxwell, mam nadzieję, że znajdzie chwilkę, żeby do nas wpaść i opowiedzieć co i jak :-)


może Wasze powroty skłonią jakieś nastepne maluchy do wyklucia :tak:
 
:szok: kumpela nadal w domu, skurcze ledwo trzyma i sa co 3 minuty :szok: napisalam jej zeby zadzwonila do nich (bo ona sie boji ze jej kaza do domu wracac), niech powie ze ja juz tak boli ze nie daje rady, ze mala ledwo czuje czy cos bo ja po 14 h regularnych skurczy co 3-4 minuty balabym sie chociazby o mala i jej tetno a dwa wody jej jeszcze nie odeszly wiec tym bardziej ehhh mam nadzieje, ze pojedzie...:eek:

Ja wlasie skonczylam myc wozek, wypachniony i swiecacy i teraz kusi mnie spacerkiem a w domu nawet jedneg dziecia nie mam :-D

Mla no u mnie nie wyczarowalas ale nadzieja to tez dobra rzecz ;-)
Rojku, izu wy to juz musicie miec dosc :-( kurcze zeby cos mozna bylo zrobic...hmmm a sutki maltretowalyscie? :-D
Asko gratki za stian surowy i ciesze sie, ze ananas tak ci smakowal, ja uwielbiam swiezego, ale ciekawa jestem czy was na kibelek po nim nie zagoni tak jak mnie :eek:

Wogole chcialam sie pochwalic, ze w ciagu dwoch dni znalazlam dwa jajka z podwojnym zoltkiem w srodku :-) jakies mity i przesady z takiego znaleziska?
 
Ostatnia edycja:
asko, gratuluje stanu surowego!!!! :tak::-) super!



dziewczyny, bo to nie mija, od rana mam mega ból podbrzusza z mocnym nacikiem na szyjkę+ bóle miesiączkowe, ruchy małego czuję, nie umiem sobie miejsca znaleźć, dodam, że kąpiel nie pomogła i nie wiem co robić, leżę na boku z poduchą między nogami i zaczynam mierzyć czas między falami bólów....ale brzuch mi nie twardnieje jakoś specjalnie, więc nie wiem co myśleć :confused:
 
Lysa, dopiero zaczynam mierzyć, jakoś wczesniej na to nie wpadłam :dry: ale z tego co widzę nie ma co panikować, ok 10 min jak na razie, brzuch zaczyna też twardnieć... ale bóle jest cholera konkretny :wściekła/y: czekam, jak się rozwinie sytuacja... i wkurzam się, na M., miał jechać tylko do fryzjera, a nie ma go już ponad 2 godziny :wściekła/y::wściekła/y: pewnie na budowę pojechał :wściekła/y::wściekła/y:
 
Hej:-)
Dziś moja córeczka skończyła tydzień:tak::-) Ale ten czas leci.

Kota-mi brzuch do samego porodu nie twardniał...KTG też nie wyczuwało skurczy-wszyscy mówili,że nie urodzę do rana...a sama wiesz jak było. Ja liczyłam bóle i Ty tak rób...
Po mnie rodziła następna dziewczyna,której KTG skurczy nie pokazywało,ale uwierzyli jej na słowo po przebojach ze mną...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry