• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Heparyna bez acardu

Nie zapytałam się tej osoby, jaki zestaw leków mam brać. Zapytałam,czemu bierze tylko heparynę. Co ma na celu Twoja aktywność w tym poście? Chcesz mi coś napisać w wiadomości prywatnej?
A po co mam Ci coś pisać w wiadomości prywatnej?

A aktywna mogę być tam, gdzie chcę.
Dokarmiasz własnie swoją nerwicę. Powtorzę - jak nie ufasz zalecenion swojego lekarza, to idź do innego i zapytaj. Tylko prawda jest taka, że Ty nie wiesz czy powinnas brać sama heparynę czy w kombinacji z acardem. Bo nie masz żadnych badań, tylko znalazłaś informację o zakrzepach w łożysku i przekopujesz internet.
Nie dasz rady prowadzić sobie ciązy sama i nie dasz rady żyć wyszukując sobie choroby.
Nerwica jest paskudną chorobą, ale da się ją trzymać na krótkiej smyczy, tylko trzeba to przepracować. I ponownie - ja na tym bym się skupiła, bo potem znowu będą wymówi w postaci siedzenia z dzieckiem, braku czasu, braku kasy itd. Masz teraz możliwość to zacznij działać, najtrudniejsze będzie za Tobą.

No i znowu - masz tutaj wypowiedzi dziewczyn, ktore brały samą heparynę. A Ty skupiasz się tylko na tych, gdzie był acard, bo chcesz tylko potwierdzenia swojej tezy i podkarmienia niepokoju.
Acard, jeżeli nie ma konkretnych wskazań, nie powinien być stosowany w 3 trymestrze.
A to, że heparyna nie przechodzi przez łożysko nie oznacza, że nie dziala na lożysko. Oznacza, że nie trafia do dziecka.
 
reklama
A po co mam Ci coś pisać w wiadomości prywatnej?

A aktywna mogę być tam, gdzie chcę.
Dokarmiasz własnie swoją nerwicę. Powtorzę - jak nie ufasz zalecenion swojego lekarza, to idź do innego i zapytaj. Tylko prawda jest taka, że Ty nie wiesz czy powinnas brać sama heparynę czy w kombinacji z acardem. Bo nie masz żadnych badań, tylko znalazłaś informację o zakrzepach w łożysku i przekopujesz internet.
Nie dasz rady prowadzić sobie ciązy sama i nie dasz rady żyć wyszukując sobie choroby.
Nerwica jest paskudną chorobą, ale da się ją trzymać na krótkiej smyczy, tylko trzeba to przepracować. I ponownie - ja na tym bym się skupiła, bo potem znowu będą wymówi w postaci siedzenia z dzieckiem, braku czasu, braku kasy itd. Masz teraz możliwość to zacznij działać, najtrudniejsze będzie za Tobą.

No i znowu - masz tutaj wypowiedzi dziewczyn, ktore brały samą heparynę. A Ty skupiasz się tylko na tych, gdzie był acard, bo chcesz tylko potwierdzenia swojej tezy i podkarmienia niepokoju.
Acard, jeżeli nie ma konkretnych wskazań, nie powinien być stosowany w 3 trymestrze.
A to, że heparyna nie przechodzi przez łożysko nie oznacza, że nie dziala na lożysko. Oznacza, że nie trafia do dziecka.
czekam jeszcze tylko na argument o zaśmiecaniu forum. Dziekuję dziewczynom,które odpisały mi,ze się da na samej heparynie, podniosło to mnie na duchu.
 
Ja chyba nie rozumiem o co chodzi. Lekarz Ci zapisał co masz brać. To on prowadzi ciążę, on decyduje, więc nie wiem skąd pomysł że ma być inaczej?
Ale ona mu nie ufa i pyta się na forum .
Kto jak długo brał acard .
Po pewnym tygodniach odstawia się acard .
Dziewczyny wypowiedziały się te które mają ta mutacje a ona nawet nie wiem czy ma bo nie badała.
 
Ja to trochę rozumiem, bo też nie ufam lekarzom tak z biegu, ale ciązy sama nie poprowadzę. Dlatego poszlam za własną radą i chodzilam do wojewódzkiego konsultanta ds perinatologii, bo tylko ten budzi we mnie zaufanie 🙈
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry