reklama

Holandia

No nareszcie jakis odzew :tak:

POLA zycze, zeby remont ruszyl z kopyta i szybko sie skonczyl :tak:

TOOLA no to super wiadomosci :-D Fajnie, ze Krysia juz zaczyna czytac :-) Ja zabieram sie za zrobienie tych zestawow, tylko zawsze jakos brakuje mi czasu :baffled:
Co do drozdzy to w tutejszych sklepach dostepne tylko w proszku, wiec nie recze za rezultaty. Pozostaja polskie sklepy, lub popytaj w piekarniach.

A co do zabaw... W co wasze bable lubily sie bawic jak byly w wieku mojego terminatora??
 
reklama


A co do zabaw... W co wasze bable lubily sie bawic jak byly w wieku mojego terminatora??

Moja Marysia uwielbia ze mna czytac ksiazeczki, oczywiscie ona oglada, pokazuje paluszkiem, a ja jej opowiadam co w nich jest. Polecam swietna serie "Obrazki dla maluchow" z wyd. Jacek Olesiejuk!! Poza tym lubi wszelkiego rodzaju "a-kuki" :), chowanie sie za drzwi, uciekanie, gonienie, i tak w kolko. Ale ostatnio, przez przypadek, odkrylam prosta, tania zabawe, ktora mojej coreczce sprawia DZIKĄ wrecz radosc. Zwykle pudlo, tak abym mogla ją fajnie w nim posadzic, nie za duze, nie za male, tekturowe, po jakims pedigree pal, do boku przywiazalam sznurek. I teraz HAJDU!!! gonie z nia w tym po calym mieszkania. Mala doslownie kwiczy z radosci. Moze tak calymi godzinami!! :) Tylko ja mam pozniej zadyszke!! :rofl2: Ale radosci co niemiara. Polecam!! I zero kosztow! ;)
 
Ma-Rita jak Krysia miala roczek to akurat bylo cieplo i pol dnia spedzalysmy na plazy/placu zabaw itp :tak:, pozatym my sie duzo bawilismy takimi rzeczami jak koleczko na patyczek, dopasowywanie ksztaltow, puzzle itp, pozatym: rysowanie, malowanie palcami, znikopis, ogladanie zdiec rodzinnych :sorry2: no i czytanie oczywiscie
wiecej nie pamietam,

teraz sie bawimy kolejka duzo, lego duplo, stikerbook (czy jak to tam sie zwie) plastelina (PlayDoh), hulajnoga, gra komputerowa :szok: dla maluszkow, gramy sobie na xylofonie albo syntezatorze no i na 1 miejsu jest czytanie jednak, a i jeszcze tanczymy i spiewamy do jakiejs muzyczki (Krysia sie wrodzila w tate i preferuje blues i jazz:nerd: jak jej puszczam piosenki dla dzieci to co 10ta jej wpadnie w ucho, a jak tata pusci SBB albo inne podobne brzmienia to tanczy jak szalona), do tego dochodza sesje wg Domana i caly dzien zawalony

my tez mamy te serie "Obrazki dla maluchow" , oprocz tego polecam serie "A kuku" tam sie odgina kawalek strony zeby zobaczyc co to za zwierzatko opisane wierszykiem siedzi
co do jazdy w kartonie to my mielismy caly ruch uliczny, misie i lalki w odwroconych taboretach, Krysia z cala ferajna w kartonie "autobusie" i jazda wszystkim po kolei, a Krysia jazde na odwroconym taboreciku to cwiczy codziennie i lapie coraz to ciekawsze figury na tym
 
