reklama

Holandia

Kinga- postaraj sie.....a swoja droga kto by pomyslal ze swinia moze byc gora :laugh2: Ja bede dopiero po 21, caly czas mi siedzi w glowie rolmops, i dzis sobie go zjem w Enkhuizen :-p
Natalia- wsio racja.....tylko ja wlasnie dojrzalam ze toola to mieszka w Londynie. Z tego co sie orientuje to tam lepiej jest zyc, lepsze zarobki i mozliwosci.
Toola- dobrze to z mezem przedyskutujcie, bo jesli macie dobrze to nie popsujcie sobie tego.
 
reklama
no macie racje dziwczyny, ale moj maz chcialby pracowac w zawodzie, a poniewaz jest energoelektronikiem to nie takie proste, bo niewiele jest firm ktore to robi i ciezko mu cos znalezc "w okolicy", my sie juz raz przenieslismy i chyba drugi raz juz mi sie nie chce przeprowadzac, albo wkoncu cos tu znajdzie dla siebie albo bedzie sie musial pogodzic z inna specjalnoscia
 
Dzisiaj jest o 20.00 Shrek na TVN.....uuuu. ja chcę obejrzeć! A Paulina i tak dopiero po 21 może, a Kindzia nie wiadomo, czy poradzi sobie z nabyciem nowego sprzętu, więc, co? Może inny termin??? hihihih. Ciekawa jestem, czy nam się kiedykolwiek uda ;)
A możeby tak od poniedziałku wieczorkiem zacząć plotki??
 
Toola- zycze Wam jak najlepiej....i rozumiem meza ze chcialby pracowac w zawodzie, bo ja mam ten sam problemik.
Pola-spoko, to ja wieczor przeznacze na molestowanie Emilcia, czy tylko po moim jedzeniu rolmopsow bedzie mu sie chcialo :eek: :laugh2: ...a poniedzialek jak najbardziej moze byc.
 
oki doki kolezanki.Sprzecior do skype nie dziala.Pola ogladaj sobie Shreka.Paulina obrzeraj sie rolmopsami a ja sobie posurfuje w niecie przy wodeczce z sokiem pomaranczowym.Ale poniedzialaek mi pasi tylko wieczorem !!! Uzyje mezowego skypa :ninja2:
 
Kurna, dla mnie 21 to za późno. Mam zrobić mężowi obiecany w dzień chłopaka masaż...Ale wskoczę o 20.00, poplotkuję ciut z Kindzią, a my się najwyżej w ciągu dnia umówimy, ok?
 
Spoko, jak dla mnie zawsze jest okay...jesli tylko dam rade.
Nie wiem co sie zaczelo ze mna dziac, dostalam takich buli brzusia a wlasciwie zoladka, rozwolnienie i mam ochote wymiotowac:sick: nie wiem czy to sie rozkreci w porod czy co mi jest :confused: :eek:
 
Paulina, kobieto-tzrymaj się dzielnie, ale przy tym roztropnie. POczytaj gdzieś, czy te objawy mogą być związane z rozpoczynającą sie akcją porodową. Czekam z niecierpliwością na kolejne info dot. stanu zdowia i dzidzi :)
U nas cały dzień leje, jeśli jutro będzie tak samo nie idę do szkoły. Będę w domu przez cały dzień, więc jak znadziesz czas i siłę, daj sygnał na kom. włączę kompa i pogadamy.
 
reklama
Hejka dziewczyny,

ja daje caly czas rade tylko coraz czesciej sie czuje jak babcia-bardzo mloda babcia. A najgorsze to jest to cale czekanie :baffled:
Wlasnie staram sie jakos wypelnic sobie czas, i wzielam sie za nauke niderlandzkiego..... i przypomnialam sobie ze Pola sie uczysz, wiec moze przyda sie Tobie Integral Dutch Course http://www.ifarm.nl/suriname/dutch.html , jakby co to mam jeszcze Language Now version 9 z Transparent Language -wersja CD zawsze moge przeslac ( w jezyku angielskim jest).

A tak poza tym, niemozliwe stalo sie mozliwe. Zadzwonili z gminy i okazalo sie ze wszystkie dokumenty mamy nareszcie dobre i sa przetlumaczone , wiec mozemy sie chajtac. Za tydzien w czwartek o 15:00 mamy oficjalne ondertrouw a 22.12.2006 slub cywilny...pozostalo tylko wybrac godzinke :happy:
Nawet w taka ulewe jak dzis, dzien wyglada ladnie ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry