xxasienkaxx2
MamusiaMichasia:*
hej moje piekne

przylatuje do Waas z nowinami;p
jak wiecie mój Michał od ponad miesiąca biega przy meblach, samdzielnie stawiał pojedyncze kroczki dziś nastąpił przełom bo sam przeszedł spory kawałek (z jakieś 7 kroków) także oficjalnie ogłaszam MICHAŚ Asienkowy zaczął chodzić!!!!!!
spodobało mu się tak bardzo, że później łaził na krótkie dystanse w kółko od stolika do komody od komody do łóżka itd. Jestem dumna strasznie szczególnie dlatego że na rahab. zapewniali mnie że do 1,5 roku nie mam się spodziewać że zacznie chodzić
a tu proszę 3 tyg przed roczkiem on już stawia samodzielne "pierwsze kroki" ha! mój zdolny synuś
niestety przełomu nie mam nagranego bo byłam sama i szok sprawił że zastygłam ale mam jeden 4 sekundowy filmik może wrzucę na zamknięty
netka trzymam kciuki za Rysia i życzę dużo zdrówka Antonice:*
kota dobrze gadasz nie ma co się spieszyć z informacją, że jesteś w ciąży- zaskocz ich! szczególnie tego palanta życzliwego
aga brawo za opanowanie i rozumiem że szok trzymał Cię w całości do przyjazdu pogotowia, mi Michał kiedyś zachysłnął się ziemniakami a raczej wymiotami po ziemniakach-ryczałam dwa dni ale mam nauczkę że jak pokazuję że mu nie podchodzi to nie dawać mu na siłę- mój bład początkującej matki;/ ale cenny
sosnowicznka ja też nie lubię spać sama
a jeszcze miesiąc przede mną ;/
ehh coś jeszcze miałam i....zapomniałam
przylatuje do Waas z nowinami;p
jak wiecie mój Michał od ponad miesiąca biega przy meblach, samdzielnie stawiał pojedyncze kroczki dziś nastąpił przełom bo sam przeszedł spory kawałek (z jakieś 7 kroków) także oficjalnie ogłaszam MICHAŚ Asienkowy zaczął chodzić!!!!!!
spodobało mu się tak bardzo, że później łaził na krótkie dystanse w kółko od stolika do komody od komody do łóżka itd. Jestem dumna strasznie szczególnie dlatego że na rahab. zapewniali mnie że do 1,5 roku nie mam się spodziewać że zacznie chodzić
a tu proszę 3 tyg przed roczkiem on już stawia samodzielne "pierwsze kroki" ha! mój zdolny synuśniestety przełomu nie mam nagranego bo byłam sama i szok sprawił że zastygłam ale mam jeden 4 sekundowy filmik może wrzucę na zamknięty
netka trzymam kciuki za Rysia i życzę dużo zdrówka Antonice:*
kota dobrze gadasz nie ma co się spieszyć z informacją, że jesteś w ciąży- zaskocz ich! szczególnie tego palanta życzliwego
aga brawo za opanowanie i rozumiem że szok trzymał Cię w całości do przyjazdu pogotowia, mi Michał kiedyś zachysłnął się ziemniakami a raczej wymiotami po ziemniakach-ryczałam dwa dni ale mam nauczkę że jak pokazuję że mu nie podchodzi to nie dawać mu na siłę- mój bład początkującej matki;/ ale cenny
sosnowicznka ja też nie lubię spać sama
ehh coś jeszcze miałam i....zapomniałam

w sumie trzeba sie cieszyc, zawsze moglo byc gorzej ;-) M spi, młody szaleje na dywanie. Zaraz musze sie zebrac i isc z Alankiem na zakupy i na pocztę, rachunki czekają:-(