reklama

Grudzień 2011

Dorotar M do pracy idzie dopiero 2go wrzesnia ;) Taki to pożyje:)))

U nas od początku rządzi Myszka Miki i tak do tej pory zresztą. Chociaż ostatnio pusciłam młodemu na you tube króla lwa i oglądał bardzo zainteresowany:)

Byliśmy w leroyu, Kupiliśmy jeszcze farbę na sufit i ściane bo trochę brakło. Więc jutro nie bedzie sie M nudził:)
Alan po całym sklepie uciekał, zakupy z nim to mordęga:/ A w sklepie były takie wózki ze nie dalo się go tam wsadzić...

Wogóle to Alan popołudniu spał mi 3 godziny, ale zauważyłam ze on czy popołudniu spi czy nie to i tak spać nie pójdzie przed 22 wiec stwierdziliśmy z m ze nie bedziemy go budzić.
 
reklama
Hej

Ja dzisiaj w pracy do 17, dzieci były z moim bratem troche bo P gral troche w pilke.
Jutro mam wreszcie dentyste i pierwszy raz się doczekac nie mogę.
Ogolnie dzien udany. Marika już spi bo wymeczylka się na placu zabaw a Fabianek jeszcze buszuje ale dopóki ja siedze to on tez będzie bo inaczej wstaje o 6;/

Żabcia moccno trzymam kciuki za Ciebie i synka, niech siedzi w brzuszku jeszcze u mamusi. I wiem co przezywasz bo ja jeszcze wczesniej niż Ty bo w 31 tyg trafilam do szpitala z zagrażającym porodem i leżałam ponad tydzień w szpitalu na lekach, kroplówkach itp. A Marika mala w domu. MKyslalam ze oszaleje bo tutaj martwilam się żeby nie zaczac rodzic bo za wczesnie a z drugiej strony płakałam z tesknotyy za Marika, ale kochana będzie dobrze;*

Dorota no to co innego jak masz tyle rzeczy na powdorku gdzie dziecimoga sobie cos zrobic, w takim wypadku tez bym nie puszczala dzieci ale tak jak mowie na podworku u teściów jest wszystko spoko, maja maly placyk zabaw, piaskownice, multum zabawek wiec dzieciaki buszuja sobie same, brama zabezpieczona ze nie wyjda, furtka tez, tak samo studnia czy szambo.

Mła mi jak Marika pierwszy raz powiedziala ze mnie kocha to się popłakałam, Fabianek na razie mowi „ kooo” i się tuliJ

Malenstwo, Freyia moja Marika uwielbia myszke miki, a mini to kocha nie wazne ze na necie większość po angielsku i tak oglada. Lubi tez ( niestety) pingwiny z Madagaskaru – ja ich nie cierpie;/ A Fabianek to lubi bardzo traktor tom:) Kubusia to lubia obydwoje i bardzo lubia krola lwa:)

Dorota ja w trakich momentach gram jeszcze bardziej na nerwach ludzia i np. robie wszystko jak zolw, wybieram pieniadze same najdrobniejsze, i nie mogę się zdecydowac ile torebek wziasc i pakuje je wolno itp.:) a co jak się jej tak spieszy ze wchodzi na plecy to niech sobie czeka jeszcze dłużejJ

Asko ja tez zamowie u Ciebie czapeczki oczywiście tak jak mówiłam ale czekam na jakis przypływ gotowki:P

Dziewczyny Cd Żabci to musimy być dobrej mysli, przynajmniej my bo wiem sama po sobie ze nie potrafilam jakos się zmobilizowac do dobrego myslenia. Ale pamiętacie jak we wrzesniu tamtego roku martwilam się o synka siostry P, której odeszly wody w 33 tyg??? Urodzila, z malym lezala tydz w szpitalu a teraz Mikolaj jest boskim roczniakiem, już chodzi i wogole rozwija się jak dziecko urodzone w terminie. Urodzil się z waga 2100J

Inka a malowaliście pędzelkami czy palcami?? U mnie dzieci farby uwielbiaja ale tylko wtedy kiedy mogą palcami,/rekami, jak już pędzelkami to nie jest tak fajnie.

Oooo tak się zajelam pisaniem na BB ze Fabian usiadl do lezaczka i poszedł spac, wiec czas odłożyć go do lozka:) iii… laba:)
 
Violett malowaliśmy palcami ale dla niego największą frajdą było grzebanie w farbce, niż malowanie. więc po jakimś czasie stwierdziłam, że nie rozumie jeszcze że to do malowania służy.
on w ogóle ma ostatnio etap wkładanie rączek do kubka z kawą/herbatą/wodą czy nawet do talerza z zupą.
będę jeszcze próbować z nim się bawić farbami.
 