Dziewczyny dzieki za odpowiedzi :-) Cos na pewno wykorzystam. Mlody tez lubi ksiazeczki i pokazywanie na zabawkach typu: tu jest oczko, tu brzuszek.
Poza tym chetnie bawi sie samochodami, jezdzi nimi po podlodze wrzeszczac przy tym brrrrrr brrrrrr :-p Laduje klocki na ciezarowke i takie tam typowo meskie zabawy :tak:
Ostatnio bylismy tez na kontroli w consultatiebureau: 79 cm i 9 kg zywej wagi.
No i babka mi powiedziala, ze moge mu zaczac normalnie dawac mleko krowie, co zamierzam wprowadzic w zycie, bo mlody jest mlekozerca i niedlugo pojdziemy z torbami jak nie zacznie jesc mniej modyfikowanego ;-) No i ostatnio zrobil sie strasznie wybredny jesli chodzi o zarcie :no: Nie chce jesc chleba, choc wczesniej potrafil zjesc nawet dwie kanapki na lunch. A teraz paszcza zacisnieta i nie ma mowy zeby tam cos sie dostalo :baffled: Jak mu dac do lapy to wymemle to najpierw a potem jak juz jakis kawalek trafi do buzi to ma mine jakby cytryne jadl :-p Banany tez sa bleee Jedynie soepstengels jeszcze mu podchodza.
A i znalazlam na Merlinie te serie Obraki dla maluchow i chyba zamowie, bo wysylaja za granice.
No i musze na watku o czytaniu jeszcze raz podpatrzec jak zrobic szablony do czytania i ewentualnie zaangazowac malzonka w te robote :-p
 
Pola daj linka do tego forum na naszej klasie bo nie moge znalesc, dzieki from the mountain :laugh2:

drozdze znalazlam, okazalo sie ze maki za malo mam wiec lece do sklepu jeszcze raz, :wściekła/y: przynajmniej mi sie mozg przewietrzy, po ostatniej lekturze mi sie troche przegrzaly dendryty
 
Ma-Rita, ja zamawialam te Obrazki dla Maluchow przez allegro, uzytkownik Net_ksiegarnia sie nazywa. Tez wysylaja za granice, porzadnie zapakowane, szybciutko doszlo, tak wiec polecam. I za sztuke to wychodzi 5.99, a w sklepie niecale 7 kosztuje. Chcemy z mezem skompletowac cala serie, dzis zamowilam kolejne :)
 
Sencilla- dzieki, na allegro tez patrzylam. Tyle, ze czy tu, czy tam nie za bardzo sie oplaca bo koszty przesylki sprzewyzszaja wartosc ksiazek nawet 3 razy:baffled: Najlepiej by bylo, gdyby ktos znajomy jechal do Polski i mogl mi je kupic. No ale na razie nikomu wyjazd sie nie szykuje, bo dopiero bylo Boze Narodzenie i prawie kazdy byl wtedy w Polsce. No coz, trzeba czekac do wiosny...
 
no wlasnie ja tez mam problem z polskimi ksiazeczkami, dlatego zamawiam hurtem na swieta badz inne ogkazje w PL ja sama tam jezdze, sama wybieram sie dopiero w maju, ale moze ktos mnie bedzie odwiedzal to dam znac zeby przywiozl jak bedziecie nadal chetne,seria "Obrazki" wydaja mi sie odpowiednie na wiek 1-2 latka max 3 bo tam sa wlasciwie slowa i 1 zdanie najwzej
 
reklama
Hej!!
Toola
narobilas mi smaka tymi paczkami i dzisiaj upieklam .Jak na pierwszy raz to nawet niezle mi wyszly,niektore wygladaja jakbym na nich usiadla a sa smaczne,polalam lukrem i rodzinka wcina:tak:
Jezeli wszystko ulozy sie po mojej mysli to ja bede jechala w swieta do Polski i chetnie przywioze te ksiazeczki,bo sama jestem zainteresowana ich kupnem.Niestety nie obiecuje na 100%,bo zazwyczaj jak planuje wyjazd do Polski to nici z tego lub jade o wiele pozniej.Jakbym w swieta nie jechala to dopiero pojade w wakacje.Jezeli bedziecie jechaly wczesniej to moze ktoras z was kupilaby mi te obrazeczki,bede wdzieczna,jakos bysmy sie zgadaly;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry