reklama

Holandia

reklama
moja przyjaciolka nadal przezywa...a ja juz tym ze tak ladnie powiem...zwracam, miala jechac do niego w ten weekend ale nie moze i znowu musze sie nasluchac, mam nadzieje ze jak juz tam pojedzie to jej przejdzie:) tak mi jakos ten chlopak nie podchodzi, to raczej chlopinka taka. no ale w sumie milosc nie wybiera. od kilku lat nikogo nie miala wiec czas najwyzszy:)
ja wczoraj zrobilam dobry obiadek, polecam
Gazeta.pl : Forum : Galeria potraw
 
NATALAYKA niech ta psiapsiolka jedzie do tego chlopaczka.Moze jak jej powie prosto w oczy co mysli to bedzie przynajmniej wiediala na czym stoi,albo pod kim lezy ;)
Obiadek mailas PYSZNIUUUTKItylko ze ja nie umiem robic francuza :unsure: zawsze cos mi nie wychodzi bubbbbbuuuu
 
Oj ja albo bym te kolezanke kopnela w zadek albo poslala na manowce..... wspolczuje Tobie sluchac jej stekania :eek:

A ja sie Wam pochwale ze wsio zalatwione w gminie, i dnia 22 Grudnia 2006 o godz. 15:00 powiemy sobie przysiege malzenska :-) ....jak to powiedzial moj przyszly tesciu: niemozliwe stalo sie mozliwe :laugh2:

Tak pzoa tym nadal jestem w dwupaku...badzcie takie dobre kolezanki i pomodlcie sie za mnie aby tamoja Amelka juz zechciala wyjsc na swiatlo dzienne :tak:

Pozdrawiam
 
Nareszcie mamy swoje łącze...Jejku, tyle wiadomości sie nazbierało..
Paulina-przyszła cudowna młoda małżonko, nie wywiniesz się i zdjęcia z ceremonii na mur-beton musisz zamieścić bądź nam przesłać na priv, bom ciekawa jak pierun :)
Co do Małej to niech się o czasie urodzi, bo już czas, nie? ;) Żeby tylko było Ci lekko, łatwo i przyjemnie, czego i sobie życzę. ;)
Co do tej koleżanki Natalki, kochającej się w niewłasciwym facecie, to kurna co nam babom jest, żeśmy takie głupie??!! Ja, po 25 zaczęłam mysleć logicznie i szukać faceta odpowienio mnie wartego z pełnym zabezpieczeniem na przyszłość (i mam :). szczęśliwa jestem baaarrddzzzooo. Każdej życzę takiego męża. Coraz mocniej go kocham, wraz z upływającym czasem. Nie wyobrażam sobie, bym mogła go na kogoś zamienić (oj, ale słodzę, że aż mdło...ale chiolera taka prawda). Natomiast nie pchałabym się nikomu w przysłowiowy krok, gdyby mnie nie chciał.
Ach, a dzisiaj kupiliśmy sobie łóżko. Znaczy w maju zamówiliśmy w OTTO i do dnia dzisiejszego nie dostaliśmy. Maciek wydzwaniał tam tysiące razy, za każdym razem mówili, że oddzwonią i że już w drodze i nic. Dzisiaj się wkur...liśmy obydwoje. Zadzwonił i domówił, choć znów nas chciali zbyć, że oddzwonią...Bladzie! Nie do pomyślenia! A tak, to do Ikea, 20 minut i już M. w sypialni skręca:) Dobra, idę się szykowac na wieczorne przestestowanie :laugh2: Choć M. twierdzi, że nie bo go brzuchem duszę...
 
Pola- no to zycze milego testowania, a brzusiem nie da sie przydusic, wiem bo mam wiekszy i jakos sie nie przytrafilo :-D .
Co do malzenstwa, to zle zrozumialyscie, to dopiero nams ie udalo zalatwic w gminie papierki, tzw. oficjalne zareczyny, a slub to planujemy na spokojnie na 22 grudnia o godz. 15:00, wtedy bede miec swych rodzicow przy sobie,a to dla mnie bardzo wazne.
Pozdrawiam, i lece na spanko ;-)
 
reklama
oooo cholercia!! szykuja sie zareczyny !! To my tez wpadniemy:-) I nie obchodzi nas czy Ci sie podoba czy nie ;-)

Tak see mysle........Pisze tu do Pauliny a ona moze w tym czasie biedaczka zwija sie w bolach porodowych,wyklinajac przyszlewgo slubnego i przyszlego narzyczonego.:baffled:
Tak czy siak zycze wam dziewojki szybcisienkiego rozsypania,bez mek i bolesci.


Pola ja na swoje szczescie czeklam az 27 lat.wczesniej 3 razy powiedzialm nie,potencjonalnym kandydatom na meza.Teraz mam swojego ksieciunia w naszej srebrnej mazdzie 6;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry