Freiya, mam nadzieję, że to wina licznika i że zmienią Wam rachunek, to niewyobrażalne, żebyście musieli płacić taką kwotę :/
Sosnowiczanka, przeprowadzamy się do innej miejscowości, pod Rybnik.
malenstwo, urodziła SN, mała ważyła 4200g!!! wielki szacun dla mniej, bo to pierwsze dziecko, ale obie są ok
Violett, wczoraj oglądałam się w lustrze i coś się uwypukliło pod pępkiem, w sumie wygląda, jakbym się najadła, ale nadal biegam w przedciążowym rurkach i nic mnie nie uciska.
izi, jak wyhoduję coś okrąglejszego, to wrzucę fotkę

a dźwigać nie będę, ja wszystko po kolei pakuję, a M. zasuwa ze szwagrem i noszą.
Asko, super się udało z choinką

i zazdroszczę zakupów/prezentów, to zawsze poprawia kobiecie humor