Violett spoko spoko:) teraz muszę nabyc nowe nici bo już brki na maxa po tych co zrobilam teraz:)
Inka moja Karola robi dokładnie tak samo jak Aleksy najlepsze jest grzebanie i wyciąganie całej farby na rączki i ciapranie się tym, ciastolinę rozdrabniają tak ze wszystko wchodzi gdzie się da, więc ja poki co schowałam ale farbki daję od czasu do czasu i malują... mały byle co ale po kartce mała siebie i wszystko dookoła. Na szczescie te farbki świetnie się myje i my bawimy się tak tylko przed kąpielą.

kurcze wiecie co cieszę się że do ws wróciłam, ale cholerka powiem wam że znowu z czasem jestem w plecy;p;p haha ja czytałam ale się nei logowałam to 2 razy dziennie kuknełam i koniec a teraz mimo zze moze nie piszę masy postów to zajmuje mi to całą masę czasu:) Ale miło spędzam ten czas:)
 
Sosonowiczanka, dobrze że Alankowi nic się nie stało. Twardy z niego chłop! :)

Malenstwo, no jak to wszystkim wyznaje miłość??? Ja się nie zgadzam! :) Choć jak kilka miesięcy temu mała załapała wyrzucanie rzeczy do kosza i dostawała za to brawa, to jak M niósł ją kiedyś obok śmietnika i jakiś gość wyrzucał swoje śmieci, to mała zaczęła mu bić brawo :D

Freiya, Emi brzmi super! Moja sama wymyśliła sobie Ema i wszyscy to przejęliśmy. Mówi też o sobie Em-ka i Em-cia, a raz powiedziała Milka :)

Kupinosia
, byłam tak zestresowana tym czy mała nie obudzi się i nie będzie cyrku i czy moje auto rzeczywiście jest sprawne, że mogłabym jechać nawet bez włączonych świateł - tak miałam wyostrzone wszystkie zmysły ;)

Violett, życzę bezbolesnej i taniej wizyty :)
 
Hej! U nas nocka ok, mały dospał do 7.30. Musze potem skoczyć do miasta , Tz w południe już wyjeżdża na granie i wraca dopiero w poniedziałek, także chata wolna:cool2:

hahah , nasze dzieciaki mają teraz taki śmieszny etap- Bartek wszystkim robi papa, jak jedzie samochodem-przeważnie każdy mu odpowiada swoim papa:sorry2:

asko- masz rację, że czasem bb zabiera czas...ale trochę rozrywki się nam należy:-p

Inka- u nas z farbami tez średnio, zresztą w ogóle Bartek nie przejawia zainteresowaniem malowaniem ...
 
Zabciu - spokojnie sobie leż i zaciskaj nóżki niech Kacperek jeszcze sobie posiedzi.

Ja pamiętam z Kami że najlepsza zabawa to była farbami do ciała. Sadzałam ją w samych majtkach w kuchni na starym kocu, dałam farbki i Mała malowała siebie. Z Zulką jeszcze tego nie próbowałam. Muszę kupić farby i spróbować.

No i jest piąteczek - yoopi.
Wczoraj miałam tragiczny nastrój i samopoczucie, wiec chłop jak mnie zobaczył po pracy to stwierdził, ze mam się połozyć, a on zabrał dziewczyny na rower. Leżałam i patrzyłam w sufit - zasnąć nie umiałam, ale wstać i coś zrobić też nie.
 
Witam Was porannie pobudka jak zwykle punkt 6 jak w budziku, za nami mleczko, kawka, sniadanko, młoda jeszcze śpi, niech śpi bo to ostatnie dni takiego długiego spania.

SOSONIWICZNKA wow miesiąc urlop to Ci sie pan wybyczy, masz racje niech w domu cos robi.

MŁA ha ha uśmiałam się za te brawa za śmieci dla gościa.

EWKA no no to chłop miał przypływ dobrych emocji.

Kurcze jestem załamana w czwartek jedziemy do Wawy a mi się rozpieprzył Kacpra wózek, pękla nam rączka, byłam u sąsiada ktróry spawa i ale zobaczyła i powiedział, że to chińskie aluminium i nie da się ani zespawać ani zlutopwać, wywalić na złom mogę, moja mama cuduje by skleić ale przecież nie da się skleić metalu. Nie wiem co zroic nie stać mnie teraz by kupić nawet używkę, jak nie uda sie nic wykombinować z tym wózkiem to mam nadzieję, że przynajmniej na czwartek uda mi się pożyczyć od kogoś.
 
Ostatnia edycja:
Dzień dobry
Kiedy ja sie doczekam "kocham"? Kiedy sie w ogole doczekam jakiś słów? Młody uparcie trenuje język "ko", wszystko jest "ko" w połączeniu z innymi sylabami :-)

Ciekawe jak Żabcia sie czuje?

A Rojku? Ma ktoś jakieś wieści od naszej ciężarówki?

Aga super ze sie odezwałaś ale zerknij i pisz na ogólnym :-)
 
reklama
Inka, doczekasz się, doczekasz. Same dobrze wiemy, że faceci zanim powiedzą kocham, albo w ogóle cokolwiek, potrzebują trochę czasu ;)))) Pewnego dnia Aleksy zacznie nawijać i już nie przestanie :)

Ewka, miło ze strony męża. Ja chyba musiałabym wywiesić transparent, żeby M zauważył że jestem zmęczona i wysłać podanie o urlop, żeby z własnej woli dał mi trochę luzu. Nie przypominam sobie, żeby taka sytuacja miała miejsce.

Dorotar, może spróbujcie pokombinować. Jeśli jest to pęknięta rurka, która jest w środku pusta, to niech M znajdzie albo wystruga jakiś gruby drążek, który wsadzi do środka i w jedną część i w drugą, i ewentualnie przewierci każdą z części i przykręci drążek. Nie wiem, czy wyjaśniłam odpowiednio, ale może M zrozumie o co mi chodzi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry