reklama

Grudzień 2011

ŻABCIA!!! Ziemia do ŻABCI!!!Jak ma Wam się nie udać jak się Wam Maciuś udał!!! Nie ściemniaj i pod kołdrę z M brać się do roboty ;):-D:-)
Majeczka HAHA Ruben jaki stanowczy i chce Ciebie uszczęśliwić, choćby na siłę ;) DOCEŃ!!
Kupinosia Kasia wygląda bajkowo, jest taka elegancka i dystyngowana hah na fotce ;) też mamy tą żyrafę.;) Ninka ją uwielbia!No i &&za teścia. Oby na Święta wyszedł i oby znalazła się nerka!
Rojku Twój stan jest normalny. Coś zostawiasz za sobą, wspomnienia ale przed sobą masz nowe;) doświadczenia!!


Kupiłam rzeczy na te sałatki i pyszności. Milva już robiłaś makówki? Albo ten piernik? Ja przymierzam się jutro do tego...
EWKA!!!PILNE!!BĘDĘ ROBIĆ NUTELKOWE CIASTO I KURDE TE SUCHARKI TO TE CHLEBKOWE????????????????CZY JAKIE?BO TĘPA JA!PORATUJ KTOŚ!!Czy te krakusa? czy jakie do jasnej anielki. W sklepie tego pełno a ja nie wiem ;(
 
reklama
Zabcia uda sie uda! Napewno sie uda!

Papayka 100 lat dla naszego roczniaka!!!

Nastazja moj M czasto powtarza ze łóżko to jest jedyny mebel który w domu musi byc. Moglby zyc bez komputera, bez telewizora ale nie bez łoża:)

Violett dzis jest post? :zawstydzona/y:
Zawsze powtarzam ze bedziemy poscili jjak nie bedziemy mieli ;)

Poszlam dzis z Alankiem na spacer odebrac bransoletkę dla siostry i tak mi sie biedny rozplakal ze nie moglam go uspokoic :( Ponosilam troche, nawet na rekach mi sie nie uspokoil, na domiar zlego kolo od wózka sie przednie zablokowalo i nie mialam jak go pchac...Cos tam wypadlo, sruba jakas. Cholera mnie chwyciła.. No i dzwonilam po mojego tatę, przyjechal po nas po ok 10 minutach. Alan uspokoil sie i przestal plakac dopiero w aucie. Nie wiem co mu sie stało :baffled:
 
Ostatnia edycja:
Netka- piernik robiłam tydzień temu już. Makówki w niedzielę mam zamiar przyrządzać.

Bartek śpi, ale usypianie dziś masakra, ciągle płakał...nie wiem, może zęby idą... wykończył mnie...

Majeczka - twój synek niezły jest:-D
 
Milva chcesz mnie zestresować chyba? Trzeba wcześniej ten piernik zrobić? A jak zrobię jutro to będzie niezjadliwy?:-D:-)??? Jestem już zestresowana, że tydzień temu zrobiłaś!!! I co teraz jak ja coś zepsuję...-MINIATURKA ZAJEBISTA HAHA Bartek jest przystojny ;D
Maleństwo ;)) podbudowałaś mnie. Jenak nie jestem tępa!!! Kupiłam takie co Ty!
 
Ja z mamą i Kacperkiem pól dnia na zakupach spędziliśmy, ludzi pełno wszędzie.
Jutro miałam z K po choinkę do nas do pokoju jechać ale w końcu wyszło tak, że dziś kupiłyśmy, pan sprzedawca nam ledwo do auta zapakował bo zakupy i do tego dwa duże pudła z prezentami-babcia kupowała dzieciakom.
Na dodatek trzeba było choinke tak spakować by jeszcze w drodze powrotbej Melcia do swojego fotelika się zmieściła.
I sekundy dzieli mnie byśmy mieli dziś mega stłuczkę, jechałam sobie drogą z pierwszeństwem a jakiś baran albo baranica nie wiem bo nie zauważyłam tak pędził, z bocznej drogi, że w ostatniej sekundzie się zatrzymał.
Ja bym tego nawet nie zauważyła, załapałam że coś się dzieje jak moja mama z tyłu a aucie krzykneła, spojrzałam w lusterko no to milimetr i było by bum a podobno tamto auto pędziło szybko.
Kacperek dzielnie zniósł zakupy z dwiema kobietami, mój dzielny misiaczek, a po hurtowni z zabawkami nosiłam go śpiącego na rekach bo padł w aucie a babcia chciała by pomóc jej w wyborze prezentów dla dzieci.
A właśnie K miał dziś wigilię w pracy i pozytywnie mnie zaskoczył. Najpierw przyjechał swoim autem do domu, przyjechał jego szef swoim, zabrał go i K poprosił mnie bym po niego przyjechała potem.
Ja już zła, że będę musiała pijanego go zgarniać a on skromnie, delikatnie się napił i jest w dobrym stanie, właśnie był na dole i obrabiał karpie.
No ale więcej już nie chwalę bo faceta nie wolno za dużo chwalić.
DZIECIACZKI JUŻ NA SZCZĘŚCIE ŚPIĄ

KOTA, ROJKU spokojnych przeprowadzek.

KUPINOSIA współczuję pechowego dnia, oby jutrzejszy był lepszy.

MILVA my też na szczepienie po nowym roku skoczymy.

MAJECZKA ha ha dobry Twój synek, moja Mela też potrafi tekstem powalić.

VIOLA a ja wróciłam z zakupów głodna jak nie wiem i najadłam się wędlinki. a co tam.

ŻABCIA czytam Twojego posta i wydaje mi się, że potrzebny Ci jest porządny kop w dupsko, jest całkowicie w porządku, wszystko z Tobą w porządku, masz świetnego synka a przyjdzie i czas na rodzeństwo dla Maciejki. TULĘ.

MALEŃSTWO gratuluję ząbka.
 
Dziękuję dziewczyny. Wiem że mam wspaniałego synka i też bardzo długo na niego czekaliśmy, ale dopada mnie jakaś deprecha powoli bo wiem że serio coś się ze mną dzieje nawala mnie brzuch dołem jak cholera że aż nieraz muszę usiąść.

M siedzi i się relaksuję z kolegą przy piwie a ja jak zwykle sama i jeszcze Maciuś mi wchodzi na plecy także nie mam nawet chwili dla siebie.
Dlaczego tak jest że ojcowie mają inaczej niż matki ... mają czas na znajomych piwko itd.
 
reklama
Łysa, niech Was te cholerstwa wreszcie opuszczą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! To rozkaz moderatora!!! ;p ;)

Kupinosia, do usług! :) Mam nadzieję, że dzisiejszy pech już wyczerpał swoje możliwości :)

Papayko, a jak Wasze "roczkowe" plany? Jakaś impreza?

Żabciu, nie myśl tak! Po prostu to jeszcze nie Wasz czas. Mała fasolka chce się urodzić w innym miesiącu niż wrzesień i ma do tego pełne prawo :)

Kota, Rojku, czytam i nie wierzę! Dopiero stawiałyście mury, a już się pakujecie? JUŻ??????? Zazdraszcza z całego serca i gratuluję z całego serca :)

Malenstwo,
gratulujemy Zuzinkowi zębola! :)

Roczek robimy w drugi dzień świąt. Zakupiłam akcesoria do zdobienia tortu, ale mam obawy, czy to nie będzie niewypał. No ale nic. Jakoś to będzie :)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry