• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Holandia

reklama
Aneta no jasne, ze mozecie. Ja i maz mamy zupelnie inne pakiety ubezpieczeniowe. Maz ma podstawowy, a ja troche drozszy. Co do gina to radze ci zrobic tak: przed wyjazdem popros swojego lekarza, zeby ci wypisal jakies zaswiadczenie z pieczatka, na tym zaswiadczeniu po lacinie niech wypisze wszystkie twoje dolegliwosci itp. To zaswiadczenie pokazesz domowemu i powiesz, ze masz problemy i ze w Polsce jestes pod stala kontrola ginekologa. Powinien ci dac skierowanie. U ginekologa pokazesz to samo zaswiadczenie i nie bedziesz musiala tlumaczyc co ci dolegalo i jakie problemy mialas wczesniej. Lacinskie terminy sa miedzynarodowe, wiec i domowy i ginekolog je zrozumieja a ty nie bedziesz musiala sie zamartwiac, czy wszystko dobrze wyjasnilas lekarzowi itp.
 
Czesc;-)
Teraz wlasnie trzeba miec skierowanie do gina.Wiele zalezy od lekarza domowego.Ja mam takiego,ze w stanie agonalnym to by mi pewnie zadal pytanie czy aby paracetamol mi nie pomoze.Mieszkam tutaj a jak jestem w Polsce to oblatuje wszystkich specjalistow,robie badania itd.
Ide szykowac meza do wyjazu,mial jechac za 3 tygodnie ale zmiana planow,zalamac sie mozna.Ide,bo nie chce wam psuc nastroju weekendowego,DO MILEGO;-)
 
U ła! Dużo kłopotów u nas ostatnio. To chyba sprawka tego przesilenia....
Majka wspinała się na szafkę z butami a ta spadła jej na stopę. W jednej chwili urosła jej potężna, sina kula i nie mogła stanąć na nóżkę. Pojechaliśmy na pogotowie, przyjęli natychmiast bez oczekiwania, (oczywiście całość naszego tam pobytu trwała ok. 3 godzin), zrobiona zdjęcie, na szczęście okazało się, że nie jest ani złamana ani pęknięta, tylko okrutnie stłuczona, więc lekarz zaproponował gips, by nie urażała się w to bolące miejsce. Zgodziliśmy się, acz z oporami (bo zakładać gips na opuchliznę??!!). Ponieważ wydarzyło się to wieczorem, więc noc była ciężka (4 wstawania, paracetamol, mleczko), ale rano, o dziwo spoko. Obywamy się bez leków, mała szaleje i biega jak wariatka, tylko ma utrudnione poruszanie się, poprzez różnicę pomiędzy zagipsowaną a zdrową nogą. Boję się więc teraz by nie skręciła kolana lub nie zwichnęła biodra, bo gips jej nie przeszkadza zupełnie w codziennych szaleństwach. na zdjęcie mamy przyjechać do szpitala dopiero w piątek, ale nie chcemy czekać tak długo. Chyba Maćko zdejmie sam jutro.
To na tyle, wybaczcie, że nie skomentuję Waszych przeżyć, ale czasu brak na dłuższe wywody. Przeczytałam je jednak i całym sercem jestem z Wami:tak:
Uściski weekendowe :-)
 
Widzę, że koresponduję ze sobą:-) mam nadzieję, że u Was weekend =wypoczynek. U nas praca, ale owocna.
Mojemu mężowi udało się zgrać filmik z Mają z ostatniego miesiąca, więc zalączam.
Wczoraj sami zdjęcliśmy jej gips i teraz kombinujemy co by tu w szpitalu powiedzieć, żeby nie pomysleli, że rodzice rzeźnicy i dziecko chcą skrzywdzić;-)
YouTube - Maja 1 rok i 4 miesiące
 
Dziewczyny!! Przyszlo mi cos z eneco, i tam jest mowa o jakichs 1000 euro :szok: Mam nadzieje ze nie musze tego zaplacic?:angry::no::nerd: Czy mozecie mi pomoc, o co im chodzi?
To jest fragment ich listu:
Houdt u er rekening mee dat als op bijgaand saldo overzicht van de opeisbare vordering bedragen voorkomen waarvoor reeds eerder een betalingsverzoek aan u is gestuurd, wij in principe nu al gerechtigd zijn tot verbreking van de levering van onze producten over te gaan. De kosten voor het afsluiten en de kosten om de levering weer te hervatten zijn dan voor uw rekening. Die kosten kunnen oplopen tot wel 1. 000 euro.

Bede Wam wdzieczna za pomoc!!
 
Witam poweekendowo :)

Pola, Wasza Maja jest niesamowita! Ślicznie mówi i jaka mądra :-)

Sencilla, niestety ja Ci nie pomogę...

My dzisiaj byliśmy tylko na krótkim spacerku w parku, bo dzieciaki zasmarkane . Zresztą jak dla mnie to zimno było :sorry2:

Buziaki dla Was babeczki i dla dzieciaczków, miłego poniedziałku :-)
 
reklama
Hej hej...
No no...ale sie rozpisałyście.Miałam co czytać....
Sencilla książeczki doszły w sobotę dzieki wielkie.:-D
Teraz daj mi numer konta albo coś...
U nas małe trzesienie ziemi w zyciu prywatnym, nie mam sily nawet o tym myśleć.
I pisac mi sie też nie chce.:baffled:
Ogólnie to mam doła albo mnie przesilenie dopadło...a może wszystko na raz....
Najchetniej to bym sie zamknęła w izolatce i przespała 100 lat.:-)

Niestety, na 12.15 mam z koleżanką jechać do położnej bo ona nie gada w żadnym języku a to juz 15 tydzień. A później mały ma szczepienie:-(...
Nic uciekam,wróce jak znajdę nową energie i pozytywne nastawienia do świata.
Pozdrawiam wszystkich

P.s. I witam nową koleżanke też...;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry