kochane kobietki
ja teraz jestem w polsce, najprawdopodobniej wybieram sie do mezulka pod koniec lutego. Jeszcze to nie jest na bank, ale dosc prawdopodobne. Oczywiscie moge zakupic dla Was te ksiazeczki, jednak sek w tym, ze bede leciala samolotem, wiec ograniczony bagaz, na dodatek z Marysia i "Nadbagazem" w brzuchu
A ile ich chcecie? U mnie w miescie nie ma w ksiegarni, ale tak jak pisalam wczesniej, juz mam prawie cala serie zakupiona na allegro 
ja teraz jestem w polsce, najprawdopodobniej wybieram sie do mezulka pod koniec lutego. Jeszcze to nie jest na bank, ale dosc prawdopodobne. Oczywiscie moge zakupic dla Was te ksiazeczki, jednak sek w tym, ze bede leciala samolotem, wiec ograniczony bagaz, na dodatek z Marysia i "Nadbagazem" w brzuchu
Poza tym pieniazki musialabym ci jakos przelac na konto, a te zagraniczne przelewy tez kurcze niezle kosztuja
Ostatnio wplacalam pare groszy na rzecz rocznej dziewczynki chorej na raka i koszty przelewu to 15 Euro . No chyba, ze twoj maz ma tutaj konto, to wtedy pieniadze najszybciej by doszly