Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Biedna Zu, współczuje przygody z drzazgąja ostatnio słabo z czasem na internet ale 100lat radości dla naszych 4 miesięczniaków
mła, maxuell, kota, sosnowiczanka u mnie jak schudłam też to samo włosy są wszędzie muszę sobie jakieś wyniki z krwi zrobić czy anemi jakiejś nie mam bo ostatnio nawet nie mam kiedy zjeść zawsze coś i chudnę dalej choć już nie chcę ważę 54 kg i mierze 172 wystarczy, ale ja ciągle w biegu i jeszcze troszkę cycuję więc pewnie od tego :-( brałam prenatal compeks ale mi się skończczyły i teraz centrum zwykłe łykam ???
u nas fatalna nocka mały spał ślicznie raz o 4 na karmienie się obudził ale za to Zu z 5 razy do nas przychodziła ledwie dziś chodzę jeszcze niskie ciśnienie i ból głowy, wczoraj z Zu mąż na pogotowie pojechał bo weszla jej drzazga i nie mogliśmy wyjąć i tak biedna krzyczała że aż się zsikała wiadomo niby błacha sprawa ale dla nas a ona strasznie to przeżyła i stąd ta nocka nie przespana mam nadzieje że już będzie lepiej
W krytycznych momentach też tęsknie za starym życiem a potem mi sie głupio robi że tak mogłam pomyśleć :/Nikuss zazdroszcze bo z Mikulem nie da sie zrobic takiego maratonu. Dzisiaj idziemy z M. na urodziny do jego kolegi ale od urodzenia dziecka nie mam ochoty na wypady do znajomych:-( Nie mam w co sie ubrac i dodatkowo zle sie czuje z dodatkowymi kilogramami:-( Tam jak zwykle rewia mody, laski szczuple zadbane a ja ledwo mam czas zeby sie wykapac...Chyba lapie doline...Czasem zamknelabym sie w domu i nie wychodzila...A z drugiej strony tesknie za moim dawnym zyciemChyba jeszcze hormony daja o sobie znac.
![]()
Do dentysty i ja sie wybieram. Jestem zapisana, zobaczymy czy sie uda wyskoczyćWitajcie.
Już jakiś czas mnie tu nie było, ale u nas jest w miarę. Fakt, że Mikołaj ma małe problemy z oddychaniem (ciężko oddycha0 i muszę mu robić inhalacje z berodualu, ale poza tym jest ok. Ja wczoraj byłam w końcu u dentysty (idę już 2 m-ce) i czeka mnie jeszcze jedna lub dwie wizyty. Jutro z rana jadę do fryzjerki:-)
o rety, współczuje nockiza mną najgorsza noc w całym Kubusiowym życiu :/ budził się CO GODZINĘ, powiercił się, pomarudził, za każdym razem dawałm mu smoczka i wtedy zasypiał. No TRA-GE-DIA!!!! nawet jako noworodek dawał mi lepiej pospać, a tu im starszy, tym więcej buszuje eh... i jeszcze ta dzisiejsza pogoda, porażka.
od północy aż do teraz nie było u nas prądu i tak się zastanwiam, jak musiałyby kombinować mamy, które karmią dzieciaczki MM i np. nie mają w domu gazu, tylko prąd![]()
Ortopedzi chodziki odradzają. W tym temacie moim autorytetem jest P. Zawitkowski Pytanie o wstawanieKota:mam nadzieję, ze dzisiaj w nocy Kuba będzie spał normalnie:*
Gosia: gratuluje nowego telefonu
Agapa: super, że z Mikim coraz lepiej, jeszcze troszkę i będzie oddychał bez najmniejszego problemu!
Izi:ha! mmoże mnie zmotywujesz! bo samemu to narawde dzień w dzień sobie biecuje wyprawe po farbę i jnakoś ruszyć mi się niei chce![]()
Sosnowiczanka: gratuluję sukcesu z łóżeczkiem!
M. pojechał do pracy na okrponą godzinę- bo od 11 do 19cały dzień sami- lipa trochę, tym bardziej, że jutro z rana ma szkolenie więc cały weekend taki troche do d. i jeszcze ta pogoda:-(
wyśledzilam na allegro mikękkie pianinko, ktore można podwiesić przy łóżeczku- mam nadzieje, że uda mi się je upolować! a dzisiaj dostaliśy w prezencie od znajomej chodzik i paczke ciuszków! zastanawiam się tylko po co nam chodzik w pokoju z kuchniągdzie on będzie rozwijał te zawrotne prędkości
![]()
mało kto tak dobrze wygląda w rudym, zazdroszczę
Reszta mnie dobija..Przepraszam, że tak się żalę ale musialam to z siebie wyrzucić...
niewiem dlaczego pierwsze dni byly super potem czar i obowiazki moje .Staraj sie sobie poradzic tzn. widze raczej ze dajesz rade ja tak samo robilam i nie zalamuj sie bo to tylko stres i z tego powodu sa spory miedzy dwojgiem jak synus usnie dzis sobota zrob dobra kolacje dla M i siebie przy swiecach dobry film i porozmawiajcie cos co by jego uwage przykulo :-) moze pomoze.pozdrawiam.Nie nic nie bede sprzedawac bo mojego M to raczej nie tuKinga28, o ile nie chcesz nam nic sprzedać, komentarze są mile widziane XD Swoją drogą "grudniówki 2012", kurcze, jak ten czas szybko leci.....Trzymam kciuki za zdrowy brzuszek i oby tym razem było łatwiej, a M bardziej pomocny
Venus, oni już tak mają. Nie wiem, czy w genach, czy w tyłku (dzięki mamusiom), ale choć czasem pomagają, liczyć na nich nie ma co![]()

zgodze sie oni to w genach maja .I dziekuje mam nadzieje ze tez za rok bede miala tak slicznego bobasa juz w domu.