reklama

Holandia

reklama
Kindzia - może już nie byc do kogo pisać, bo nikt tu się nie odzywa.... cisza śmiertelna zapadła....

Paulina - wyzdrowiałaś już ?

Jeszcze tu zajrzę parę razy, ale jak nic się nie będzie działo to se pójdę precz, bo pisanie do samej siebie to średnia rozrywka....

:frown::errr::frown::errr::oo:
 
Dzien dobry :-)

W takim razie trzeba cosik pisac... We must survive :-):tak:

Paulina jak tam zdrowko?? Daj znac czy juz pokonalas to wirusisko :happy2:

Jolka ja jestem na drugim roku, a czy ta dziewczyna tez na UvA studiuje?

Mlody jak dotad (odpukac) Zakonczyl okres chorob. Nawet katar mu przeszedl :tak:
OK. Pedze do ksiag :baffled: A wy skrobcie cos od czadu do czasu :-)
 
nooo u mnie sie ruszylo, wlasie dostalam zaproszenie do TNO :-) jade z promotorem 24 stycznia, trzymajcie kciuki, od tego wszystko sie moze zmienic,

aaa nie wiem czy sie chwalilam, Krsia gada, powtarza wszystko jak nakrecona, takze mamy wesolo
 
TOOLA no to kciuki zacisniete :-) A jak tam sie mieszka w nowym mieszkanku?
POLA to gadula wam rosnie :-)Super popatrzec na taka rezolutna bestyjke jak Maja :tak:

U nas mlody na razie mowi "mama", poza tym wiekszosc rzeczy ma jedna nazwe "baba" :confused: Potrafi pokazac gdzie spia koty ( kocury spia w kuchni). Pokazuje wtedy paluchem na kuchenne drzwi, niezaleznie czy zada mu sie to pyt. po polsku czy po holendersku. Ciekawa jestem czy on naprawde rozumie, czy raczej reaguje na np. intonacje glosu. W kazdym razie pewnie jeszcze poczekam zanim zacznie gadac jak Maja :tak:
Wlasnie, mam pytanie do mam dzieci dwujezycznych (Pauliny i Missdior i....moze jest ktos jeszcze??:confused:) Jak bylo/jest u waszch malcow z nauka mowienia i rozumieniem?

No to watek troche rozruszany :tak:
 
No nareeeeeeszcie ! Dzieki Ma-Rita, bo dzięki Tobie cos drgnęło :-) !!!
Ta dziewczyna studiuje w Amsterdamie, więc zakladam że jest tylko jedna uczelnia z wydziałem prawa, czy nie ??? Ja z nią rozmawiałam tylko wtedy na andrzejkach i nawet jej imie zopomniałam (wstyd!) ale sympatyczna była :-).

Toola - no własnie jak na nowym mieszkaniu ?
i trzymam kciuki w związku z wyjazdem rzecz jasna. A jak Wam idzie nauka czytania, dalej masz na to czas ?

Moje dziecko sie rozgadało tak na całego w okolicy drugich urodzin. Zasób slownictwa w obu językach ma porównywalny, choć może odrobinę lepiej wysławia się po polsku (zwłaszcza chodzi mi o użycie czasów). Ma-Rita, myślę, że dużo zalezy od tego ile czasu spędzasz z dzieckiem, ja nie pracuję i przez cały dzień nawijamy w domu po polsku. U Ciebie jest inaczej, bo masz uczelnię a synek kinderopvang więc myślę, że może szybciej i lepiej mówić po tubylczemu.

Byłyśmy dziś w szpitalu na kontroli wzroku i jak na złość przez cały tydzień nie padało a od wczoraj wieczora lało bez przerwy i nie dało się dojechać w taka ulewę inaczej jak taksówką (samochodu nie mam, na rower się nie zdecydowałam) więc się trochę wykosztowałam, nie żeby majątek ale zawsze.... taki pech z tą pogodą... Zreszta nadal leje...

Miss Dior !!!! My tu tęsknimy, proszę sie meldować !!!!
 
reklama
nowy domek calkiem przyjemny, juz wszystko urzadzone i dobrze sie tu czuje, duzo miejsca do zabawy i duzo miejsca do sprzatania, nie moge sie doczekac jak bedziemy urzadzac ogrodek i miejsce zabaw dla Krysi

co do dwujezycznosci to Krysia rozumie po NL bo przy mnie u pani doktor pokazywala paluchem co trzeba i panie w przedszkolu tez to potwierdzily, ale nie mowi jeszcze po innemu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry