reklama

Holandia

PAULA co Ty tu robisz???????????????????????? dzididzie rodzic !! biegusiem !!!! Bo do czwartku nie zdarzysz.A jak urodzisz podczas slubu??? Kochana Ty musisz podjac jakas decyzje :-) albo slub albo porod.WYBOR NALEZY DO CIEBIE !!!
3 maj sie cieplutko
 
reklama
Kinia- w czwartek to tylko beda zareczyny, a slub to 22 grudnia- wtedy co najwyzej to moge byc drugi raz w ciazy ;-) .

Mnie dzis przed godzina 15 jak zaczelo sie w glowie krecic, do tego gorna czesc brzucha zaczela mnie ciagnac w dol, i bolec- spanikowalam i zadzwonilam do poloznej. Z uwagi ze nie mialam jak do niej dojechac bo sama nie bede grzala na rowerze, wiec przyjechala do mnie. Zbadala mi mocz lakmusikiem, zmierzyla cisnienie, wymacala brzusio i wysluchala bicia serduszka malenstwa-dawalo rowno :-) .....ale niestety nie zajrzala mi miedzy nogi. Myslalam ze moze sie wtedy dowiem czy mam juz rozwarcie czy co sie tam dzieje-ale nic a nic z tych spraw :wściekła/y:
Powiedziala ze mozliwe ze to juz symptomy porodu, albo moje hormonki warjuja na koniec( bo i tak bywa)...wiec mam tylko czekac i dzwonic jak skurcze beda co 3 minuty :baffled: :szok:
 
Kinia-ode mnie opr...za poniedziałkowe plotki (które nie doszły do skutku, znaczy z Toba, bo z Paulina sobie pogadałyśmy :)
Paulina-trzymaj się dzielnie. Jej, nas to trzeba podziwiac, to znaczy Polki mieszkające w Holandii. Przecież my kurna nic nie wiemy, co się dzieje w środku....Ja dzisiaj o mało nie zeszłam, bo waga pokazała 4 kg. mniej niż podczas ostatniego pomiaru a Mała nie ruszała się po sniadaniu...Na szcześćie weszłam na wagę jeszcze 3 razy, przestawiając ja w inne miejsce i wkaczyła na właściwy tor, czyli 67 kg. Uff. Mała zaczęła się ruszać, więc stres minął, ale odpoorna to ja nie jestem...
M. uczy mnie jeżdzić autem, tzn. prawko to ja mam 12 lat i na tym koniec. Z uwagi na potrzebę (może nie juz teraz ale w niedalekiej przyszłośc) poruszania się po drogach nie koniecznie na rowerze, zaczęłam pokonywać krótkie dystanse autem. Co ja się przy tym nabluźnię i nastresuję..., że nie wspomnę o męzu (znaczy stres, bo on, w przeciwieństwie do mnie, nie klnie :)
POrysowałam mu już alusy, uj smutno mu, ale twadry jest :)
Zaraz biorę się za ćwiczenia, a może po południu namierzę Paulinę na skypie??
POzdrawiam Was
 
POLA masz racej opi...dol mi sie nalezy,ale Swinia nadal kroluje w domu i dalej nie mam Skype. :wściekła/y: Ale w ten weekend zmusze malzowinke do zrobienia cos z tym.
Ty sie kochana nie przejmuj ze klniesz za kolkiem.Gdybys mnie slyszala !!!! Ja jezdze bardzo duzo i ztego powodu bardzo duzo klne.Ale to zew polskiej krewi sie w nas oddzywa.Co tam zarysowane alusy,byle by przod nie wygladal jak pomarszczony pysk boksera.
PAULA ty kobitko nie swiruj ze mozesz byc w ciazy poraz w wtory i to juz w decembrze :-) to zle wplywa na cere hi hi hi. Gratulacje moja droga zmiany stanu sywilnego.Pamietaj od tego momentu juz nie bedziesz juz panienka tylko powazna PANIA X :-p Dziewojki jak skajp ruszy a Swinia pojdzie do aresztu to sie umowie z wami.Mam nadzieje ze Paula nie rozsypie nam sie do tego czasu bo nie bedzie miec czasu.Buzka laseczki !!
aaaa POLA gdzie rodzisz?? w domciu??? Jesli tak to jestes bohaterzyca i to wielka !!!
 
Spoko, spoko ja sie Wam tutaj nie posypie....Kinia naprawiaj skajpa i dawaj numer telefonu to jak zaczne rodzic to wlacze skajpa i pomozecie mi w pufaniu :laugh2: To bedzie wtedy zew natury :-D Co 3 polki to nie jedna ;-)
Pola- podziwiam Macka ze wytrzymuje Twe nerwy, co do klniecia oj to ja w tym jestem dobra. Emiel mi powiedzial ze obawia sie ze pierwsze slowo Amelki to bedzie ku**a :baffled:
 
ja co prawda prawko mam dopiero drugi miesiac i jezdzilam na razie za miastem to tez sie niezle naklelam...na tego mojego!!!! bo on uwaza ze wszystko robie zle....zle przelaczam biegi, zle wciskam sprzeglo, to zle tamto i ze mu zepsuje samochod:eek: jak bede tak jezdzic(nie walne tylko samochod zepsuje!!!!) i teraz jak wsiadam z nim do auta to taki stres mnie bierze jak na egzaminie i wszystko jeszcze gorzej wychodzi. no ale coz, mam nadzieje ze sie wycwicze w koncu.
ja teraz mam w weekend szkole:) uwielbiam to...szkoda ze to nie co tyszien:wściekła/y:
 
natalayka kiedys mialam takiego faceta ktory ciagle mnie pouczal jak mama jezdzic.Wszystko bylo zle wg niego.Wiesz co zrobilam?? Na czerwonym wysiadlam z auta zabralam kluczyki i polozylam je po drugiej stronie ulicy na ladzie kiosu ruchu.Ojjj gimnastykowal sie koles i to bardzo :cool2:
 
Dziewczyny zmieniamy operatora i do 15.10 będziemy bez netu. Teraz złapałam słaby przesył, ale zanika, więc nie będę się męczyła. POzdrawiam i do napisania.
Paulina-trzymaj się dzielnie. Jutro idę do połoznej i zapytam jak tu jest z lewatywą. A może Ty juz pytałaś?
POzdro dla wszystkich
 
Kinia-podoba mi sie Twoj sposob postepowania z facetami-stanowczosc to cos co ja kocham u babek :laugh2:
Pola- jak na zlosc zapomnialam,teraz mam wizytke w czwartek wiec jak sie mala nie pospieszy to sie zapytam.
Natalia- zycze duzo spokoju wewnetrznego...a jak sobie pomysle to moj jest identyczny pod tym wzgledem, jedyny roznica to ja nie mam prawka.

Pozdrawiam
 
reklama
ja wlasnie poklocialm sie z moja przyjaciolka...juz mnmie wkurza, wzdycha do faceta, ktory ma ja gdzies....i jeszcze go usprawiedliwia. caly czas liczy na to ze jak do niego pojedzie(mieszka kawalek od bydgoszczy) to sie wszystko wyjasnie lepiej ja pozna i wogole bedzie wielka milosc....bleee
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry