Nareszcie mamy swoje łącze...Jejku, tyle wiadomości sie nazbierało..
Paulina-przyszła cudowna młoda małżonko, nie wywiniesz się i zdjęcia z ceremonii na mur-beton musisz zamieścić bądź nam przesłać na priv, bom ciekawa jak pierun

Co do Małej to niech się o czasie urodzi, bo już czas, nie?

Żeby tylko było Ci lekko, łatwo i przyjemnie, czego i sobie życzę.

Co do tej koleżanki Natalki, kochającej się w niewłasciwym facecie, to kurna co nam babom jest, żeśmy takie głupie??!! Ja, po 25 zaczęłam mysleć logicznie i szukać faceta odpowienio mnie wartego z pełnym zabezpieczeniem na przyszłość (i mam

. szczęśliwa jestem baaarrddzzzooo. Każdej życzę takiego męża. Coraz mocniej go kocham, wraz z upływającym czasem. Nie wyobrażam sobie, bym mogła go na kogoś zamienić (oj, ale słodzę, że aż mdło...ale chiolera taka prawda). Natomiast nie pchałabym się nikomu w przysłowiowy krok, gdyby mnie nie chciał.
Ach, a dzisiaj kupiliśmy sobie łóżko. Znaczy w maju zamówiliśmy w OTTO i do dnia dzisiejszego nie dostaliśmy. Maciek wydzwaniał tam tysiące razy, za każdym razem mówili, że oddzwonią i że już w drodze i nic. Dzisiaj się wkur...liśmy obydwoje. Zadzwonił i domówił, choć znów nas chciali zbyć, że oddzwonią...Bladzie! Nie do pomyślenia! A tak, to do Ikea, 20 minut i już M. w sypialni skręca

Dobra, idę się szykowac na wieczorne przestestowanie

Choć M. twierdzi, że nie bo go brzuchem duszę...