Mła
Jestem, jestem ;)
Agapa, współczuję Ci tych przejść z Mikim 
Inka, dobrze że Aleksy tak ładnie znosi anginę. Pewnie udało się dobrać odpowiednie leki.
Malenstwo, ale wykalkulowane! Z @ weekend byłby z lekka stracony
))
Milva, ale z Ciebie dobra sąsiadka. Takie atrakcje dla sąsiadów, że aż im zazdroszczę
Ewka, masz śliczny uśmiech! Uwielbiam włoski Zu
Sosnowiczanka, chyba wykryłaś niszę na rynku pogodynek! Byłabyś hitem każdej stacji - "dzisiaj w nocy bolała mnie kostka, więc pogoda ulegnie nagłej zmianie"
Inka, dobrze że Aleksy tak ładnie znosi anginę. Pewnie udało się dobrać odpowiednie leki.
Malenstwo, ale wykalkulowane! Z @ weekend byłby z lekka stracony
Milva, ale z Ciebie dobra sąsiadka. Takie atrakcje dla sąsiadów, że aż im zazdroszczę
Ewka, masz śliczny uśmiech! Uwielbiam włoski Zu
Sosnowiczanka, chyba wykryłaś niszę na rynku pogodynek! Byłabyś hitem każdej stacji - "dzisiaj w nocy bolała mnie kostka, więc pogoda ulegnie nagłej zmianie"
,nie chce kompletnie zeby mu zakladac pieluchy ,myslicie to jest juz czas?Zastanawialam sie nad wiosna z tym zdjeciem pieluchy ,ale tez nie wyobrazam sobie jak Marcel bedzie raczkowal a Alan sikał na podłoge bo bedzie wesolo
Próbowalam z tym tak miesiac temu i niestety sie nie udalo probowac dalej czy przeczekac?