PaulinaAnna
Październikowa Mama'06 Fan(ka)
No jestem, mała śpi a ja sobie herbatkuję 
Oj co do mego samopoczucia to Wam powiem że teraz to tylko kiedy mam @ to się 2 dni źle czuję, ale kiedyś jak nie stosowałam hormonów to miałam takie problemy przez 5-6 dni, wtedy to nawet szkoła odpadała, było tylko leżenie w ciemnym pokoju-wywietrzonym i odpoczywanie, nie dawało się funkcjonować teraz jako tako daję radę.
No więc przepisy, cappucciono mam w innym komputerze to napiszę jak mała wstanie a teraz inne:
Sernik na śmietanach:
*ciasto na spód:
3 szklanki mąki,
100 gram cukru pudru,
pół kostki tłuszczu(+ jedna łyżka smalcu)
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
2 żółtka,
1 całe jajko,
Ciasto zagnieźć i wykleić brzegi i spód blachy
*masa serowa:
1 kg sera(tego w wiaderku,3x mielonego)
2 budynie śmietankowe,
5 śmietan 18%(1 litr)....ja używam tutaj 800ml 30% śmietanki bo innej nie mogę dostać
1,5 szlkanki cukru
8 jajek, białka osobno!!!
1 łyżka kartoflanki
pół łyżeczki proszku do pieczenia
Cukier utrzeć z żółtkami, powoli dodawać ser, następnie (budynie, kartoflankę i proszek wymieszane razem) dodać do masy serowej, stopniowo wlewać śmietanę i cały czas delikatnie kręcić masę. Tuż przed włożeniem ciasta do piekarnika dodajemy ubitą na sztywno pianę z białek do ciasta i delikatnie wymieszamy.
Ciasto wylać na uprzednio przygotowaną blachę.
Piec 1 godz. i 10 minut w 180 stopniach w piekarniku gazowym lub elektrycznym.
Po wyciągnięciu ciasto jest jeszcze płynne dlatego odstawić do ostygnięcia, potem do lodówki a na drugi dzień można pałaszować...masa jest wtedy jak krem serowy
Jak są jakieś pytania to piszcie.Ja lecę na TV.
Aha, polecam Baby TV dla dzieci, moja mała dosłownie zakochana jest w tych bajeczkach, można je też oglądać poprzez internet ale wtedy są po angielsku, holędersku i innych językach BabyTV
No to ja wlecę później z przepisem na cappuccino.

Oj co do mego samopoczucia to Wam powiem że teraz to tylko kiedy mam @ to się 2 dni źle czuję, ale kiedyś jak nie stosowałam hormonów to miałam takie problemy przez 5-6 dni, wtedy to nawet szkoła odpadała, było tylko leżenie w ciemnym pokoju-wywietrzonym i odpoczywanie, nie dawało się funkcjonować teraz jako tako daję radę.
No więc przepisy, cappucciono mam w innym komputerze to napiszę jak mała wstanie a teraz inne:
Sernik na śmietanach:
*ciasto na spód:
3 szklanki mąki,
100 gram cukru pudru,
pół kostki tłuszczu(+ jedna łyżka smalcu)
2 łyżeczki proszku do pieczenia,
2 żółtka,
1 całe jajko,
Ciasto zagnieźć i wykleić brzegi i spód blachy
*masa serowa:
1 kg sera(tego w wiaderku,3x mielonego)
2 budynie śmietankowe,
5 śmietan 18%(1 litr)....ja używam tutaj 800ml 30% śmietanki bo innej nie mogę dostać
1,5 szlkanki cukru
8 jajek, białka osobno!!!
1 łyżka kartoflanki
pół łyżeczki proszku do pieczenia
Cukier utrzeć z żółtkami, powoli dodawać ser, następnie (budynie, kartoflankę i proszek wymieszane razem) dodać do masy serowej, stopniowo wlewać śmietanę i cały czas delikatnie kręcić masę. Tuż przed włożeniem ciasta do piekarnika dodajemy ubitą na sztywno pianę z białek do ciasta i delikatnie wymieszamy.
Ciasto wylać na uprzednio przygotowaną blachę.
Piec 1 godz. i 10 minut w 180 stopniach w piekarniku gazowym lub elektrycznym.
Po wyciągnięciu ciasto jest jeszcze płynne dlatego odstawić do ostygnięcia, potem do lodówki a na drugi dzień można pałaszować...masa jest wtedy jak krem serowy

Jak są jakieś pytania to piszcie.Ja lecę na TV.
Aha, polecam Baby TV dla dzieci, moja mała dosłownie zakochana jest w tych bajeczkach, można je też oglądać poprzez internet ale wtedy są po angielsku, holędersku i innych językach BabyTV
No to ja wlecę później z przepisem na cappuccino.





, nawet nie wiecie jak się cieszę, Oli pije mleczko
A mieso mialo byc "magere" 