natalya
Fan(ka)
nie cierpie jak psy chodza bez smyczy!!! ja jak mialam ok 10 lat i jezdzilam na rolkach to zawsze jamnik sasiada na mnie szczekal a raz mnie urzarl, co za wredne psisko...grrrr rozumiem ze niektorzy uwazaja ze ich pies na 100% nie ugryzie ale ile bylo takich przypadkow ze jednak pogryzl??? a juz wogole mnie rozwala jak ktos wchodzi do autobusu z psem bez kaganca, wogole nie lubie jak ktos z psem jedzie i stoi kolomnie. ja nalezy do osob ktore raczej boja sie psow.