reklama

Grudzień 2011

milva: z tym spokojnym cieszeniem to chyba nigdy ;p taka rola mam, żeby zawsze o cos drżeć i czegoś doglądać.
mla: matko! szkoda, że nie masz zdjęcia z tą wiertarą:-D:-D:-D

MamoOskarka: też uważam, że powinnaś wziąć zdjęcia- może to ją ruszy, albo naprowadzi na co mały jest uczulony

sluchajcie, dzisiaj po raz pierwszy sama z siebie obudzilam sie przed Mikołajem:szok::-D cud i chwała! co prawda o 7.30, a Bąbel zaraz o 8.00, ale uczucie wyspania...Boże, jake to dziwne! prawie już zapomnialam jak to jest :D
za oknem śnieg, M. o d8 na szkoleniu, a na 13 do Teściów:dry: jakby mi się chciało w niedzielę z domu ruszać...
 
reklama
Hej :*

My nadal w szpitalu, okazalo sie ze Fabianek ma obustronne zapalenie ucha srodkowego. Nasza lekarka strzelila z antybiotykiem w 10 bo po dwoch dniach uszka juz byly czyste. Niestety musimy tutaj lezec do wtorku bo tak mamy antybiotyk. Niestety na oddziale panuje wirus rota wiec boje sie strasznie ze cos sie u nas przyplata.No i obok na sali jest dziewczyneczka ktora ma sepse - dobrze ze nie jest zarazliwa.

Mam w szpitalu laptopa ale prawie nie zagladam bo nie mam zabardzo jak,Fabiankowi sie tutaj nie podoba i bardzo malo spi, a jak juz uda mu sie zasnac to zaraz przyjdzie a to lekarz a to pielegniarka wiec ciagle cos..

Oby do wtorku.

Odezwe sie pewnie dopiero jak wrocimy do domku.

Milego dnia ;*
 
Dzień dobry :-)

My zaliczylismy nieplanowany nocleg u rodziców M, mały zasnął wczoraj wieczorem i szkoda było go budzić, wstał o 23:30 i do 1 dawał popis.

Teraz juz po śniadaniu czekamy aż M sie obudzi po nocce.

A Wam Mamuski zycze spokojnej niedzieli.
 
Violett zdrówka dla Fabianka, oby rota was ominęło!

Ankubator
zazdroszczę wyspania sie, oj co ja bym dala zeby sie porzędnie wyspac, bez zadnego budzenia sie w nocy...

Maxwell piękny rudzielec z ciebie!

MamoOskarka wez zdjecia, koniecznie.

Kupinosia z tym zwolnieniem to jakas masakra.... Wogóle to wszedzie czlowiekowi kłody pod nogi... Wizyta do specjalisty-pół roku czekania, Chcesz L4- wychodzi na to ze chcesz okrasc panstwo itp, itd, książki mozna by pisac... Tylko po co my placimy takie duze skladki zusowskie, podatki...???

Alan juz trzecią noc z rzedu spi w swoim łóżeczku :) Co prawda marudzil przy zasypianiu, ale daliśmy radę:)Więc ok północy wkoncu zasnął i rowno co trzy godz budzil sie na jedzonko.Ale po jedzeniu zaraz zasypial.
Czy wam tez wiosna zrobila prima aprilis??? Bo ja na podwórku mam z czego bałwana ulepic :baffled:
 
Sosnowiczanka, super, że Alanek dał się przekonać do spania w łóżeczku :)

ja dziś rano wstaję i mówię M., że a dworze jest biało, a on myślał, że mu żarty od rana robię i nie wierzył. Poza tym mój M. ma dziś urodziny i jak iks lat temu jego mama go urodziła i położne dzwoniły do teścia mu powiedzieć, że ma syna, to teść się śmiał i nie wierzył. Nie dość, że mój M. urodził się w Prima Aprilis, to jeszcze wyszedł na świat pupą :)

Violett, trzymajcie się, oby żadne szpitalne wirusy się do Was nie przykleiły!

Kupinosia, strasznie przykre to, co spotkało Twojego faceta, niby wszyscy krzyczą, że za mało dzieci, że trzeba prowadzić politykę prorodzinną, ale nikt nie ułatwia rodzicom opieki nad tym dziećmi... przecież wiadomo, że nikt nie zostawi dziecka samego w szpitalu :/ jeśli pracodawca sam jest rodzicem to powinien zrozumieć... przykre.

Papayka, bywasz tu? jak Twoja siostra, na kiedy ma dokładnie termin? Ja siedzę, jak na szpilkach, moja ma termin na 15 kwietnia, ale już ma rozwarcie i skróconą szyjkę, więc pewnie terminu nie doczeka.
 
