Freiya ;P u nas na kopytce dobrze się 3mają te buciki, póki co Ninka nie chodzi to może nosić. Są leciutkie, łatwo się wkładają i cieplutkie są także. No a dziś kupiłam Ocieplacze różowe takie jak kiedyś
KOTA pokazywała. Wiadomo, że nie takie same, nie tej firmy ale wpadły mi w ręce, jak odzyskam aparat, zrobię foto... Dla mego nie chodzącego Bąbla będą akuratne. Przewijak również uważam, za zbędny mebel.
Milva widzę, że Tz ma już prezent z głowy

nie musi myśleć nad upominkiem. Dobrze, że się określiłaś. Lubię trafione prezenty

Butki z Diversa fajne, kolor by mi odpowiadał.
Asieńka ja chyba też zamówię mszę. Przypomniałaś mi w sumie o tym. Co do mleka zacznij od najtańszego-Bebiko. Ja po Pepti zaczęłam Go stosować. Jest okay. Teraz jest 2. Po roczku będzie 3. No a lekarz... wiesz kurdę, wykrzyczał się jakby to była Twoja wina...albo jakbyś nie wiedziała co i skąd się bierze...
Kota ja też się wściekam, że włosy rosną za wolno... Szczególnie, że chciałabym obciąć na króciutko a kolejnego dnia jakby coś nie wyszło miec już długie...a hoduję je już z 4-5 lat... I mam do Łopatek, trochę niżej... Co do ubrań to wiadomo, mam też klasyki, mała czarna w kilku wersjach, biele, szarości też są, dostałam też ostatnio kilka rzeczy beżowych ale ja uwielbiam kolory(choć jak się ubiorę w róż, automatycznie mam branie u gimnazjalistów)
Tofika oj tam oj tam narzędzie tortur!!!!ŻEBY ZARAZ...DO kurtki mi pasują!!Hahaha
Inka mam midi maxi i mini. Każdy w innym kolorze. Noszę do wszystkiego. Oczywiście wszystko to dary od losu a raczej od siory. Temu tak wymyślam ;P
Dorator hjhmmmmmmmmmmmmmmmmbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbbb-Ninka mi pomaga do Ciebie pisać
kiedyś dostałam różowe trampki Lacoste. Krótkie. Nówki, od siory. Byłam w Liceum, micha ucieszona... moja 2ga siostra założyła je przede mną i zostało na nich trochę jej krwi-nogę sobie obdarła... Założyłam je i poszłam do P.... Jak chciałam wyjść, okazało się, że pies rozgryzł buta, bo wyczuł krew....Myślałam, że wyjdę z siebie i stanę obok... Byłam załamana... P milczał jak grób, bał się, że dostanie za psa... Wściekła byłam strasznie.
Muszę Wam powiedzieć, że MAMY DOLNĄ JEDNĄ JEDYNKĄ. Wczoraj teściowa rację miała. Uff nie będzie trzeba nam już sztucznej szczęki

)