reklama

Grudzień 2011

Asko mam jeszcze pytanko co do basenu, czy woda była jakoś specjalnie podgrzewana dla takich maluszków jak Twoja Karolinka?
U mnie w mieście mam basen gdzie raz w tygodniu sa specjalnie zajęcia dla dzieci od trzech miesięcy ale pół godziny takiej przyjemności kosztuje 30 zł, w karnecie miesięcznym 4x 20zł.
Płaciłaś coś za Karolinkę?
 
reklama
mamaO. dziś byliśmy na normalnym basenie ale w brodziku dla dzieci tam jest cieplutka woda(to jest mega wazne bo jak pojechałam do aqua parku do krakowa to młodemu było zimno bo nawet w brodzikach nei mieli cieplejszej wody dla dzieci), zwykła nie szukałam basenu z wodą ozonowaną bo uważam że dziecko powinno sie przyzwyczajac do zwykłego.Co do zajęć to my chodzimy z młodym odkąd ma 4 mies. na zajęcia mama i ja do Bierunia na basen tam jest woda w weekendy w temp. od 29-32 st. koszt takiej nauki na 3 mies. kursie czyli 10 zajęć z instruktorami + 10 wejsc dodatkowych w tyg. takich na luzie to 250 zł czyli jedne zajęcia wychodza nas 25 zł ale 45 min. są cwiczenia a potem mozna sie bawic do woli, no i wejscia tez dla całej rodzinki w tyg. gratis a podczas zajec tez mozna byc całą rodzinką.

Jesli chodzi o płacenie na normalnym basenie to ani za Kamila ani za Karolinkę nie płacę. Dziś płacił tylko moj mąż bo ja mam kartę benefit z pracy i akurat oni wspolpracuja z basenem i mam w ramach abonamentu.
 
asko: super z tym basenem! świetnie, że masz taką dzielna dziewczyna i rozpłakała się tylko przy ubieraniu! gartulacje dla całej wodnej czwórki :D my też sie wybieramy, ale zawsze albo jakiś weekend pracujący, albo wyjeżdzamy:(

asieńka: niezazdroszcze stresu:( mam nadzieję, że Michałkowi nie zaszkodzi, az tak bardzo:(

venus: super, że kolki przemijają...najwyższa pora, żebyś miała trochę spokoju:* mam nadzieję, że Mikołajek nie będzie się już męczyl :*

aga: cierpliwości życzę :* wiem, że to trudne, ale pomyśl, że jeszcze troche i już będziesz spowrotem u siebie, "bez dobrych rad"

nam niedziela upłynęła spokojnie. M. zmontował chodzik- juz wiem czemu go dostaliśmy...chętnie sama bym kogoś "obdarowała" tym potworem. Duży, ciężki, typowo obciążający bioderka dzisiaj chyba pojdzie do piwniy i świat o nim zapomni ;p maly siedzi w łózeczku- chyba kupsztol leci bo strasznie poważną ma minę:-D dzisiaj pobudka o 6 rano- coby się mama nie przyzwyczajała do uczucia wyspania;p
ach! pochwalę się jeszcze, że udało mi się wygrać licytaje :D
 
Ostatnia edycja:
Witam:-)!
u nas dzis od rana sloneczko, wiec okolo poludnia smigamy na spacerek. zobaczymy jak bedzie dzis, bo ostatnio Maly nie spi na spacerze:eek:
Milva, trzymam kciuki!
Sosnowiczanka, zapomnialam zapytac - z oczkiem wszystko ok?
Ankubator, slyszalam, ze np w Stanach w ogole odchodzi sie od chodzikow...., ja dostane za tydzien uzywke, zobaczymy jaki bedzie....
U nas wczoraj wieczorem straszna awantura, zaczal strasznie plakac, tak, ze az tracil oddech.... bardzo sie wystraszylam.... tym bardziej, ze bylam z nim sama....:szok: ale dzis w miare normalnie.... zobaczymy co bedzie dalej....
Milego dnia!
 
Hej dziewczynki:-)
Za nami ciężka noc..Marta nie chciała spać, więc z nią "użerał się" Seba, a ja pilnowałam Marysi, bo tez jakaś jęcząca..:baffled:
Asko_-zazdroszczę wspólnego rodzinnego hobby:-) Super!!!
Milva - trzymam kciuki i ja..
Ankubator - ja jakoś tez nie jestem za chodzikami..Marysia miała pchacza, myślę, że Marcie też taki kupimy..
Papayka - czasem pomaga odwrócenie uwagi dziecka, np. dmuchnięcie mu w buzię..
Miłego dnia:-)
 
Boże dziewczyny proszę pomóżcie mi...z małym jest coś nie tak,od wczoraj ma rozwolnienie i wymiotuje. Dałam mu smecte,ale taka fontannę puścił,że koniec. Zadzwoniłam do lekarki kazała mi podać diphergamu 2,5 ml i na 15 mam być u niej,tylko że mały znowu zwymiotował,a ona nie odbiera tel...nie wiem już co ja mam robić...pomóżcie...ja lecę do Krzysia jakbyście wiedziały co zrobić tpo napiszcie mi eske pod nr 608270847
 
Dzień dobry! A my po Chrzcinach! :-) Tak sie bałam, że Amelcia będzie płakać w kościele i nie wytrzyma na mszy, a tu psikus, bo smacznie przespała całą msze, litanie i gorzkie żale, żeby obudzić się na ceremonię. Myślałam, że będzie płakać przy polewaniu wodą główki, ale jej się ksiądz spodobał i się do niego uśmiechałą, a jak on zaczął odmawiać modlitwę to nawet zaczęła do niego gugać. :-) Śmieszna ta moja Mała! :-) Wyglądała cudnie, foteczki wrzucę po świętach, bo dopiero wtedy fotograf się wyrobi. W restauracji też Amelka była dzielna i bawiła się z każdym z gości. Tyle biegania było przed tymi Chrzcinami, ale warto było, bo wyszło naprawdę super! Goście zadowoleni, by jeszcze bardziej, Amelka zebrała dużo prezencików. Dostało właśnie chodzik od chrzestnego i wydaje mi się że jest bardzo lekki i tak łatwo się go przesówa, czyli te kółka są takie skrętne. Amela jak zobaczyła to odrazu zaczęła się śmiać, bo tyle ciekawych kolorków tam jest.
 
reklama
Boże dziewczyny proszę pomóżcie mi...z małym jest coś nie tak,od wczoraj ma rozwolnienie i wymiotuje. Dałam mu smecte,ale taka fontannę puścił,że koniec. Zadzwoniłam do lekarki kazała mi podać diphergamu 2,5 ml i na 15 mam być u niej,tylko że mały znowu zwymiotował,a ona nie odbiera tel...nie wiem już co ja mam robić...pomóżcie...ja lecę do Krzysia jakbyście wiedziały co zrobić tpo napiszcie mi eske pod nr 608270847
Jejciu, leć do lekarza jaknajszybciej, albo do szpitala. Szkoda żeby maleństwo się tak męczyło.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry