reklama

Harce i zabawy

Temat na forum 'Dzieci urodzone w październiku 2007' rozpoczęty przez majako, 29 Styczeń 2008.

  1. majako

    majako Mama Juleczki 23/09/2007

  2. yulkana

    yulkana Kapikowamuti

    a my sobie rozmawiamy,całuski w szyję i brzuszek Kacek uwielbia,mamy tez zabawę w oliwkowanie,rozbieram go i masuję oliwką,jest w siódmym niebie:-D,cwiczymy też w formie zabawy,tata robi bączka lub pszczółkę, jak kto woli i jeszcze kupiłam Kackowi pluszowego lwa, którego nazwaliśmy Filuś i zmieniając głos rozmawia Filuś z Kackiem,który to zaraz go tarmosi i gryzie:-D:-D:-D
     
  3. reklama
  4. majako

    majako Mama Juleczki 23/09/2007

    U nas najnowszą zabawą jest wzajemne przedrzeźnianie: Julcia mamrocze buuuuu, my mamroczemy buuuu, Julcia - buuuuu, z tą tylko różnicą, że za każdym kolejnym buuuuu Julcia wydziela coraz więcej śliny :-D na koniec to już regularnie pluje :-D

    Poza tym uwielbia podnoszenie do góry, w drodze powrotnej cudownie marszczy nosek :-)
     
  5. edyta27

    edyta27 O&M

    Olka uwielbia jak ją "stawiam" gołymi syrkami na ziemi i podskakujemy. Śmieje się w głos!

    I lubi Macka - wystarczy że mały się do niej zbliży, już się śmieje. A on jej znosi swoje najpiękniejsze samochody i inne drogocenne skarby:-):-)
     
  6. Anniaa

    Anniaa mama październikowa 07

    My jak Majako bawimy się w przedrzeźniania i jeszcze odwiedzanie ludka z lusterka ale tu albo wpadamy w nieśmiałośc albo się śmiejemy, jak leżymy na brzuchu to staram się go zachęcać żeby sięgał po zabawki.
     
  7. ullana

    ullana Mamy październikowe 2007

    a ja się bawię z Lilą przy lustrze - opieram ja pleckami do siebie, rączką robimy żółwika :-D:-D:-D:-D:-D:-D uwielbia to :tak: a potem zbliżam się i oddalam od lustra i tez sie smieje na całego :-D:-D:-D:-D tylko potem lustro muszę wycierac :-D:-D:-D
     
  8. BASIA.J

    BASIA.J Fan(ka)

    a ja czytam Kacprowi książeczki z "ABC uczę się"a KUBA się tak chichra że nie wiem
    :-D
     
  9. m_j

    m_j Mamy październikowe 2007

    a my czytamy bajeczki - takie króciutkie wersje znanych baśni (jak czerwony kapturek, brzydkie kaczątko i inne) - lub oglądać obrazki, przedrzeźnianie jak u majako to norma, oraz zabawa na gołe nóżki...Aisha uwielbia gdy pieszcze jej nózki - masuje, całuje, łaskocze - śmieje sie w niebogłosy..Do tego lubi robić rączkami cizia mizia mamie na policzkach lub tacie..:-D no i bzyczek...ja bzykam: bzzzzz.......a ona w powietrzu podtrzymywana przeze mnie leci - raz się zbliżając do mnie raz oddalając...ale ma wówczas radoche..:-D i śpiewam także jej alfabet (polski, angielski i arabski:-p) podobno dzieci wiele pamiętają z dzieciństwa...zobaczymy..:laugh2:
     
  10. reklama
  11. haneczkawro

    haneczkawro Fanka BB :)

    My natomiast ciągle śpiewamy, tzn. na razie ja śpiewam :) z nadzieją że mała sie niedługo włączy :) Muszą to być proste piosenki jak "Stary Niedzwiedz" czy " Stokrotka" mała może słuchać godzinami, a ja już powoli siebie nie mogę słuchać - nie mówiąc już o sąsiadach :)
    Poza tym zauważyłam że od tygodnia coraz mniej czasu Wiktoria potrafi spędzic sama coraz częściej musi mieć w ręce nową zabawkę i potrafi dać mi wyrźnie do zrozumienia że się nudzi - konec ery bobaskowej :(
     
  12. Madźka27

    Madźka27 Fanka BB :)

    My mamy wieczorny rytuał golasowania:-):-) tuz przed kapiela. w samej pieluszce wygłupiamy się, rozmawiamy, i latamy samolotem :-D:-D. mały tak sie przyzwyczaił, ze jak tylko ściagamy śpiochy to rechoce w głos i włącza mu się monolog na 10 minut:-D:-D.

    Oczywiście też praktykujemy pogaduszki z chłopcem po drugiej stronie lustra, a ostatnio Szymek bardzo polubił jak sie z nim tańczy :tak:. w babyradiu jest muzyka do tanca dla dzieci. więc mama z synkiem wywija po pokoju i podśpiewuje standardy dziecięce :-D. Przynajmniej sobie pamięć odkurzę :cool2::cool2:
     

Poleć forum