reklama

Grudzień 2011

reklama
Łysa, korzystaj z lenistwa!

Kota, super, że są firmy, którymi kierują normalni ludzie :)

Rojku,
u mnie (u teściowej) obowiązkowo zupa grzybowa, ryba z ziemniakami, barszcz z uszkami, śledzie itd. Ja natomiast robię kapusty. Najczęściej z grzybami, albo w formie kulebiaka. Kulebiaka polecam szczególnie, bo to tradycja i wyjątkowy smak (w cieście jest ugotowana pikantna kapusta kiszona z suszonymi grzybami)
 
Freiya, dawaj na Śląsk tego śniegu! U nas wszystko płynie, porażkowo, ja chcę prawdziwą zimę!!
Mła, ale mi narobiłaś ochoty na kulebiaka :) w sumie myślałam na krokiecikami z kapustą i grzybami, a może i na kulebiaka się szarpnę, kto wie. Strasznie lubię nasze święta BN, nie mogę się doczekać.
 
Rojku u nas jest barszcz u uszkami, kapusta z grzybami, pierogi z kapustą i z grzybami, karp smażony, ryba po grecku, śledź w oleju i pod pierzynką, łosoś pieczony, sałatka jarzynowa, i to chyba tyle? Chyba że na coś wpadniemy z mamą w ostatniej chwili? No i łamiemy tradycję i posty i na koniec Wigilii zawsze jemy trochę placka drożdżowego.

U nas w tym roku Wigilia dzień wcześniej, czyli w niedzielę, bo tak wyszło, że w faktyczną Wigilię mój tata idzie na 24h do pracy.

Kota możesz przysłać M jakąś wywrotką niech trochę mi sprzed domu zabierze bo rano nie mogłam drzwi otworzyć tak je od zewnątrz zasypało :-D
 
Spóźnione życzenia dla Benia !
Żyj nam 100 lat i uśmiech miej na twarzy, niech życie Ci ta to wszystko o czym marzysz !
:-)

Agapa- śliczny ten tort ! a co z tą chałwą ? wciągnęłaś już ? :-) Mogę Cie pocieszyć że to jedno z najzdrowszych słodyczy ;-)
A_gala- gratuluję ! dobrze że u Ciebie też poszło bezboleśnie....naturalnie
Mła- jak dobrze że wróciłaś. Jak nie będziesz mieć czasu pisz chociażby tylko o sobie
Milva- masz trendy choinkę ;-)
Dorotar- przykro że tą rodzinę spotkał jeszcze jeden, taki cios...:-(
Maleństwo- współczuje @

Ja podobnie jak Tofika wyjeżdżam na Święta więc nic nie robię. Wigilia tylko u teściowej ale ona pichci bo lubi, umie itd. a jeśli teściu nie wyjdzie ze szpitala to może i na Wigilie pojedziemy do Wawy. U nas menu podobne jak u Freiy bo to ten sam region. Pamiętam że moja babcia pilnowała tych bodajże 13 ? potraw.

Przed chwilą Kasia płakała i nie mogłam jej nawet zlokalizować. Zaklinowała sie za kanapą
 
Hej! Za nami straszna noc, po wielkich placzach Alan usnal po polnocy i non stop budzil go kaszel.. Rano bylam w aptece kupilam lipomal, moze pomoze...
M wędzi dzis szyneczki, my z Alankiem siedzimy w domku. Mialam w planach dzis zrobic zakupy- prezenty, ale przez przeziebienie malego odpuszcze sobie. A i przed pracą musze isc jeszcze jedną panią ostrzyc, bo schorowana i nie wychodzi z domku, tak co jakis czas idę do niej...

Kota super ze w pracy dobrze przyjeli wiadomosc o ciąży:)

Ja w tym roku zrobię salatką z makaronem dla mojego M, a dla siebie z ananasem, szynką i selerem konserwowym. Uwielbiam. Ponadto prócz tego co robi wiekszosc z was zrobię rybkę w cebuli. Pycha:)


Milva dzieki, bede sie starac z calych sił:)
 
Kota slicznymaluszek i dobrze ze wszystko ok.:P
A gala z ta salato jakas masakra
Rojku u naszawsze zupa rybna , barszczyk czerwony , pierogi z kapusta, kompot z suszy,ryba po grecku, karp smazony, salatka warzywna i sledziowa, sledzie w occie,sernik, makowiec, lazanki i kto co przyniesie bo u nas ze względu ze mieszkamyz babcia wigilia jest na ponad 40 osob także troche roboty nas czeka:PP
Sosnowiaczankawspolczuje nocki:** a jak Alanek lepiej?? Zuzia przesyla mu gorace buziale:***aco do zakupow w sobote to na bank będą największe tlumy:P
Lysa odpoczywaj:)iwracaj do zdrowka jak najszybciej:PP

Mloda spi nareszcie:PP chwila odpoczynku już nie mogę się doczekackiedy A przyjedzie to będę mialaa 5 dni odpoczynku bo mala jak on jest to gonie odstepuje nawet do lazienki jak wychodzi to jest placz hahah i zrozumial wreszcieco to znaczy być 24 na dobe z dzieckiem ze nie ma zadnego leniuchowania hahah

Dziewczynki mam prosbe tescie się wprowadzili do nowego domui robia tzw obsiedliny jak to oni tam mowia i potrzebuje pomocy co można imkupic bo tesciowa wybredna:Pa ja nie mam zielonego pojecia- może Kota, Rojku????
 
Kupinosia, dzięki :*
A dlaczego 13 potraw? U nas jest 12, chyba symbolizują 12 apostołów :)

Freiya, to nie można drożdżowego w wigilię??

Sosnowiczanka, zazdroszczę tych własnych szynek!

Malenstwo, a za jaką kwotę? Może coś do kuchni? Może czajnik elektryczny?
 
reklama
Maleństwo, obsiedliny? to parapetówka? :) ja mówię wprost czego nam brakuje, a jest potrzebne, np. siostra kupuje nam mopa (!), rodzice rozkładaną suszarkę na pranie, bo stara się rozwaliła :) jeśli chodzi o "parapetówkowe dary", to ja z góry wszystkich proszę, żeby nie kupowali nic z wyposażenia wnętrz, ja mam swój styl i wolę, żeby inni nie próbowali mi urządzać domu, bo później większość rzeczy ląduje w pudłach w piwnicy :) najlepiej spytać co jest im potrzebne do nowego domu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry