dorotar110
Fanka BB :)
Byłam z Amelka na badaniach, był płacz i wielki smutek ale niuni nagrodę dostałą, skrzydełka i różdżkę wróżki.
Ale jestem zła, normalnie błędne koło, dokarmiam małego BEBILO PEPTI 1, do tej pory kupowałam bez recepty bo doktórka mi nie może recepty wypisać (niby), dziś też chciałam kupić a mi w aptece pani mówi,że mleczko to jest tylko na receptę, pojechałam do innej apteki i to samo.
Także pojechała do swojej przychodni, pediatry nie było to porozmawiałąm sobie z pielęgniarkmi. To powiedziały mi, że doktórka może mi wypisać receptę ale na 100, jak chcę taniej muszę mieć kartkę od alergologa, że mały jednak jest alergikiem (pani pediatra nie chce nam wypisać skierowania do alergologa na NFZ bo twierdzi, że Kacperek jest malutki na alergologa), ja wiem że z takimi maluchami jeżdzą do alergologa. Tak więc mam błędne koło. Ale pielęgniarki dały mi adres do alergologa na NFZ kazały się zapisać a jak pediatra nam nie da później skierowania to mamy przyjść i da nam doktórka od dorosłych. Normalnie ręce opadają.Zapisałam się, tyle że termin dopiero 20 sierpnia. Będę szukać dalej w innych miejscach, może gdzieś indziej będzie szybciej miejsce.
A i Amelce wczoraj nic nie mówiła, tylko że nie pójdzie do przedszkola a musimy do lekarza jechać. Dopiero dziś w przychodni jej powiedziałam, to były łzy w oczach i uciekać chciała.
Jeszcze rano tak mi było ciężko bo ona chciała jeść płatki i lizaki, a ja jej dać nie mogłam i też płakała.
LYSA o matko dobrze, że mały nie upadł, współczuję stresu.
PHELANIA jesteś psią fryzjerką????
Wiecie jak wrzucić filmik????
PYSZCZEK witaj pamiętamy, pewnie, że tak.
Ale jestem zła, normalnie błędne koło, dokarmiam małego BEBILO PEPTI 1, do tej pory kupowałam bez recepty bo doktórka mi nie może recepty wypisać (niby), dziś też chciałam kupić a mi w aptece pani mówi,że mleczko to jest tylko na receptę, pojechałam do innej apteki i to samo.
Także pojechała do swojej przychodni, pediatry nie było to porozmawiałąm sobie z pielęgniarkmi. To powiedziały mi, że doktórka może mi wypisać receptę ale na 100, jak chcę taniej muszę mieć kartkę od alergologa, że mały jednak jest alergikiem (pani pediatra nie chce nam wypisać skierowania do alergologa na NFZ bo twierdzi, że Kacperek jest malutki na alergologa), ja wiem że z takimi maluchami jeżdzą do alergologa. Tak więc mam błędne koło. Ale pielęgniarki dały mi adres do alergologa na NFZ kazały się zapisać a jak pediatra nam nie da później skierowania to mamy przyjść i da nam doktórka od dorosłych. Normalnie ręce opadają.Zapisałam się, tyle że termin dopiero 20 sierpnia. Będę szukać dalej w innych miejscach, może gdzieś indziej będzie szybciej miejsce.
A i Amelce wczoraj nic nie mówiła, tylko że nie pójdzie do przedszkola a musimy do lekarza jechać. Dopiero dziś w przychodni jej powiedziałam, to były łzy w oczach i uciekać chciała.
Jeszcze rano tak mi było ciężko bo ona chciała jeść płatki i lizaki, a ja jej dać nie mogłam i też płakała.
LYSA o matko dobrze, że mały nie upadł, współczuję stresu.
PHELANIA jesteś psią fryzjerką????
Wiecie jak wrzucić filmik????
PYSZCZEK witaj pamiętamy, pewnie, że tak.