• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Holandia

Dziękujemy Sencillko
Olgunia robiłam test jakieś 2 dnia temu. Niby coś coś tam widać, ale to takie mało widoczne, mąż się ze mnie śmieje, po co ja robię te testy, skoro nie wiadomo czy są wiarygodne. Dlatego poczekam sobie co mi tam. Jak się nic nie zmieni to za 2 tygodnie wracamy do domu.
 
Ostatnia edycja:
reklama
robale odczekaj jeszcze chwile i zrób jeszcze raz test jak beda dwie kreseczki bardziej widoczne to jest ciąża :-)
dużo osób miało tak ze zrobiło i prawie nie widoczna kreska i ciąża ;-)
 
Olgunia nie wiem nie chcę robić, już tyle się naczekałam zrobię test jak do Pl przyjedziemy, te dwa tygodnie mnie już nie zbawią, strasznie stresujące jest to czekanie. W każdym razie zobaczymy co i jak :)
 
Dzien dobry
ja juz po pracy, lunch zjedzony, mala wariuje :tak::-)
czarna smoczyca wlasnie dlatego jestem za tym zeby dziecko spalo u siebie w pokoju. Nie tylko ze wzgledu na swoja bezsennosc, ale rowniez dla dobra dziecka.
Sencilla ja tez tak zawsze naczytam sie a pozniej spac nie moge :eek:
Mamo mikolaja ja swoj porod tutaj wspominam wspaniale. Nie moge na ten temat ani jednego zlego slowa powiedziec.
No moze poza tym, ze dali mi w szpitalu bischuit met muisjes a ja tego nie lubie :-D
Olgunia a jak ty sie czujesz?
Pauka to jestes na sluzbie :-D

Co pieczecie dzisiaj laski? ;-)
 
agasta dzieki ze pytasz czuje sie dobrze :tak:
ja tez jestem za żeby dziecko spało u siebie w pokoiku :-) mój seba śpi sam w pokoju jak miał 6 miesiecy i normalnie pokój zamykam.
wieczorem dostaje kaszkę i czytam mu jak ja pije jak skończy daję buziaki i wychodzę gasze swiatło. jak jestem na dole i włączam nianie ele. to słysze jeszcze jak sobie coś gada i sie bawi nie wiem czym bo ma tylko tygryska przytulankę w łóżeczku i w końcu muli i usypia :-)
wiadomo że jak jest chory no to co innego czesciej wchodzę do niego itd ale nie biorę go do łóżka naszego dwa razy był tylko w naszym łóżku jak miał 6 dni i jakoś nie dawno tylko ze miał temperaturę i musiałam go wziąść i arek z nim leżał a ja poszłam po paracetamol i jak mu dałam to znowu poszedł do siebie :-)
 
Olgunia moja claudia spi sama w swoim pokoiku od kad skonczyla tydz czy 2. I zawsze zamykam drzwi i gasze swiatlo.U siebie w pokoiku dostaje zawsze wieczorem papke, arnodl ja karmi a ja w tym czasie czytam jej bajke. Jak skonczy to sie przytulamy calujemy i laduje w lozeczku. Nie dajemy jej zadnych zabawek, bo ma isc spac a nie sie bawic :-D W drzwiach jeszcze jej machamy i posywalamy buziaczki, arnold mowi welterusten a ja dobranoc :-D i na tym koniec :-D Czasami nie zdazymy zejsc na dol a ona juz spi :szok::-D oczywiscie ma dni ze jeszcze przez 15 min po nasyzm wyjsciu gada sama do siebie i wariuje w lozeczku, ale narzekac naprawde nie mozemy :no:

a jak tam pierogi :-)

ide troche chalupe ogarnac
 
Ciesze sie dziewczyny,ze takie grzeczne dziecieczki macie,ale kazde dziecko jest inne.Co mam robic jak Jessy zasypia na cycku??Budzic ja za kazdym razem zanim ja odloze??Albo co poradzicie,ze mimo ze ma niecale 3-mc to sypia tylko raz dziennie 2-2,5 h??Przeciez nie zakleje jej oczu:eek:Owszem potrzebuje czasami smoczka bo najwidoczniej ssanie jest dla niej mile czy cos.Nie domaga sie go zawsze,a w dzien to w ogole jej nie daje.A co do spania w osobnym pokoju to naprawde nie widze zadnej roznicy oprocz tej,ze ja bede miala wiecej chodzenia jak trzeba bedzie ja nakarmic czy przewinac.Moj P nawet powieka cala noc nie ruszy,a ja sie budze przy byle mruknieciu.Podejrzewam,ze jesli ja przeniose juz teraz do drugiego pokoju to dopiero nie bede spac,tylko nasluchiwac.Jak sie unormuje to sie ja przeniesie.
 
reklama
hej laski,
My juz po spacerze nawet nie padalo, ciasto w piekarniku juz sie piecze chociaz jesc nie moge to chociaz sobie powacham... znajac zycie to sie skusze na kawaleczek... ale ciiii... ;-):-D:-D
Mlodym po przygodzie z marchewka nic nie dolega, wiec za pare dni sprobuje bananka moze lepiej pojdzie bo Claudii marchewa jakos nie podeszla, Natka wczoraj zjadla juz ze smakiem...
Co do spania to mlode od pierwszego dnia w domu spia u siebie w pokoju z zamknietymi drzwiami i zgaszonym wiatlem...
Na obiad mam dzisiaj "cycki" kurze, ryz i surowka...
Ide po kawke...

Ciasto juz gotowe...:-)
 

Załączniki

  • IMG_4029.JPG
    IMG_4029.JPG
    30 KB · Wyświetleń: 37
  • IMG_4033.JPG
    IMG_4033.JPG
    38,7 KB · Wyświetleń: 38
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry