lysa_d
Fanka BB :)
Ja znow nie mogę spać
nie pisałam ale od środy mam bóle w klatce piersiowej, przy jakim kolwiek wysiłku kiedy serce zaczyna mi szybciej bić to brakuje mi tchu i zaczyna boleć mnie w klatce. Byłam dwa razy juz u lekarza i myślą ze to ból miwsniowy ale leki przeciwbólowe które dają nie działają więc być może to stres w każdym bądź razie jutro idę na prześwietlenie klatki piersiowej w razie gdybym miała jakaś infekcje. Normalnie jak juz to się wszystko wali plus stwierdzili dzis ze mam deprechę iam zwolnienie na dwa tygodnie więc w sumie to niby ok boje się tylko ze dadzą mi leki a wolałabym nie brać, No ale zobaczymy. Ben niby lepiej ale druga noc z rzędu budzi się z płaczem co chwile i latam jak głupia bo zaczyna kaszlec i boje się ze zwymiotuje ;-( dałam mu prZed snem czopek a teraz 5ml paracetamolu a on nadal płacze więc nie śpię bo i tak ból nie pozwala a i Ben co chwile wola.
Z pozytywow to Benio juz ślicznie chodzi, coraz dłuższe dystanse więc jestem dumna z mojego slodziaka a i buziaczki w końcu zaczął dawać, mokre i z otwara buzia ale o tak lepsze takie niż żadne ;-)
Sto lat dla wszystkich solwnizantow którym nie złożyłam zyczen, od środy nie miałam kiedy napisać więc składam spóźnione! rosnijcie zdrowo grudniaczki :*
Z pozytywow to Benio juz ślicznie chodzi, coraz dłuższe dystanse więc jestem dumna z mojego slodziaka a i buziaczki w końcu zaczął dawać, mokre i z otwara buzia ale o tak lepsze takie niż żadne ;-)
Sto lat dla wszystkich solwnizantow którym nie złożyłam zyczen, od środy nie miałam kiedy napisać więc składam spóźnione! rosnijcie zdrowo grudniaczki :*



Takie oczywiście mają zawsze najlepsze systemy na wychowanie, sposoby na brak dyscypliny u dzieci... Takie też oczywiście najlepiej wiedzą jak rodzić, ile krzyczeć, a po porodach będą wyglądać co najmniej jak po tygodniowym urlopie na Majorce, wypoczęte, świeże i pełne energii ;-)
Chyba bym się posiusiała na miejscu, widząc te zdjęcie i słysząc jej tłumaczenia i opowieści...
;-) Trzymam kciuki za wizytę u zębologa dzisiaj!
Z tym, że nie tak się umawialiśmy... No i czeka mnie rozmowa z kierowniczką marketu