Kota nawet nie wiesz jak sie ciesze :) Znowu mogę spac w jednym łózku z moim M :-D
Twoja siostra ma termin na 15, a moja przyjaciółka na 8, czyli za tydzien :) Czekamy na małą Nadię a z M smiejemy sie ze moze to będzie kiedyś nasza synowa :-)
 
Dzięki dziewczyny za słowa otuchy;-) Już dzisiaj ochłonęłam i rzeczywiście wydaje mi się, że metoda Mły zadziała cuda. M. będzie się bał że zrujnuję mieszkanie po remoncie hehe. Swoją drogą autentycznie coś zrobię, żeby uwierzył że nie żartuje:-D

MamoOskarka przerażają mnie tacy pediatrzy. ciekawe co by zrobiła gdyby jej dziecko cierpiało...(nie wiem czy to facet czy kobieta). W głowie się nie mieści!! Chociaż moja pediatra nie jest lepsza. Jak powiedziałam że Mikołaj ma takie silne kolki to ona się tylko śmiała i mówiła że też to przechodziła. Mogłaby chociaż doradzić jak można złagodzić cierpienie malucha. Pierwszy i ostatni raz ją zapytalam o to co mogę zrobić i potem sama już działałam. Najgorsze jest to, że cierpią takie bezbronne dzieci:angry:
Violett trzymaj się dzielnie. Najważniejsze że maleństwu jest lepiej.
Inka dobrze żeby dziecko spało wszędzie to nam ułatwiloby życie towarzyskie:tak:
Kota powodzenia dla siostry!!
Sosnowiczanka ja od kilku dni też śpię sama z M. Zmieniło się tylko to że mam więcej miejsca dla siebie;-)

Muszę Wam to wkońcu napisać...Nie chciałam przechwalić i zapeszyć ale Mikołajek od 4 dni nie ma kolki!!!!!!!!! Ja sama nie mogę w to uwierzyć i drżę, że ten koszmar wróci!!! Moje dziecko zasypia w kołysce wieczorem i w ciągu dnia co prawda czasem nawet mocno się buntuje ale mimo to się nie zrażam i ćwiczę przy okazji moją mocno nadszarpniętą cierpliwość:-D Teraz mam trochę czasu dla siebie bo zasnął o 11 i jeszcze śpi. Odstawiłam gripe water, jeszcze podaję 2-3 razy dziennie bobotic. Czasem widzę że go jeszcze boli brzusio i wiem że będzie miał jeszcze gorsze dni. Nawet sobie nie wyobrażacie ile mnie to wszystko kosztowało...
 
Ostatnia edycja:
reklama
hej hej
moja Myszka ma dziś swoje całeeee 3 mies. Z tej okazji w koncu namowilam mojego K. ze jedziemy wszyscy na basen,w koncu wiem jak postepowac z niemowlakiem na basenie i po nim bo juz to przeszłam z młodym. Było super Kamil szalał z tata a ja przyzwyczajałam mała do wody,, polewałam jej buzke i rusząłam na wodzie na boki itp itd, była zadowolona ale tez mega zdziwiona co się dzieje, dopiero jak ją już konczyłam ubierac zaczela plakac a potem zasnela.

aaa i z nowości wiem wiem że nei daje się takiemu bobasowi obiadków itp itd, tym bardziej ze ona jest w 90% dzieckiem cyckowym(mm dostaje gdy wychodzę) ale jedlismy ostatnio chrupki kukurydziane i mała tez ciumkała, śliniła i w sumie pochloneła całe 3 małe chrupki, a ile miała zabawy i radochy. Na szczęście zadnych nieporządanych reakcji brak:)
a ja powoli zaczynam podawac ciut więcej mm z wielu powodów, jedne dobre dla mnie inne dla małej. Ale będę się starała jeszcze karmić w najgorszym wypadku 50/50.


violett
3mam kciuki żeby tylko do wtorku, i oby szybko zleciał wam czas i spokojnie.
mamaOskarka normalnie jak zobaczyłam buzinke Oskarka to mnie szoklo co to za głupi konował leczy małego przeciez to jakis koszmar ciekawe czy ona chciałaby miec takie rany na buzi. Mam nadzieję że ktos zareaguje w koncu i malutki szybko wydobrzeje.
A swoja droga mam jeszcze do ciebie romans powiedz mi kochana czy ty robisz masę cukrową sama czy kupujesz gotową, masz jakis sprawdzony przepis, bo ja testowalam 2 ale jakos mi nei przypadły do gustu a chce dzieciom zrobic tort sama na chrzciny i urodzinki Kamila.
sosnowiczanka gratuluję przełomu, korzystaj, u nas w weekendu zdarza się że jak zasnę z mala przy karmieniu i jeszcze Kamil się zwali w nocy do nas to w 4 spimy... grrr
mała umie spac w lozeczku ale poki karmie piersia to jak biorę na karmienie to juz potem zostaje bo ja zasypiam chyba szybciej niz ona;p
Kota, ostatnio wspominalas ze maly jak kiedys zostawal z Twoja mama tak teraz nie lubi, powiedz mi czy dalej tak jest?? moja mała od kilku dni wyje u kazdeego na rekach a wystarczy ze ja ja wezme i cisza a jeszcze lepiej jak dam cycka to odrazu zasypia i potem juz mozemy gdzies isc. Cho regułą to nie jest bywają dni ok, a czasem jak ide na zumbe to 2 h mama biedna mała nosi, zaiast zadzwonic zebym wrocila ona sie meczy zebym mogla odsapnac od dzieci.
maxwell super wyglądasz:)
lysa bylaas z Benem na basenie?? bo cos wspominalas.


zyczę milej niedzieli- tej zimowej!? u was tez tak sypie??
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry