Hej :-)
Spóźnione buziaczki dla naszych wczorajszych Jubilatów: Ninki, Kasi i Bartusia oraz najlepsze życzonka dla dzisiejszego Roczniaka - Igorka
STO LAT Dzieciaczki!!!
A ja dziś spędzam samotny wieczór (B. na wigili firmowej) w sumie to nie tak do końca samotny, bo E. śpi za ścianą ;-) i tak wracam myślami do wieczoru dokładnie rok temu, kiedy to właśnie o tej porze zaczęły się pierwsze skurcze.... Dziewczyny, nie sądziłam, że ja będę tak przeżywać te Pierwsze Urodzinki, też tak macie/miałyście?
Rojku, Zabcia - musicie wylaczyc myslenie, bo takie chcenie za bardzo skutecznie blokuje nasze organizmy...niestety... wiem cos o tym, tez obsesyjnie staralam sie o ciaze i caly czas tylko liczylam, odliczalam i czekalam...;-) Kciuki za was mocno, mocno trzymam!
Netka - ja mam tak samo, że mimo, iż B. niejednokrotnie mówi, że zostanie z małą, a ja mam sobie gdzieś iść wieczorem, to jednak tez wiem, że bym się martwiła.... chociaż jak by została z nim, to może nie tak bardzo, gorzej jakby to teściowa pilnowała ;-)
Malenstwo - gratuluje ząbka. u nas chyba dolne czwórki na wylocie, bo dziś E. w końcu dałą sobie wsadzić palca w buzię i normalnie czuję twarde ząbki pod dziąsełkiem
Milva - czyli widzę, że imprezki mamy tak samo jutro :-) mam nadzieję, że wszystko się uda i będziemy zadowolone, a najbardziej nasze dzieciaczki :-)
Mnie na szczęście ta przedświąteczna gorączka ominęła, zakupy prezentowe zrobiłam dużo wcześniej, a na święta nic nie przygotowuję, bo każdy dzień spędzamy u rodzinki :-) a i pewnie wałówkę dostaniemy też :-) Także taki leniuch ze mnie :-) A tak w ogóle, to bardziej żyję jutrzejszymi Urodzinkami :-)