reklama

Holandia

Marita, wlasnie zasiadlam, aby zakupic dla Ciebie te obrazki. A tu zostaly tylko "Krok po kroku" ;( I co? Zamowic te jedne?niezbyt sie to chyba oplaca, bo przesylka drozsza,niz ten jeden egzemplarz... Jak myslisz? Ale szkoda,kurcze felek.
 
reklama
Cześc dziewczyny
Najserdeczniejsze życzenia dla Krysi :)

Aneta, dobrze,że udalo sie zmienić mleczko i mały ma apetycik :tak:

Sencilla juz zaczynam trzymać kciuki, oby wyszło po Waszej myśli...

Toola, ja piekę ciasta na termoobiegu ( taki wiatraczek), ustawiam temperature, nagrzewam piekarnik, wrzucam ciacho , nastawiam czas i czekam. Tylko,że u mnie zwykle musi piec się dłużej niż podaje przepis.

Pola, mieszkam w Hadze.

Nie mam na nic ochoty ani siły, w domu nadal nerwówka, sprawa kasy jeszcze nie rozwiązana... idę spać, dobranoc Wszystkim i miłego dzionka zycze :)
 
Oli ma kolki po tym mleku:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:. Sama nie wiem co lepsze, ale chyba ważne, że wypija, prawda? Kolki miał dzisiaj wieczorem ok godzinki:wściekła/y:. Biedaczek mój:-(:-(:-(
Paulina wiem co przeżywasz. Ja jak miałam @ to wymioty, biegunka, bóle głowy, brzucha i omdlenia mnie nie opuszczały przez 9dni. Mając 15 lat miałam operację - resekcja janika. od 15stego roku życia leczyłam sie hormonalnie i po pierwszej ciązy (zachodząc ważyłam 42kg przy wzroście 165kg) wszystko jest ok. Czasem zapominam, że mam @, a czasem boli mnie tylko brzuch. Współczuję:-(
 
Sencilla w takim razie rzeczywiscie nie oplaca sie zamawiac 1 ksiazeczki.
No nic, w koncu pod koniec kwietnia bede w Polsce to zamowie sobie Obrazki w Merlinie :tak:

Aneta moze Oli musi po prosu przywyknac do nowego mleka. Mam nadzieje, ze te kolki szybko mina :tak:
 
dzien dobry!!
WLasnie wrocilysmy ze szczepienia, kluli Mala 3 razy!! W obie nozki i w raczke. :no::wściekła/y: Co to ma byc? W morde jeża, czy oni chca jej dac na raz wszystkie szczepionki, jakie ma miec w zyciu? ;-)
A dzis mamy rozmowe w spoldzielni, po prostu stres nie z tej ziemi, bo od tego tak duzo zalezy.. :baffled:
Aneta, ciesze sie ze Synusiowi smakuje mleczko!! A na pewno sie przyzwyczai wkrotce do niego i kolki mina. Macie juz jakies mieszkanko? Jak poszukiwania Wam ida?
Milego dnia dla wszystkich!! :tak:
 
Hejka mamuśki,
aż miło od rana-słoneczko świeci....chałupa wypucowana, pranie-wyprane i rozwieszone,mała śpi....więc teraz zasłużony relax przy ciesteczku i herbatce z Wami :-)
Anetko-współczuję i Tobie....najgorsze jest to że na takie problemy nie ma łatwej pomocy a tutaj w NL to ginekolog za bardzo się takimi "słabostkami" nie przejmuję...ale jakoś daję radę :sorry2:
Co do kolek, to powinny się unormować do 3 miesiąca życia, jeżeli nadal są to warto z tym pójść do lekarza, to wcale nie oznacza że to wina mleka-a co do niego to się cieszyć że mały się wreszcie najada. Ja mam takie pytanie do Ciebie, czy Ty masz zaufanie do lekarza Olusia?
Pola- a Wy z mężusiem od kiedy takie darowizny robicie? Co się dzieje z domkiem, jak tam Ci ludzie z hipoteką? A te mięsko to się nie martw...ja mam dodatkową zamrażarkę :tak::-D
Sencilla- co do rozmowy w spółdzielni to podejdzcie bardzo profesjonalnie, bądzcie przygotowani aby im wytłumaczyć jaka jest obecna sytuacja i trzeba dać im do zrozumienia o dzieciach....a one powinny mieć warunki do rozwoju itp.
Będzie dobrze, byle się nie stresować.
Ma-Rita, dla Ciebie kochana przepis na
Cappuccino:
biszkopt:
5 jaj
5 lyzek maki zwyklej
5 lyzek maki kartoflanki
3/4 szklanki cukru
1 cukier waniliowy
2 plaskie lyzeczki proszku do pieczenia
3 lyzki kakao
3 lyzki oleju
pierwsza warstwa:
1 paczka kawy Cappuccino( orzech. lub czekol.)
3 szklanki przegotowanej wody (wsypac do tego kawe), dobrze wystudzic w lodowce
po wystudzeniu wsypac do tego 5 sniezek (tych na wode), ubic mikserem.
2 lyzki zelatyny rozpuscic w malej ilosci wody, wystudzone wlac do masy , wymieszac wszystko i polozyc na wystudzony biszkopt
druga warstwa:
1/2 litra smietany 36% ubic z 2 lyzkami zelatyny, polozyc ja na placek i polac polewa.
smacznego!
No kobitki, ja spadam na TV, wlecę na wieczór do Was.
 
Paulina, ale mam ochote na to ciasto.. Rozmarzylam sie..
Wiesz co, jestesmy przygotowani na ta rozmowe, ale rzeczywiscie masz racje, ze trzeba im wspomniec o warunkach do rozwoju.. koniecznie.. Moze cos jeszcze Wam przychodzi do glowy, co mogloby ich "zagiac"? ;):tak:
 
Sencilla tak jak pisze Paulina musicie akcentowac, ze przede wszystkim chodzi o zapewnienie dzieciom normalnych warunkow i mozliwosci rozwoju. Tu sa bardzo wyczuleni na to, zeby dzieci mialy zapewnione odpowiednie warunki socjalne :tak: Powodzenia, trzymam kciuki :-)

Paulina Bog zaplac za przepisik, ale chyba i ja tylko o nim pomarze, bo moje Sniezki sa na mleko, buuuuuuuuuuuu :-(A propos to nie wiedzialam, ze istnieja takie na wode.

Spadam na spacerek babeczki, bo slonko pieknie swieci :-)
 
reklama
mam cholernego doła, jak posiedzę jeszcze trochę z Majką to zeświruję!!!! Oczywiście to nie jej wina, tylko moja. Nie radze sob ie...........***** mać!!!!!!!!!!!!!!
Te 31 to nasze dobre serce. Ludzie nie dostali hipoteki i powinni nam wg umowy wpłacić na konto 10 % i heja,sprzedajemy dom jeszcze raz mając tyle kaski extra, tylko nam się ich szkoda zrobiło...jesteśmy popieprzeni. Makelar też tak sądzi. Daliśmy im 3 szansę do poniedziałku ma się wyjaśnić....Znaczy my z tego nie będziemy mieli nic ale oni może nie stracą tej kasy....I tak to wygląda. Majka nie śpi, ja świruję, wszystko warczy ide się zastrzelić!!! cześć
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry