reklama

Holandia

Hmmmm, czy tylko ja tutaj zagladam ???

Natalia
pewnieporwana przez jakiegos napalonego turka, Kinia poczynia starania, a Pola na pilce cwiczy miesnie do porodu ;D

No holederki...nudno tu sie robi!!
 
reklama
hej
w koncu wrocilam bo meczace to bylo..odradzam urlop z tak malym dzieckiem tak daleko, na urlopie sie wypoczywa a nie biega za dzieckiem :) a podroz to tragedia byla....ogolnie bylo fajnie. turcy czy starzy czy mlodzi maja fiola na punkcie dzieci. zadem przystojny turk mnie nie chcial :P jutro ide na rozmowe o prace, szukali kogos z jezykiem holenderskim i od jutra zaczynam praktyki w banku...holenderskim zreszta:) a teraz seria fotek
_628884_n.jpg

_628891_n.jpg

_628890_n.jpg

_628886_n.jpg

_628888_n.jpg

_628889_n.jpg
 
Natalia- przesliczne foteczki, pogoda jak malowana...oj pozazdroszcze. Z praca zycze jak naj, naj i jakby nie patrzac to holederskiego znajomosc mozesz wykorzystac w 100% :laugh:
A tak w ogole to dopiero pierwszy raz dojrzalam jak wygladasz, czyzbys byla mlodsza ode mnie? Ja mam 24.
I pozazdroscic figury po dziecku, sama tak chce wygladac!!
 
Natalya-Ty młoda, ładna i zgrabna kobitko! Aż miło popatrzeć, a figury to Ci można pozazdrościć!
Jak w nowej pracy?
Reszta kobitek, co u Was?
My w środę wrócilismy z wakacji w Kornwalii i pobliskich wyspach. Fajocha była, ale cieszę sie, że przed porodem więcej podróży nas nie czeka, bo mogłabym nie znieść..
Mam już +12 i czuję się jak wieloryb. Reszta na spoko.
Paulina, a co u Ciebie? Z niecierpliwością czekam na wieści. Daj znać, jak będzie po wszystkim i będziesz miała 3 minuty, żeby w telegraficznym skrócie opowoiedzieć jak było....
 
Hejka holęderki,

u mnie jakoś mija, tzn. zaczęła się produkcja mleka(siary), aż wzruszyłam się na ten widok :tak: natomiast wielka masakra jest z nogami, mam tak spuchnięte że z domu się nie ruszam, ciężko mi nawet chodzić po schodach, a Emil ma tylko dumny uśmiech na twarzy jak widzi te wszystkie objawy. Doszły mi na nowo mdłości, i czuję jak mała bardzo mocno ciśnie w dół....czuję że termin będzie o wiele szybciej niż 18 pazdziernika.
Jeśli idzie o wage to stoję od miesiąca na 75-76kg i w pasie mam tylko 102 cm, wcale nie tyje...ale to tylko dobrze ( ciążę zaczęłam z 70 kg) bo nie będzie duzo do zrzucania. Aha mam już wizyty u położnej co tydzień, ostatnio ciśnienie miałam troszkę wyższe wiec muszę mocz skontrolować...ale tak wsio luzik....mogłabym całe dnie tylko w łózku leżeć :-) .
Pola, jak tylko masz czas to daj znać kiedy na skajpa, Natalia-pisz jak z pracą....Kinia- zrób przerwe w staraniach i napisz co u Was :happy:
 
Heja Paulina!
Oj, bliżej u Ciebie niż dalej, w końcu, nie? ;)
Chętnie umówię się na skypowe plotki. Mam wolne poniedziałki i piątki. W pozostałe dni staram się chodzić do szkoły (póki sił starczy:)
Napisz, o której najłatwiej Ci być na skypie w ten piątek. U mnie najlepiej od 11.00 do 15.00.
Pozdro i czekam na wiadomość
 
Kinia-trzymamy za slowo, inaczej po pupie lanie :tak:
Pola- ja mam na 12:00 w piatek polozna, jak wroce od niej to zaraz wejde na skypa i sobie pogaworzymy ;-)

Pozdro kobitki :laugh2:
 
reklama
kolezanki moje mile az mnie zazdrosc bierze jak slysze o waszych problemach ;-) tzn mam namysli stan ciazy a nie opuchniete nogi hi hi hi.
U nas bez zmian,Jerry idzie w przyszlym tygodniu z rybkami na wizyte do pana doktorka :-D Zobaczymy co powie.A wy dziewczynki gdzie bedziecie rodzic?? W domu czy w szpitalu????
Natalaya widzialam fotki z wakacji.Czy Ty nas aby nie oklamujesz ze ten maluch to Twoje dziecie??? Wygladasz mlodziej niz on!!!! i widze ze mu kolege kupilas na wakacjach
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry